Boże niektóre komentarze bolą aż w oczy. choć nie bronie redow za wydanie gry w takim stanie to czy ludzie komentujący nie mogą pomyśleć. Jest to ich pierwsza gra, w której występuje broń palna, pojazdy, są w tym nowi a ludzie oczekują cudów. Przyrównują redow do r* który ma już x-lat doświadczenia w grach tego typu no prośba. Zresztą redzi sami chxieli przekładać aż gra bd w znanym stanie ale gracze się usrali że chcą teraz albo anulują to co niby mieli zrobi?
To prawda online jest pełen bugów i czasem wieje nudą. Oczywiście dodanie prywatnych sesji mogłoby rozwiązać problem ale chyba cała rola handlarza oparta jest o rywalizację między graczami. Nie powinniśmy jednak zapominać że rdr2 to głównie fabuła a online raczej należy traktować jako dodatek. Nie mniej stan tego trybu woła o pomstę ale jedyne co nam zostaje to nadzieja na lepszą przyszłość.
Witam chciałbym zaznaczyć że jestem uczciwym graczem który całe swoje życie gry kupował a nie piracił. Ostatnio w moje ręce wpadło 5 dych (chodzę do 2 klasy liceum i mieszkam na wsi więc nie mam pracy niestety) więc chciałem sobie zakupić Mordhau gdyż grałem w Chivalry. Niestety na steam jest za 107 ale na allegro znalazłem klucz za 5 dych tylko że trzeba użyć VPN a sam steam uważa to za nielegalne. Chciałem się zapytać czy lecą ostre bany na konto jak to się zrobi i lepiej jeszcze pozbierać te dodatkowe 50 czy można śmiało kupić?