Trafiłem na Jusant poszukując czegoś podobnego do ukończonego Rime. Idealny wybór!
Gra spokojnie nadaje się dla dzieci, bo nie ma żadnych negatywnych treści. Jest jedynie lekko trudna w obsludze na padzie. Wymaga niezłej koordynacji. U nas, z 5-latkiem, była kolejną grą w naszym rytuale "te gry, w które gra głównie tata, a dziecko ogląda i fascynuje się opowieścią" (opowieścią bez słów).
Nigdy nie byłem RPG-owy. Zawsze byłem przygodówkowy. Żadna przygodówka już nie będzie taka sama. Zacznę chyba grać w klasyczne RPG. Szczególnie, że gatunek przygodówek prawie umarł (ostatnia Syberia jest jednak super!).
Wspaniała gra. Nigdy nie zdarzyło mi się jeszcze przechodzić drugi raz gry, by zobaczyć inną wersję wydarzeń. W tym przypadku zrobię to na pewno i to niedługo!