Wiesz Krzysiek, nie rozumiem Twojego podejścia do Team Ico Collection. Obie te gry w swojej koncepcji są inne, owszem. Jednakże ich inność nie jest negatywnie dziwaczna tylko pozytywnie interesująca. Rozumiem, że możesz patrzeć na te produkcje z innego punktu widzenia, jednakże uważam że powinieneś być bardziej elastyczny w swoich osądach. Szczególnie jeśli chodzi gry Fumito Ueda'y.
Zarzuty do SotC zostały przedstawione przez Ciebie w taki sposób, że ogólny wydźwięk tego "Gramy" mógłby niektórym osobom sugerować o przeciętności tej gry, a ona taką absolutnie nie jest. Trudne do opanowania sterowanie to raczej subiektywne odczucie, a złe zapętlenie motywu muzycznego (który według mnie jest fenomenalny) to naprawdę błahostka, której w ferworze walki prawie nikt nie dostrzeże.
Mimo tego co napisałem wyżej uważam Cię za stuprocentowo obiektywnego w swoich wywodach, a to się ceni. Jednak w przypadku tych gier wydaje mi się, że warto pominąć takie czepianie się szczegółów na rzecz pokazania ludziom czegoś naprawdę dobrego i wyróżniającego się na tle wszechobecnego chłamu oraz przytłaczającej wtórności w teraźniejszej branży gier wideo.
Wyszedł trochę z tego bełkot ale nie potrafię pisemnie wyartykułować moich myśli... :/
Oczywiście to moja opinia nie musicie się z nią zgadzać.
PS. Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta.
PPS. Co więcej mam nadzieje, że przeczyta to Krzysiek.
Z chęcią zobaczyłbym którąś z pierwszych trzech części "Resident Evil". Co wy na to forumowicze?
Z chęcią obejrzałbym filmik o najlepszych grach dekady. Co wy na to forumowicze?