O matko poprawiona tablica i nie 3, nie 4, ale aż 5 skinów, o ja Cię, i jeszcze ikona karty gracza, wow, właśnie na to czekałem, za to zapłaciłem 70 dolarów
Podejrzewam, że tak zarząd wyobrażaja sobie reakcje graczy. Dodawanie skinów przy takiej liście cięć i problemów jest w moim odczuciu po prostu niestosowne, bo jasno pokazuje, że twórcy nie przejmują się nastrojami graczy, którzy od dawna wyrażali oburzenie nad kierunkiem rozwoju serii. Pora chyba szukać alternatyw, albo wracać do starych BFów.
Z zewnątrz wygląda to tak jakby Star Citizen był scamem, ale personalnie wydaje mi się, że to wina reżysera tej gry. Dostał właściwie nielimitowane zasoby i jest jak dziecko w sklepie z zabawkami: "chcę to, chcę to, o i to jest super" i lata tak bez ładu i składu
Zamiast skupić się na fundamencie, który potem można rozwijać, robi się gąszcz niedokończonych rozwiązań i okropny chaos, z którym nikt sobie nie radzi, nie ma generalnego celu, ani kierunku, bo ktoś kto tym zarządza w kółko go zmienia
Stwierdzam to co zawsze, co z tego, że świadomi gracze plują na mikrotransakcje, jak większość z tych, grających okazyjnie lub choćby tylko w Fifę traktuje je jako coś naturalnego, a wręcz lubią ten hazard ile by ich nie kosztował.
Nie chcę być pesymistą, ale znając obecne podejście Blizarda to taka gra z uniwersum Starcrafta byłaby pewnie jakąś karcianką, no, ewentualnie tower defensem na smartfony
Słowa "przynajmniej w dniu premiery" mówią dużo, na mikrotransakcje i lootboksy pieniądze wydają ludzie najbardziej oddani, zatem po początkowym odsiewie casuali zapewne je wprowadzą. Dzięki temu na premierę mają fajny slogan: "bez mikropłatności"
Jestem ciekaw, czy niedługo naszym oczom ukaże się informacja o zakończeniu wsparcia tej gry. To by dopiero była jazda
Moja reakcja na nowy trailer była podobna. Dobra robota Graphos.
Nie chcę wyjść na mankontenta, ale... to nie jest specjalnie istotna informacja.
Nie wiem jak dla was, ale dla mnie i tak najlepszą piracką grą będzie AC4 Black Flag
To czy trofea generują frustrację czy też irytację zależy w dużej mierze od konstrukcji samych osiągnięć i jakości samej rozgrywki. Ja nie cierpię wręcz achivementów, które wymagają niebotycznego szczęścia, bo inaczej są niewykonalne.
No cóż szkoda, niemniej warto trzymać za chłopaków kciuki i dopingować, a nie wieszać psy po każdej porażce
Mimo wszystko wolę się wstrzymać z hype'm aż do premiery, poprzednie projekty do górnolotnych nie należały. Pożyjemy zobaczymy.
Nie grałam w pierwsze Destiny, bo niestety nie posiadam konsoli, ale myślę że dam dwójce szansę bo zapowiada się naprawdę dobrze.
Miło obserwować jak kolejny dobry projekt wychodzi z wczesnego dostępu, zwłaszcza że twórcami są Polacy.
Obawiam się, że Heroesy już nigdy nie podniosą się z kolan, przez politykę Ubisoftu.
Swoją drogą zabawne, że Paladins zaskarbiło sobie tak szerokie grono odbiorców, właśnie dzięki takim podobieństwom do Overwatcha i całej tej burzy, która z tych gier jest lepsza.
Jeśli ta gra jest tak niedopracowana, że wymaga 3-miesięcznego łatania, to chyba jednak jej nie kupię.
Graphos, ucinasz historię gorzej niż Polsat. Dobry komiks.
Ja przy Diablo 3 bawiłem się bardzo dobrze, ukończyłem tą grę i w żadnym wypadku nie żałuję godzin przy niej spędzonych.
Gdybym oceniać miał fabułę ta gra dostałaby najwyżej 4,5 ale nie ona stanowi trzon rozgrywki, jest nim bowiem wszechobecny CHAOSSSSS!!! Gra bardzo długo się nie nudzi, a rozwałka daje masę satysfakcji.
Daję wysoką dziewiątkę głównie ze względu na sentyment, był to pierwszy FPS w którego zagrałem i ukończyłem, bardzo dobrze to wspominam.
Bardzo dobra część AC, którą bardzo dobrze wspominam, dobrze pamiętam Ezio i jego drogę od awanturnika do jednego z legendarnych mistrzów Assasynów, szkoda że twórcy zrobili ten wątek w teraźniejszości, jest to najgorsza część każdej z początkowych odsłon tej serii.
Nie wiem, chyba jestem jednym z nielicznych, którzy bawili się kiepsko przy tej grze, sporo tu niedoróbek i męczących kwestii: nijaki bohater, beznadziejna końcówka, kompletnie bezcelowe zadania poboczne (grę da się ukończyć na bazowym ekwipunku bez problemu), diabelnie IRYTUJĄCY wątek współczesny i parę innych kwestii, pomijam grafikę i udźwiękowienie bo dla mnie jest to mało istotne, to co trzyma poziom to trzon AC czyli stara, dobra walka i misje zabójcy, ale ogólnie przeciętna, bardzo.
Jedna z tych ścigałek w które grałem w dzieciństwie, bardzo fajna gra, której niestety nie ukończyłem.
Bardzo dobra propozycja dla fanów RPG aczkolwiek ma kilka wad m. in. walka, do której trzeba się przyzwyczaić, poza tym natrafiłem na wiele bardzo poważnych błędów, które prawie uniemożliwiły mi ukończenie, ale ogólnie bardzo dobra gra.
Jakaś wada tego dodatku? Hmmm... walka na koniu i... cóż to chyba tyle jeśli chodzi o strony negatywne. Uwielbiam ten dodatek, świetnie się bawiłem.
Nie jestem konserwatywnym fanem pierwszych Codów i nie mam nic przeciwko innowacji, nie stawiałbym na tej grze krzyżyka zwłaszcza że w trzecie Black Opsy grało mi się bardzo dobrze, a ten trailer wygląda co najmniej intrygująco...
Uwielbiam uniwersum Borderlands, jednak jedynka była dla mnie najmniej atrakcyjna, nie mówię, że słaba bo dalej daje sporo frajdy, ale mimo wszystko zdecydowanie lepiej bawiłem się w "dwójce", ponadto jest to jedyna gra z serii w którą z polskimi napisami ;)
Chętnie zagrałbym w CoDa w stylu trzecich Black Opsów gdyż bawiłem się w nim świetnie, nie potrzebuję znowu nie wiadomo jakich rewolucji, i tak zawsze kończy się to tak samo.
Oceniłbym Risena wyżej, ale cholera jasna, ta gra posiada strasznie dużo bardzo złych błędów,
spoiler start
raz gra postanowiła zablokować mi Inkwizytora i jego kompanów w świątyni, a za drugim razem NPC się zgubił i nie dostałem zbroi Inkwizytora
spoiler stop
to już nie są opętane ragdoll'e, ale poważne błędy przez które prawie nie mogłem ukończyć gry, pozostałe elementy są na prawdę dobrze wykonane.
Nie wiem, dla mnie ta gra jest bardzo średnia, może i byłaby lepsza gdyby przysiedli i wydali jedną sporą grę z tego cyklu raz na nie wiem, 3 lata. Wtedy byłaby lepsza grafika, fizyka i ogólnie zawartość a tak 5/10.
Gdzie jest stary NFS, gdzie się podziała swoboda w wybieraniu wyścigów, różnorodne ich rodzaje i tuning samochodów, poza tym SKRYPTY I LINIOWE KORYTARZE ZOSTAWCIE STRZELANKOM!!! TUTAJ TO JEST NIEPOTRZEBNE!!!
Far Cry 4 to kawał bardzo dobrego sandboxa, ale w jednym ostaje od poprzednika, jego bohater Ajay jest zdecysowanie mniej pamiętny w porównaiu z Jasonem, poza tym w ogóle sądzę, że fabuła poprzednika była zdecydowanie lepsza, ale to i tak nadal świetna gra.
Mam dylemat z BF4 bo z jednej strony niby jest tu wszystko usprawnione a ja i tak wracam do "trójki", i bawię się świetnie.
Battlefielda 3 cenię sobie głównie za świetny tryb multiplayer, kampania zaś jest, cóż, po prostu nijaka, ale też nie najgorsza.
Dałbym tej grze 7/10 z kilku kwestii, po pierwsze świat Fallouta 3 wydawał się straszliwie pusty, ja wiem że postapo takie jest, ale mimo wszystko spodziewałem się zobaczyć więcej życia na tych pustkowiach, po drugie gra z nieznanych przyczyn ciągle się crashowała, po trzecie jakoś nie mogłem się w tej grze odnaleźć, ale ogólnie wiele elmentów jest bardzo ok.
Pogrywam w tą grę już dobre 5 lat i dalej mi się nie znudziła, dla mnie jest to gra wręcz doskonała, ale nie każdemu podobaja się piksele i prosta rozgrywka. Ja tą grę po prostu uwielbiam, bo to ona otworzyła mi drogę na świat gier. Stare, dobre czasy...
Możecie mi mówić, że poprzednie CoDy były lepsze, ze miały lepszy klimat, strzelanie i tak dalej, ale jak dla mnie Black Ops III jest jedną z lepszych części Call of Duty w jakie grałem. Podoba mi się głównie jej szybkie tempo, ale może być kwestia mojego sentymentu do gier futurystycznych.
To jest najlepszy action RPG w jaki kiedykolwiek grałem. Fabuła, oprawa graficzna i dźwiękowa, klimat, system walki, system rozwoju postaci. No prostu cudo.
Jeśli ktoś lubi wyzwania, powolne i konsekwentne wykańczanie każdego przeciwnika oraz mroczne klimaty, jak najbardziej polecam. Dla mnie jednak tempo rozgrywki jest zdecydowanie za wolne, ale to już kwestia gustu.
Podobno the Division to takie PCtowe Destiny. Nie mam konsoli, ale jeśli takie własnie nie jest Destiny to żałuję, bo w tej grze Ubisoftu bawię się wręcz świetnie.
Grafika: świetna, klimat: rewelacyjny, strzelanie: znakomite, jedyne co tej grze mogę tak naprawdę zarzucić to fakt, że dużo się w niej biega tam i z powrotem, niemniej jednak ja bawię się świetnie :)