Mnie zastanawia jedno, skoro to my tworzymy internet bo taka prawda i nie wmówi mi nikt że jest inaczej, to dla czego zawsze jest tak że to kilkuset polityków wciska swoje pięć groszy, do czegoś czego nawet nie ogarniają (albo ogarniają pośrednio żeby tylko hajs wyzyskać). I już nie mówię że chodzi tu tylko o internet. Czy kiedykolwiek dali jakąś nie wiem :/ ankiety czy ludziom się to podoba skoro żyjemy w demokracji to nie tylko oni ale i my mamy prawo głosu chyba.. :/ tak mi się wydaje...
PS: A wszyscy ludzie idą jak ciemne bydło na rozstrzelanie pomimo tego że jest nas więcej i tylko mówimy że nic nie możemy osiągnąć. Ale wydaje mi się że jednak kilka milionów ludzi może więcej zdziałać niż garstka frajerów w rządzie. Bo to my tworzymy świat i to oni powinni dla nas robić żeby to nam było dobrze a nie im. W końcu demokracja jest dla ludzi a nie ludzie dla demokracji...