Gra zla nie jest, ale koncowka mnie totalnie zaskoczyla. Watek glowny jest skandalicznie wrecz krotki, gdy mialem do zrobienia misje (ktora okazala sie ostatnia) bylem przekonany, ze nie moge byc dalej niz w polowie gry, moze nawet w 1/3, a tu nagle koniec gry. Czulem sie z tym bardzo, ale to bardzo zle. Myslalem sobie, ok teraz jedna z tych duzych misji, gra mnie nawet ostrzega, to teraz pewnie zacznie sie wiecej misji/przygod z tymi wszystkimi gangami itd. bo to przeciez nie moga byc wszystko misje poboczne! Niestety tak jest, watek glowny jest BARDZO slaby i w zyciu sie nie spodziewalem, ze nadejdzie tak szybko. Gdybym nie robil misji pobocznych i screnshotow to mysle, ze mialby on ok. 15h Przewaznie w grach RPG robisz misje poboczne by sie wzmocnic itd. no i od czasu do czasu glowne misje by zobaczyc jak Twoja moc sie na nie przeklada. Tutaj glowne misje robilem z palcem w nosie wiec stwierdzilem, ze pora na te jedna duza misje, bo pobocznych juz zrobilem dosc, a to byla ta duza misja co konczy gre. Czuje sie bardzo zawiedziony i brakuje mi tu co najmniej polowy gry. Prolog przeszedlem w jakies 12h z tego co pamietam, a cala gre w 36 okolo, wychodzi na to ze prolog to 1/3 gry co jest totalnie niepowazne i przykre. Gra zla nie jest i dostanie te 6/10 ale gdyby nie wygladala tak dobrze to dalbym 5.