Jeżeli chodzi o ciekawą klasyczną grę singleplayer to wyciągną bym GTA San Andresas. Pomimo tego że gra ma już 16 lat to nadal jest zadziwiająco grywalna. Dialogi nadal bawią, a gameplay jest taki jak był w dniu premiery. Oszałamiający. Jeżeli młody nie będzie zainteresowany fabułą to na pewno zajmie się eksploracją otwartego świata I rozwałką.
Jeżeli chodzi o delektowanie się fajerwerkami wizualnymi to zdecydowałbym się zagrać w BeamNG drive. Nie chodzi mi o grafikę a silnik gry. Pomimo braku ray tracingu I innych bajerów gra posiada niesamowity silnik fizyczny idealnie symulujący bajecznie wręcz wyglądające wgniecenia na karoserii. W tej produkcji da się zniszczyć dosłownie każdą część auta. Przegrzanie oleju czy oderwanie koła nie jest problemem czego zasługą jest rozbudowany silnik fizyczny. Gra posiada także edytor pojazdów dzięki czemupozornie wolnego pickupa możemy przekształcić w prawdziwego dragstera. Auta można modyfikować też wizualnie, dodając spojlery felgi a nawet usuwając fotele by auto zmniejszyło wagę.