
Ja najlepiej wspominam kota, koleżkota :) Jeśli graliście w Monster Hunter World to na pewno wiecie, kogo mam na myśli :)
Koleżkot to nas wierny pomocnik, druh i towarzysz. Możemy personalizować jego wygląd i uzbrojenie. Nasz kudłaty przyjaciel wspiera nas walcząc, oraz okazjonalnie lecząc głównego bohatera. Dodatkowo informuje nas o ciekawych przedmiotach, na które udało mu się natrafić.
Kiedy pierwszy raz odpaliłem grę Monster Hunter World nastawiony na walkę z epickimi potworami ta postać bardzo mnie zaskoczyła. Taki miły, słodki pyszczek który pomaga nam na każdym kroku to nieoczywisty, ale cudowny dodatek do tej gry. Coś, co sprawia, że chce się do tej gry wracać!
PS Wesołych Świąt! :)
Szukając legendarnych rycerzy spod Giewontu znaleźliście wspaniały skarb, jednak nie było to ani złoto, ani drogie kamienie, a…
...nowe, błyszczące w słońcu, idealnie zafoliowane opakowanie Cyberpunka 2077 :)
W tym roku rządzi Moving Out, jest to kolejna niesamowita produkcja studia Team17 znanego z takich hitów jak seria Worms czy Overcooked. Tym razem wcielamy się w pracowników firmy przeprowadzkowej, a naszym celem jest zabranie z domku wszystkich niezbędnych rzeczy w wyznaczonym czasie. Meble często są bardzo dużych gabarytów i są ciężkie, a wąskie przejścia nie ułatwiają nam zadania!

Zielony... tylko i wyłącznie zielony, a dlaczego? To przecież oczywiste - Grinch był zielony!
Ja najbardziej czekam na powrót serii Spyro. Pamiętam jak grałem w te gry jako dziecko. Mam wiele pięknych wspomnień z nimi związanych. Bardzo tęsknię za tymi czasami. Nie mogę się doczekać, aby znów zagrać w tą platformówkę. Będzie to dla mnie niezwykła, niesamowita i wzruszająca, sentymentalna podróż w czasie do mojego dzieciństwa.