Rickerto, gratulacje!
Mi pozostaje żmudnie odkładać na karciochę, ale warto było spróbować :) Jest szansa, żebyś podesłał pdfa ze swoim scenariuszem? Chciałbym wiedzieć, z czym przegraliśmy :D
Jeśli dobrze zrozumiałem regulamin, najpóźniej w środę, 13 marca - wówczas mija 7 dni roboczych od zakończenia konkursu. ;)
Heja, mam pytanie.
Czy należy opis scenariusza przygotować storyboardowo - opis ujęć, co widać na poszczególnych obrazkach, do tego dialogi, czy może raczej bardziej istotna jest fabuła, historia, bez szczegółowych pomocnych opisów stricte dla rysownika?
Są to dwa zupełnie różne style przygotowania scenariusza, w regulaminie nie jest to doprecyzowane.
Pozdrowienia, czekam na info. :)
opis przejścia na PC: odinstaluj i czekaj aż ci wkur. przejdzie. ;)
Gra super, ale dwa dni i koniec :) Pozostawiła też pewien niesmak - wykonanie wszystkich misji legendarnych na bronie jedynie polepsza ich wizualną stronę, odkrycie wszystkich artefaktów nie wiąże się z niczym pożytecznym, podobnie z tymi runami - ot, moriopodobny rysunek i kawałek wierszyka... znowu bez praktycznych konsekwencji dla naszego wojownika. Na tych elementach się trochę zawiodłem - spodziewałem się choćby jakiś fajnych cutscenek lub elitarnych runów w zamian za bieganie i szukanie tego wszystkiego... ale sama mechanika gry wspaniała, jak do tej pory to dla mnie najlepsza z gier osadzonych w świecie LOTR.
Super podsumowanie. Mam tylko jedno "ale" - Głównym mózgiem i kickstarterową "twarzą" Elite:Dangerous jest bardziej David Braben niż Chris Sawyer. Pozdrawiam :)
Byłoby fantastycznie jakby się tylko udało jeszcze w nawiasie dodać angielskie nazwy jednostek - nie wszyscy posługują się spolonizowaną wersją Stara. Ja musiałem przesiąść się na angielską po "płomiennikach", "rakietrach" i "ERK gotowy". Nie zdzierżyłem.
W każdym razie brawa za artykuł, cudownie móc przeczytać taką "pigułę" aktualnych informacji :)