To jest żart że ktoś nazywa tą grę symulatorem. Już nawet pomijając aspekty graficzne, technologia jaką dysponują producenci fs-a nie blokuje stworzenia takich elementów jak wpływ pogody na jakość upraw, czas w którym można coś siać i zbierać czy na przyczepność na polach. Pogoda a dokładniej brak jej wpływu na cokolwiek to ta rzecz przez którą przestałem grać w tą grę. Nawet jeżeli nie robią tego ze względu na dostępność dla nowych to ile to wytłumaczyć jak to działa?