Czytam W co gracie w weekend? od jakiegoś czasu i podziwiam cierpliwość z jaką nabijasz te liczby w Gearsach, ja chyba nie miałbym cierpliwości do wygrywania tysięcy meczów pod rząd.
Co do Kroniki Riddicka to sam zabieram się od dłuższego czasu za nie, ale zawsze znajdzie się coś innego.
Mój growy weekend to natomiast był głównie Mortal Kombat X, wieża plus kanapowe rozgrywki. Zacząłem nie dawno tę część i zaskoczyła mnie postać Bo' Rai Cho, nie spodziewałem się, że będzie mi się nim tak dobrze grało. Póki, co wszystkimi postaciami grało mi się dobrze i nie czułem, aby któraś z nich wybijała się spośród reszty w tym negatywnym sensie. Początek podoba mi się bardziej niż to, co zapamiętałem z Mortal Kombat z 2011 roku, a już w tamtą odsłonę grało mi się bardzo dobrze.
Dla Kratosa nie ma obecnie odpowiedniej dyscypliny i specjalnie dla niego utworzą coś nowego, zabijanie bogów na czas.
Nie ma co ukrywać, w tym miesiącu najciekawszą nową premierą jest The Banner Saga 3. Pozostałej rzeczy na które warto zwrócić uwagę to głównie DLC, remstery i gry multi, czyli nic ciekawego.
Wybieram Crash Bandicoot N. Sane Trilogy, ponieważ to gra, w którą powinien zagrać każdy, a ja nie miałem jeszcze okazji w to zagrać.
Chętnie zagrałbym w Total War Saga: Thrones of Britannia. Niby to kolejny Total War, ale ciągle nie miałem jeszcze w żadnego okazji zagrać, a podobno ten jest wyjątkowo przystępny dla nowych graczy.
Jak dokładnie działa ta ukryta gra? Czy jak kupie teraz ten środkowy pakiet to ją dostanę za tydzień, czy muszę go wykupić dopiero jak zostanie ujawniona?