Świetnie, a ja nad swoimi bajkami siedziałam trzy lata. Jak można napisać bajki w kilka godzin; o teraz to nie dość, że jestem w szoku, to jeszcze lekko zniesmaczona! Pisałam trzy lata, w grudniu nawiązałam kontakt z panwydawca.pl, a teraz myślę nad zakresem oferty. Zatem zajmie mi to przy sprzyjających wiatrach cztery lata, nie CZTERY godziny! Żart?