Boże, tylko nie Azja. Serio, rzygam już tymi klimatami. Za moment ktoś powie "to pomiń i się nie interesuj", ale to nie takie łatwe. Jeśli ktoś nie chce wypaść z obiegu, to siłą rzeczy musi być na bieżąco z serią, a to się wiąże z graniem/oglądaniem serii na YouTubie/czytaniem spoilerowych artykułów. Znacznie bardziej zainteresowałaby mnie pełnoprawna odsłona w czasach Azteków, Majów, Inków, lub amerykańskiej gorączki złota nad Klondike.