Aż specjalnie konto założyłem, żeby skomentować ten artykuł, ale szkoda słów na autora tego załosnego tekstu, dlatego napisze tylko, miałem ograć grę w game-passie, ale czytając te bzdury przekonaliście mnie do zapłacenia pełnej ceny za ten produkt, szkoda że zamiast zajmowac się grami i tematyką z nimi związaną skupiacie się na politykowaniu, nie tędy droga...
a gdzie Gex the gecko, Earthworm Jim. Big nose the caveman, Commandor Ken, Kajko i Kokosz, Teenagent, pierwsze Diablo, no i oczywiście Scorched Earth i Micro Machines