Przede wszystkim to nie jest gra przegladarkowa, tylko witryna Pay to Win. W grach gracze konkuruja miedzy soba np w ilosci zabitych jednostek, przejetych wiosek, zniszczonych miast itp, tutaj jedyne, w czym mozna konkurowac, to ilosc wydanych pieniedzy. Za kase mozna kupic wszystkie elementy dajace przewage nad innymi graczami, a zatem wojsko, dowodcow, ulepszenia. Ktos, kto wybuli odpowiednia ilosc kasy (nie ma gornej granicy tego, ile mozna wydac pieniedzy) moze miec w ciagu 10 minut konto bardziej rozwiniete, niz ktos, kto gra 2 lata, za pieniadze rowniez kupisz w jednej chwili nieograniczona ilosc wojska.
Wiec statystyki w rzeczywiostosci oddaja ilosc wydanych pieniedzy.
Calkowity brak elementow strategicznych, pomimo tego, ze gra jest reklamowana jako strategiczna, rowniez brak elementu walki miedzy graczami i sojuszami, za to mozna "powalczyc" z algorytmami na mapie, czyli ze stworkami, do walki z ktorymi rowniez trzeba kupowac tzw motywacje. Oczywiscie sa eventy, gdzie mozna powalczyc z innymi graczami, ale tylko teoretycznie, w praktyce wyglada to tak, ze wszyscy siedza pod takimi szklanymi oslonami (rowniez do kupienia za kase) i boja sie zostac zaatakowani, a atakuje nieliczna garstka, jaka wydala na gre kilkaset tys dolarow. I nie ma zadnych szans, aby dolaczyc do tej garstki atakujacych, ani zeby byc "dobrym" w tej "grze" i miec "dobre" lub chociazby przyzwoite konto, o ile sie nie wybuli kosmicznych sum, znacznie przekraczajacych srednie zarobki w Polsce.
Reklamowanie tutaj tego czegos jako gry to nieporozumienie, jest to zwykla witryna P2W do wyludzania kasy od frajerow.