Osobiście wziąłbym Trevora z GTA V, emocje były niezapomniane a co więcej komentarz również urozmaicony
Cóż wolę zachować neutralność, po pierwsze popchnięcie Geralta dla mnie samego mogłoby się nie skończyć dobrze, a poza tym to jego osobista decyzja i chyba raczej oczywista. :)
Jeśli miałbym wybrać, byłaby to planeta Naboo, ze względu na bogatą roślinność, różne zwierzęta, sieć podziemnych zalanych wodą połączeń, które ułatwiłby podróżowanie. Planeta jest stosunkowo mała więc ferie zimowe powinny mi starczyć aby zwiedzić ją całą.
Ile ja bym dał zeby zrobili Medal of Honor podobny albo nawet taki sam co Allied Assault.