Supreme Ruler jest niewątpliwie grą z potencjałem jednak bardzo denerwowały liczne błędy i niedociągnięcia. Dyplomacja była bardzo upośledzona, niemożność wymiany terytoriów np. w przypadku gdy podczas podpisania pokoju zostawał nam hex w samym środku terytorium drugiego państwa ( z drugiej strony po rozbudowaniu dobra baza wypadowa podczas kolejnej wojny ;) ) Najbardziej denerwującą rzeczą była jednak całkowicie skopana kompresja czasu. Rozgrywka słabszymi państwami jak Wybrzeżem Kości Słoniowej lub Jordanią naprawdę były nudne na początku. Jako wielki fan tej serii mam nadzieję że błędy te zostaną wyeliminowane lub przynajmniej złagodzone ;)