Przepraszam za pytanie, które już było, ale nie padła definitywna odpowiedź.
Mass Effect (1) ma w specyfikacji informację, iż karta ATI Radeon HD 2400 nie spełnia wymagań.
W praktyce jednak jest na krawędzi. Więc jak to rozumieć?
Czy ktoś wie, czy gra w ogóle na tym nie ruszy (jest niekompatybilna), czy będzie się mulić, ale odpali.
Mam laptopa ASUS Z99 z taką właśnie kartą i zwykle radzi sobie dobrze tam, gdzie nie powinna, więc jestem gotów lekkie mulenie zaryzykować - byle ruszyło.
Soul - ukłony za podejście do sprawy.
A propos wiadomości Soula: nie wygląda na to, by to była eksplozja. Poprawniejszy termin to "rozpad" lub "dezintegracja".
Podczas wlotu w atmosferę wahadłowiec to szybowiec - nie ma pracujących silników, więc ich awaria nie wchodzi w grę. Paliwa też jest niewiele - wystarczy, by istniało ryzyko skażenia szczątków, ale nie dla eksplozji zdolnej rozerwać pojazd.
Jeśli chodzi o możliwość zestrzelenia - pomijając kwestię możliwości technicznych zestrzelenia (wątpliwe, wymagałoby to możliwości zbliżonych do tego, co da dopiero rozwijany system obrony przed rakietami balistycznymi - tzw. "gwiezdne wojny" - wyzwanie podobne do trafienia kulą karabinową w drugą lecącą kulę), radary które śledziły lot wykryłyby rakietę. Czyli z dużym prawdopodobieństwem można wykluczyć.
Zapraszam do wątku na temat (tam też mój dalszy komentarz).