Wuuut?
Właśnie tydzień temu wróciłem do tej gry na x360 :)
Bawię się przy niej świetnie choć przyznam, że bałem się zawodu spowodowanego patrzeniem przez okulary nostalgii.
Reebot wg mnie był próbą ściągnięcia do produkcji graczy mających sentyment do oryginalnego MW w tym mnie. Okazało się niestety, że była to produkcja nijaka, starająca się udawać Burnout Paradise
W pierwszego Crysisa zagrywałem się bez opamiętania. Bardzo chętnie wróciłbym do podobnej (a nawet gameplayowo takiej samej gry), jednak bez udziwnień SciFi. Do momentu pojawienia się alienów była to dla mnie najlepsza gra na świecie! Teoretyczna przewaga nad skośnookimi, którą mieliśmy dzięki nanokombinezonowi dawała wiele frajdy. Jak dla mnie - później było już tylko gorzej. Mam cichą nadzieję, że Crysisopodobna produkcja, typowo militarna z np nanosuitem jeszcze wróci na ekrany monitorów.
Najchętniej ze wszystkich materiałów z tvgry oglądam Twoje. Twoja wiedza, sposób przekazywania wiedzy, montaż, tłumaczenie, humor... długo mógłbym wymieniać - sprawiają, że ogląda się Ciebie naprawdę przyjemnie. Czekam na więcej Twoich materiałów :)