Po pierwsze: sorry za "łapkę w dół", ciężko trafić w odpowiedni symbol z telefonu ;) Dla mnie cały cykl jest spoko, aczkolwiek tylko dlatego, że ogrywam od niedawna z żoną w coop na XsX :) Jeśli miałbym wyróżnić którąś część...chyba pierwszą z cyklu. Po pierwsze: grałem na PC i męczenie się z Games for Windows zapamiętam do końca swych dni lub do czasu, gdy pokona mnie demencja. Po drugie: klima jedyny w swoim rodzaju. Ta nerwówka, gdy pierwszy raz walczyłem z Berserkerką...gra miażdżyła. Bardziej niż na GoW 6 czekam na remastero-remake 2&3 części, co na wzór "Gears of War Ultimate".
Good, gooooood ;) "Demon's Souls" klękło, jestem gotów na kolejne wyzwanie. Mam teraz taką cichą nadzieję, że gdzieś ktoś w FS dłubie przy "Bloodborne 2", a BP pracuje nad remasterem pierwszej części... Klimat BB bardziej mi podchodzi aniżeli "Dark Souls", od którego swego czasu odbiłem się i nie mam zamiaru podchodzić póki co.
Mam tylko nadzieję, że dożyję wydania "FF7 Remake: Complete Edition". Przy tempie pracy SE i szaleńswie, którym kierują się niektórzy z zatrudnionych tam scenarzystów można mieć obawy czy doczekamy. Szansa i tak większa niż w przypadku wydania przez Martina ostatnich dwóch tomów "Pieśni Lodu i Ognia" ;)