The sims- po prostu najlepiej sprzedająca się marka w historii gier komputerowych, tylko mario je przebija jako marka. I ze swoimi zabijankami możecie iść do jakiejś kawiarenki internetowej. Zero kreatywności, tylko podnieta jaka grafika i każdy narzeka, że takie wysokie wymagania. Ja osobiście mam kompa na którym gta iv chodzi na full i w the sims gram od kąd pamiętam i nie mam zamiaru a tak w ogóle jeśli ktoś nie grał w the sims przynajmniej tydzień to niech się nie wypowiada.
Mam takie pytanie do ciebie. Czy kiedykolwiek grałes w the sims 3 albo w ogóle w the sims? Coś czuje, że nie. Tylko nie chodzi mi o takie granie:siądę, zagram 5 minut, dobra odchodzę od kompa bo to simsy. Ale gdyby wyszedł dodatek, że np byłyby bronię, walki albo inne pierdoły to sam byś po to sięgnął. Lubię tą grę za to, że nie ma konkretnego celu a także za to, że można wszystko modyfikować. The sims 3 rules!