Gra miała potencjal ale poszła w ślady wota i obecnie bardziej się opłaca grać w wota bo mniej zajmuje. Żenada. Mikropłatności, balans (raczej jego brak), społeczność. Niby pasków życia nie ma. No nie ma, giniesz na 1 strzał, choć sam wpakujesz 10. Równia pochyła. I mówię to z przykrością bo lubiłem w to grać. Samoloty były świetne od zawsze. Teraz już ten upośledzony WoWP jest lepszy. Czołgi od zawsze były natomiast głupią zrzynką. Poczekajmy jeszcze na dobrą grę o czołgach. Arcade? WoT/AW Symulator? Rekonstrukcje wojenne, to coś tego nie przypomina.
Gra miała potencjal ale poszła w ślady wota i obecnie bardziej się opłaca grać w wota bo mniej zajmuje. Żenada. Mikropłatności, balans (raczej jego brak), społeczność. Niby pasków życia nie ma. No nie ma, giniesz na 1 strzał, choć sam wpakujesz 10. Równia pochyła. I mówię to z przykrością bo lubiłem w to grać. Samoloty były świetne od zawsze. Teraz już ten upośledzony WoWP jest lepszy. Czołgi od zawsze były natomiast głupią zrzynką. Poczekajmy jeszcze na dobrą grę o czołgach. Arcade? WoT/AW Symulator? Rekonstrukcje wojenne, to coś tego nie przypomina.