A dla mnie konsole Sony to coś, co w końcu pozwoliło nam w pewnym momencie, rzeczywiście porzucić PC czy odrzucić potrzebę chodzenia do salonów gier choć one miały swój urok.
Tytuły o jakich ja nigdy nie zapomnę jeżeli chodzi o przeszłość oraz klasykę, to bez wątpienia Blade Runner - 1997, dodatkowo, Seria Penumbra, The Neverhood, Full Throttle i co najważniejsze Day of the Tentacle
No to ja zacznę od pierwszej która była poważna, a więc Doom i Quake Arena (pierwsze rozgrywki sieciowe) podobnie jak WoW 2 czy Starcraft, wcześniej były jakieś tam Amigi, Atari oraz Pegasusy.
Chyba wyjdę na kogoś dziwnego, ale najwięcej czasu spędziłem w grze online, która nazywa się Plemiona, przyznam się że nie liczę godzin ani miesięcy, a mógłbym mówić o latach, kto pamięta pierwsze 5 światów ten zrozumie.