O ile gra pod względem technicznym jest dopracowana i nie odbiega ilością błędów od pozostałych tytułów, to pod względem fabularnym niestety nie zachwyca. Ilość zombi jest idiotyczna i nielogiczna. Nie mam pojęcia czym sugerowali się twórcy gry ale to miasto musiało być zamieszkane prze miliardy ludzi zanim ogarnęła je zaraza. Nie wiem czy takim problemem jest zaczerpnąć z kina? Eksploracja za dnia walka w nocy???
Następnym tematem którego nie jestem w stanie pojąć w tej grze to upływ czasu. Czas płynie tylko teoretycznie. Jeśli nie zdecydujesz się na działanie w trakcie misji to czas jest fikcją. Jest ściśle powiązany z wykonywanymi działaniami.
Kolejną sprawą która jest kompletnie nie na miejscu jest sposób w jaki zużywają się narzędzia walki. Czy rura po kilku uderzeniach w pień drzewa jest złomem? NIE!! Ale po kilku ciosach w głowę zombi to już śmieć!! Ktoś tu chyba nie uważał na fizyce i chemii w szkole.
Błędów fabularnych jest niestety więcej. Największe z nich wymieniłem. Gdyby tylko usunąć absurdalne ilości zombi namnażające niczym bakterie w kiblu po domestosie i poprawić fizykę działania broni to gra byłaby znośna. No chyba że ktoś lubi absurd i brak realizmu.