Jako wierny wyznawca imperatora czekam niecierpliwie na godną uwagi niebędącą RTSem grę z uniwersum kosmicznego Warhammera. W tak zaprojektowanym świecie drzemie niewykorzystany do tej pory potencjał zarówno fabularny jak i mechaniczny i to pole możliwości pociąga mnie najmocniej i sprawia, że chcę zobaczyć co siedzi w głowach ludzi działających z tak bogatym uniwersum jak to jakim jest Warhammer 40k.
Co oznacza, że generuje 4 mln dolarów dziennie? Z czego wynika ten przychód? Z reklam? W jaki sposób i od kogo twórcy gry mają pobierać te pieniądze?
Zdecydowanie najbardziej czekam na premierę Dying Light, uwielbiam sandboxy, ale dla mnie gta skończyło się na San Andreas, reszta to robienie sobie żartów z graczy korzystających z pctów. Dodatkowo wiemy czego się spodziewać po gta, ponieważ wyszło już dawno na konsole i można się było naoglądać mnóstwo materiałów. Na Dying Light czekam ponieważ jest polską produkcją i zapowiada się naprawdę dobrze, jestem bardzo ciekawy jak faktycznie wygląda rozgrywka w grze. Dodatkowo, sandboxów jak gta zrobiło się ostatnio sporo, a czegoś takiego jak Dying Light nie było już dość dawno.