W pewnym sensie Mikołaj jest nadczłowiekiem, więc jest chyba innej rasy. Dlatego moim zdaniem najlepszymi pomocnikami Świętego Mikołaja byliby jego potomkowie. Przecież to właśnie dzieci najlepiej by wiedziały co ich rówieśnicy chcieliby dostać pod choinkę. Poza tym myślę że jakbym miał za ojca znanego białobrodego pana to na pewno chciałbym mu pomagać w produkcji zabawek. Przy okazji sam mógłbym się co nie co nimi pocieszyć :D.