
a ja tam lubię i zobaczymy co z tego będzie. Odyseję katuję codziennie, chociaż na początku miałam mieszane uczucia, że to znowu wiedźmin - którego być może w końcu zrobię. Valhalla mnie na pewno zainteresowała, tym bardziej, że jara mnie celtycka mitologia:) Nie ma się co zacietrzewiać, że to nie stary AC (Sagę Ezio zrobiłam całą kiedyśtam). to jest po prostu nowa, inna, ale spoko gra:) Tak sobie jeszcze myślę, że to dużo lepsze niż nudne lekcje historii. Nigdy specjalnie nie obchodziła mnie starożytna Grecja, a teraz mam wrażenie, że dowiedziałam się o tym wszystkim o wiele więcej niż podczas żmudnego procesu mojej edukacji:) Jedynie nie rozumiem po co mi tam te statki, no ale....
Nie, nie, nie. Jestem miłośniczką puzzli, więc musiałam zagrać w tą grę. Jako element edukacyjny może być ok, chociaż niektóre puzzle są mega nielogiczne - większość jest w miarę prosta i do ogarnięcia, może nawet sprawiać frajdę, niestety niektóre instrukcje są niezrozumiałe kompletnie. Jednak cała otoczka z chodzeniem itp.... o nie! Gra może się spodobać młodszym użytkownikom, chociaż też może ich mocno wkurzyć, są lepsze gry edukacyjne, można spróbować, ale raczej szybko poleci z dysku. Dla mnie mogli by dać te puzzle prosto do rozwiązywania, bez tej otoczki.
krótko na temat - uwielbiam ten tytuł, a najbardziej koszenie trawy:)
już drugi dzień siedzę przed kompem i remontuję:), świat realny przestał istnieć, frajda w VR być dopiero musi, super. podobno jutro update:)
ps. moje ulubione zajęcie to koszenie spalinówką:)
gram w gry dla rozrywki, w moim dorosłym "real life game" życiu, są ważniejsze sprawy, niz uzeranie się z bosami:) thx, że można to comandami i yt zrobić:)
Nadal uważam, że gra jest bardzo dobra i polecam.
ehhh, i znowu wiedźmin 3 - przed chwilą wywaliłam z dysku a tu znowu to samo... Przeszłam dawno temu całą sagę Ezio - liczyłam na coś równie ciekawego, zaczynam tracić wiarę, że pogram w coś dobrego, serio? nie da rady wymyślić czegoś? może ktoś coś poleci? Nuda to wszystko, albo szarpacze nerwów - chyba zmienię hobby, a komp do pracy tak czy siak się przyda.
ps. z ostatnich tytułów najlepiej wspominam Kingdom Come i Plague Tale.
Pięknie, ładnie, ale po co? Kolejny Ori leci z dysku. Temat dla sadomasochistów. Gra serio bardzo ładna więc daję obiektywne 7, ale mam lepsze rzeczy do robienia niż szarpanie sobie nerwów. Zrobione 36%.
Całkiem fajnie się grało, przeszłam dwa drzewka, dałam spokój na trzecim. I tak miałam dużo odwagi cywilnej, że tyle zrobiłam - 70% świata.
Gra jest ładna i fajnie się "pyka", ale w pewnym momencie zaczyna być frustująca (wcześniej też, ale dawałam radę). Sterowanie na PC nie wyrabia - palców brakuje i wszystko się miesza. Czasem nie wiadomo co zrobić, gdzie następnie iść. W trzeciej części - jak się idzie do trzeciego etapu - gra jest totalnie hardkorowa i podziękowałam. Mimo to biorę się za kolejną odsłonę ORI.
Wreszcie, po paru fatalnych tytułach, zagrałam w coś sensownego:)
Bardzo fajna fabuła, ładne wykonanie, ciekawa rozrywka. Co najważniejsze gra nie męczy, a poziom nie jest wygórowany - gra po prostu nie wkurza. Fajne wstawki logiczne i taktyczne. Jedyne co mnie lekko denerwowało to brak możliwości zapauzowania podczas dialogów.
Już czekam na drugi rozdział, chcę poznać więcej tej historii.
Apką, z którą ćwiczę już od dłuższego czasu jest FITIFY, bez premium daje mnóstwo możliwości.
A no i jak ktoś tu już wspomniał - Pokemon GO:) ale mi się znudziło i w zimie się nie da:)
też myślałam o kompasie - ale w instrukcji masz, że pies to twój kompas.... Robienie map i kompas przy tej grze by się nie sprawdziło.... Też mnie to wkurzyło - masz zaburzenia pola elektromagnetycznego i wielką traumę bohatera. fcuk - dziwna gra
Skończona, sama się dziwię, że po pierwszych rozdziałach nie wywaliłam tego z dysku. Graficznie i muzycznie ok, ale czynnik wkurzania za duży jak dla mnie. Gra bez sensu - oprawa bardzo ładna mimo wszystko - na końcowych napisach okazuje się, że sprawcami tego szitu są.... Polacy....
ps. Jak zaczęłam w to grać to pomyślałam sobie, że gra jest zrobiona, żeby "wyglądać" , a nie po to aby pograć.... Miałam nie oceniać - ale bezdyskusyjnie jest to jedna z bardziej wkurzających gier w jakie grałam...
W celu zobaczenia dobrej grafiki i rozwiązań dźwiękowych - polecam!
W celu dobrej rozrywki - odradzam zdecydowanie! bo to bez sensu gra jest + mnóstwo bugsów i idoiotyczne sejwy
spoiler start
no i końcówka - chociaż o psa dbałam jak mogłam - dostałam końcówę, że pies jest na mnie obrażony....
spoiler stop
Poprawnie zrobiona gra fabularna, jednak tak jakby niedopracowana (budżet?). Chodziło się fajnie.... ale jest niedosyt, w sumie to nie wiem co się stało w tym hotelu....
Czy gra była bazowana na faktach?
zmieniam opinię, codziennie sobie "pykam" w 4 - jest jednak
b. dobre, zagadki rewelacyjne, jednak bardziej podobało mi się 3:) jestem tuż przed końcem:) ale lubię bardzo:)
Sterowanie do kitu, nie oceniam gry - mogło być fajnie:)
Coś nie tak z tymi ostatnimi produkcjami "o kotach" - wersję mjuzikalu podobno mają zrobić "na nowo".
Czy też działamy na lądzie? Czy trzeba jeżdzić tym statkiem, czy np. robić dla ekipy "rzeczy na lądzie"? Ci co lubią statki niech sobie jeżdżą:) Ze skrinów wygląda, że to jest natetegowanka na statkach? co w tym ciekawego?
Po Allodsach dawno temu, wiem, że wraz ze statkami, gra przestała mi się podobać, hihihi:)
Nie jest to czasem klon Allods?
TRINE 3 to najlepsza część, działa na słabym sprzęcie:)
komp w serwisie, a tu grać się chciało -
komp z serwisu odebrany, trine 4 dużo gorsze - pogram se chwilkę - 4 nie dorasta do pięt 3...
Moje ulubione TRINE to 3
odebrałam kompa z serwisu - "wreszcie zagram trine 4"
nie. trine 3 jest najlepsze!
Doszłam do golema, 2go boss chyba - ale kurcze mam ciekawsze rzeczy do robienia, niż powtarzanie tej samej sceny. Pewnie jest jakiś patent, nie dla mnie - dziękuję:)
ps. rozwalanie tych dwóch typów od golema opanowałam do perfekcji - o to tu chyba chodziło, żeby sobie sterowanie ogarnąć.
Mam takie wrażenie, że gry ostatnio mają zbyt silnych bosów na początkowych poziomach - co osobiście mnie mocno "denerwuje".
Czy może wrócić do poprzednich możliwości? a nie, że rezygnuje się z gry, no bo po co się tyle męczyć?
To kolejna "nowa" gra, w której "początkowe bosy" są trudne. Czy ma to sens?
Gra i tak fajna:)
fajna recenzja, jak widać każdy z nas ma inne flow:) Mnie bosy wkurzają") KCD idealnie wpasowało, bosy wkurzyły i konstrukcja:)
Że zrobiłam postać na scholar (czytanie, pisanie, gadanie, fitness:)) , a tu mam na misji bosa gdzie muszę mieć "mieczowe zdolności". No halo - Rozumiem, że gra była projektowana, żeby zostać rycerzem - jednak czy autorzy przewidzieli, że będą grały w to kobiety?
W niektórych grach jest to przewidziane, że pewnw skile musisz mieć zrobione do tego i tego lvlu, tu autorzy o tym zapomnieli, a cofanie się parę godzin wstecz w celu "nadrobienia" bynajmniej nie ma sensu.
Mimo wszystko fajna gra.
No i poszło z dysku. Gra bardzo dobra jednak końcówka mnie mocno wkurzyła - stopień trudności rośnie nieproporcjonalnie, zwłaszcza boss, a za takimi bosami nie przepadam, szkoda tracić czasu, co nie znaczy, że samą grę jako-tako polecam, jest spoko.
Symulator biegania - zgadzam się ze wcześniejszymi komentarzami. Pogram jeszcze chwilę, ale raczej będzie inny tytuł... jestem rozczarowana. Tyle dobrze, że wszędzie można trafić bez zbędnego mapowania.
Czasem balans w grze między gadkami/akcją bywa różny, w tej aż tak dużo gadania nie ma, ale akcji też jest zdecydowanie za mało. Za dużo nie komentuję, bo dopiero parę godzin. Dam jeszcze szansę ale przewiduję, że leci z dysku, a miało być tak pięknie...
Można zmienić ocenę na 9? 9.5 czy 10 to za dużo, ale 8 to też za mało. 9 się należy, gra zaprojektowana totalnie w moim klimacie. Szerszą recenzję napiszę jak zakończę całość:) Całą noc nie mogłam się oderwać:)
rozdział ósmy - to gra tego typu, że nie można się oderwać - a jeszcze zrobię to, a jeszcze pójdę tam... Znalazłam kilka bugsów, ale w żaden sposób nie wypływają one na płynność gry. w dalszym ciągu polecam:)
@Dawko062: No właśnie też nie wiem, dlatego wolę nie ryzykować:)
pierwsze wrażenia bardzo dobrze, jestem na IV rozdziale. klimat mroczny. fabuła jest mega:)
Bardzo podoba mi się w tej grze element logiczny:) serio trzeba pomyśleć:)
zobacz na ustawienia w kompie, masz prawdopodobnie źle ustawioną opcję zasilanie/jakość. Też miałam ten problem:) Włącz bateryjny suwak na środku:) w10 - większa wydajność - jak dasz na ostatnią to ci będzie mulić - to na inne programy - nie na gry:) pozdrawiam:)
leci z dysku - gra z bosem i system sejwów jest do d***, nie będę tracić czasu, na cheat-o-mody nie mam ochoty - kto wie co to mi zrobi z kompem. Robiłam postać na scholar wise a teraz mam się napier***ć???? Halooo?? Cofnąć sejw do paru godzin wstecz? NO WAY!!! inne gry na mnie czekają:)
Skończona.
Hybryda totalnie nie w moim klimacie i mocno wkurzająca.
Raczej nie mam zamiaru grać ponownie (podobno jest parę rozwiązań).
Graficznie i muzycznie ok, parę drobnych bugsów w międzyczasie.
Gra nie dla mnie, ale o gustach się podobno nie dyskutuje, komuś innemu może się spodobać - stąd ta "wysoka", w miarę obiektywna ocena z mojej strony:)
spoiler start
Najbardziej wkurzyło mnie gonienie za tymi znakami i zmienianie lampek - spędziłam nad tym parę godzin, w końcu użyłam walkthrough, bo bym spędziła kolejnych parę...
spoiler stop
odsmażane kartofle - z wielkim zapałem, z powodu obecnie kiepskiego lapka, przystąpiłam do tej gierki:) O kurna hata - wreszcie pogram se w Hitmana!!!! i co? Interfejs mi wyświetla że "miszyn fejld", a ja nawet nie wiem dlaczego - (biorąc pod uwagę, że w tamtych czasach nie było solucji ogólnodostępnych) bez sensu... Mimo tego dalej mam to na kompie, może się jeszcze skuszę....
Gra jest bardzo średniawa... Sama historia jest fajna i ciekawa, całość zostawia jednak ogromny niedosyt - pewnie będzie kontynuacja.
Bardzo podoba mi się graficzna oprawa gry - bardzo pasuje do całości.
Co do zagadek to wiele razy byłam w kropce - no nie wiadomo co dalej robić - na szczęście mamy solucje, parę rzeczy jest nielogicznych, albo autorom się nie chciało czy co?
Gra zdecydowanie za krótka. 6/10
Mi się podoba, dobre puzzle - raczej nie ma tu co liczyć na fabułę - bardziej porównać można do ciekawszej odmiany sudoku z niezbyt wiele znaczącym fabularnym tłem. Wypasiona grafika nie jest potrzebna - ja się tam cieszę, że na podróżnym lapku mi chodzi:). Plansze generowane losowo - nawet podczas powtarzania levelu są tutaj dużym atutem. Każdą kampanię można sobie dostosować do własnych potrzeb. Fajnie, że ktoś stworzył "bezwnikową" grę, która uruchamia komórki mózgowe. Nie bawią mnie już infantylne hack'n'slashe gdzie człowiek bezmyślnie klika w klawiaturę. Dla mnie Incognita jest super!
@Peter: Mam nadzieję, że ktoś czyta te nasze komentarze - możliwość wyłączenia narracji w dialogach byłaby super opcją - wilk syty i owca cała:)
@Peter - dobry komentarz, jednak zauważ jak to się ma do faktycznego gejmpleja PoE, nie gramy tu w oldskulowe papierowe rpg:) W PoE mam super czytany tekst, aktorsko na 6, który "śledzę wzrokiem" po ekranie (raz jest audio narracja, raz jej nie ma), a tu w między tak zwanym czasie wbija mi się tekstowy opis tego co się tam dzieje i dlaczego ten kto to mówi ma minę, a nie inną. Owszem fajnie, gram raz z dźwiękiem, raz bez dźwięku, jednak jak już z dźwiękiem, lubię sobie posłuchać tego co mi tam gadają:), a nie w milisekundach czytać jaką też, ten kto to mówi, ma wyraz twarzy). Jak robią dialog z dźwiękiem to nie powinni robić narracji tekstowej. ehhhh.... Chciałabym też dowiedzieć się jak najwięcej o moich towarzyszach podróży - niektóre opcje "wyciemniają się" przed wyczerpaniem wszystkich opcji rozmowy, które to są zbyt rozwleczone moim zdaniem. Fajny jest temat tego ziomka z kijem co w pewnym momencie gada - "daj spokój, pogadamy następnym razem":)
jeszcze co do PoE i innych tego typu "nawiązań/rozwiązań". Gram całe życie i na prawdę w pewnym momencie robi się z tego serial typu "Ukryte prawdy" - wciąż te same rozwiązania, podobni bohaterowie, mechanika, itd). Wciąż szukam (czasem znajduję) czegoś co mnie zaciekawi. Jednak powielanie tematów - że ta gra to jest jak BG, tamta jak SKYRIM a tu mamy kolejną wariację na temat GOTHIC, a tu temat taki a owaki, robi się nudno. Rozumiem, że to "biznes", a młodszy gracz nie porwie się na klasykę, jednak boli mnie to. Czekam na coś oryginalnego.
Sorki, ale się rozczarowałam. Zaczęło się fajnie, nawet bardzo fajnie jednak z czasem gra staje się zbyt monotonna. Tekstów (gram po angielsku) jest zdecydowanie za dużo, nie czytam tu książki przecież - a książki można sobie poczytać również w grze, więc w jakim celu tyle tam dialogów? Za dużo jest "rozgałęzień dialogowatych", generalnie konstrukcja rozmowy - zwłaszcza z naszymi towarzyszami podróży. Bohaterowie są bezpłciowi, a fabuła jakaś taka owsiankowa bez przypraw. Gram w to z dwa tygodnie, jednak z każdym kolejnym momentem, chyba dam sobie spokój, podobnie było z blackguards.
PLUSY
- sentimientum do stylu BG ( na tym chyba pojechali w rekalmie)
- reklama produktu (ile ludzi dało się na to nabrać)
MINUSY
- chaotyczna karta postaci/ rozwój postaci
- zbyt dużo tekstu w dialogach
- brak optymalizacji
- milion bugów
Co do grafiki - testowałam gierkę na słabszym i mocniejszym kompie - na słabszym nie chodzi - w jakim celu komu unity skoro i tak tu mamy izometrię, a ludzie na słabszym sprzęcie nie pograją - to całe - niewiadomo w jakim celu 3d jest zbędne.