Jeśli chodzi o proces nagrywania dubbingu do gier, to wygląda to następująco:
Aktor przychodzi na umówione nagranie i nawet nie wie w jakiej produkcji i jaką postać będzie grał.
Na miejscu dostaje od rezysera role i kilka slow wprowadzenia (np gra jest o wojnie i tyle). Najczesciej sam rezyser nie ma pojecia o czym jest gra.
Aktor staje przed mikrofonem i bez zadnego obrazka i kontekstu puszczane mu sa do ucha poszczegolne kwestie danej postaci, a on powtarza je na nagraniu. Czesto jezyk angielski ma inna melodie niz Polski, dlatego tez w finalnym rezultacie zdarza się że postacie ze sobą "nie rozmawiaja". Cały proces wyglada tak jak to opisałem, dlatego wlasnie dubbing gier wyglada tak jak wyglada.