Na lapku z sygnaturki stabilne 30 klatek na średnich 1080p. W postprocesach wszystko włączone.
Udało się uruchomić grę. Ściągnąłem za pośrednictwem klienta GOG. Patcha pobrałem z gog.com. Nadal nie zmienia to faktu, że płyty z pudełka są praktycznie bezużyteczne, skoro nie mogę za ich pośrednictwem zainstalować gry. Nie tego oczekiwałem zamawiając preorder wersji pudełkowej.

U mnie również błąd odczytu pliku. Przykre, że mimo iż posiadam pudełkową wersję gry, to i tak muszę ją ściągać z goga.
"Przejrzeć", a nie "przeglądnąć. I tak przy okazji: to był Nissan GT-R a nie Mercedes.
Aktualizacja waży około 2,6 GB. Byłem w Tesco w Kielcach, ale też nie było, toteż kupiłem w Empiku, cena jak u pana wyżej.
Filmik bardzo zachęcił do tego, żeby sobie przypomnieć ten tytuł. Na szczęście znalazłem w starych płytach pełną wersję dołączoną do jednego z wydań PC Formatu!
No i spóźniłem się o kilka minut. Jakby ktoś miał jakiś wolny klucz, to byłbym wdzięczny za przesłanie na gg: 13421316
Gdyby xbox obsługiwał logitecha dfgt, co było by w sumie paradoksem biorąc pod uwagę, że to oficjalna kierownica gran turismo, to chyba nic by mnie nie powstrzymało od kupna tej konsoli razem z forzą. No ale cóż, to byłoby zbyt piękne.
No chyba coś jest nie tak skoro gra, patrząc na wskazywane odczyty chodzi w ponad 90fpsach, a wygląda na max 25, a do tego zdarzają się kilkusekundowe ściny, wszystko na minimalnych ustawieniach. Zresztą nie tylko ja mam taki problem na dobrym sprzęcie, wystarczy przejrzeć kilka tematów na forach.
Optymalizacja tego dema to straszna porażka, a szkoda, bo cała reszta wydaje się być na prawdę w porządku. Jak dla mnie demo jest totalnie niegrywalnie, niezależnie od wybranych ustawień grafiki, toteż na razie podziękuję. Jeśli w dniu premiery będzie identycznie jak rok temu z mulącą w niemalże identyczny sposób jedenastką to ja podziękuję. Nie rozumiem dla czego dla EA zoptymalizowanie fify to taki wielki problem.
Hej Krzysiek, chętnie dodałbym Cię do znajomych, jednak nie gram na EU, a na NA.
Takich kilka porad, po tym co zauważyłem podczas twojego gameplayu:
-raczej nie warto kupować tych pierwszych run, jest to strata pieniędzy, lepiej zainwestować w nie później, gdy odblokujemy te najlepsze, bodajże od 21 poziomu w zwyż
-czasem takie wbiegnięcie w krzaki może bardzo łatwo zakończyć się śmiercią, toteż jak już wchodzisz w te krzaki bliżej turreta twojego przeciwnika, to raczej tylko wtedy gdy wybyłeś z bazy w błyskawicznym tempie, ewentualnie masz możliwość bycia niewidzialnym, np gdy grasz Evelynn,
-w momencie gdy 3 twoich przeciwników rzuciło się na Trynde, mogłeś spróbować go uratować, przeciągnąć na siebie część przeciwników, tym bardziej, że miałeś pełny pasek życia. Nie jest oczywiście pewne, że Trynda by przeżył, ale zawsze miałby na to większe szanse,
-gdy Trynda rzucił się za drugim razem na 2 przeciwników, jestem pewien że gdybyś dalej bił Cho zamiast przerzucać się na miniony, zabiłbyś go nawet swoimi podstawowymi atakami, nie potrzebowałeś do tego many,
-co do przedmiotów - nie martw się, każdemu dość długo zajmuje ogarnięcie tego wszystkiego, tym bardziej, że jest ich naprawdę sporo, na początku można się czuć trochę zagubionym wśród tego wszystkiego, warto się czasem oprzeć na jakichś buildach z neta, np z mobafire,
-pamiętaj, że możesz się teleportować również do turretów i wardów,
-co do wyzywania i wyśmiewania nowicjuszy, to coś o tym wiem, sam się z tym spotkałem, co prawda sytuacje te mogę policzyć na palcach jednej ręki, takich ludzi trzeba zwyczajnie ignorować,
-znajomość poszczególnych championów to w sumie podstawa, warto wiedzieć jakie umiejętności posiada dana postać, wiedzieć w jaki sposób można przerwać jej działanie.
Ogólnie jestem nawet zaskoczony, jak na początkującego radzisz sobie jak najbardziej w porządku, brakuje chyba jeszcze jednak trochę pewności w działaniu, ale to jednak kwestia wyćwiczenia.
Gl & hf.
Założę się, że nie będzie żadnego osobnego klienta do trybu dominion, nie dość że byłoby to niewygodne, to i niepraktyczne. Zapowiada się nawet nieźle, no ale zobaczymy, wyjdzie w praniu.
Tak dla ścisłości, to automatyczne odbijanie w drifcie występuje jedynie jeśli gramy na padzie lub klawiaturze. Po podłączeniu kierownicy wszystko musimy już robić sami.
[1423] Ja pomniejszyłem mapę jak najbardziej się dało i zacząłem jechać kursorem po części wyspy na której miałem odblokowane 99% tak długo aż pojawił się ten znaczek, który ukazuje się gdy droga jest zablokowana. Mimo, że pomysł ten wydawał mi się na początku dość śmieszny to kawałek którego mi brakowało znalazłem bodajże po minucie szukania. Spróbuj, dość dużej ilości osób to pomaga ; )
Serwery działają niemalże przez cały czas, o ile wczoraj ciężko było się połączyć po 18 to dzisiaj nie zaznałem żadnych takich problemów.

Po zastosowaniu twoich porad gridmaster, już trochę lepiej idzie ten drift. Co prawda szału nie ma, nie wiem czy da się w tej grze poprowadzić jakiś dłuższy drift, chociażby ze 100m, czy zwyczajnie ja nie potrafię tego zrobić : P.
Dobra to jeszcze jedno pytanie w takim razie: jaki Ty masz sposób na stawianie auta bokiem? Jak na razie moje poślizgi można najwyżej nazwać lekkimi uślizgami, nie potrzebuję nawet zakładać kontry, aby auto nie wykręciło bączka.
A tak z ciekawości, próbowałeś robić to ćwiczenie autem z napędem na tył? Bo w końcu co to za drift, gdy driftuje się autem z napędem na 4 koła?
gridmaster, kręcenie takich kółek na 2 biegu nie jest niczym specjalnie trudnym, miałem na myśli drift przy większych prędkościach a co najważniejsze nie imprezą z napędem na 4 koła, a raczej jakimś autem rwd ; ) Co do ułożenia kół to wiem z czym to się je, umiem kontrować, problem w tym, że w tdu auto z tylnym napędem cięzko wprowadzić w poślizg. Coż, w takim razie czekam na następny filmik, skoro to była jedynie próba.
Sterowanie w tdu 2 zależy od używanego kontrolera, wiadomo, że grając na klawiaturze nie uzyska się takiej precyzji jak przy chociażby grze na padzie, czy najzwyklejszej kierownicy z 180 stopniami obrotu. Nie mówiąc już o lepszych modelach posiadających do 900 st. obrotu tak jak w wypadku filmiku, do którego link dał gridmaster. Sam posiadam dfgt, gram na 720 st. obrotu i gra reaguje na każdy najmniejszy ruch kierownicy. Prowadzi się niezwykle gładko. Problem w tym, że gra ma dość słaby force feedback, mam wrażenie, że posiada on dość dużą martwą strefę. Ogólnie odnosi się wrażenie, że nie działa on tak jak powinien, porównując go do force feedbacku gier takich jak grid, dirt 2, czy nfs shift, a nawet live for speed.
Taka mała prośba dla gridmastera. Jeśli możesz, to wstaw na yt filmik, w którym driftujesz na suchym asfalcie, skoro tak wychwalasz drift w tdu 2. Próbowałem driftować dość sensownym autem rwd o sporej mocy, mianowicie 370z w trybie hc, z sekwencyjną skrzynią biegów oczywiście. Próbowałem różnych technik, chociażby:
-dociążenie przodu, poprzez hamowanie tuż przed zakrętem,
-scandinavian flick,
-wykorzystanie mocy samochodu do uzyskania nadsterowności,
-krótkie puszczenie gazu, po czym ponowne jego dodanie przy skręconych kołach,
-pociągniecie za ręczny przy skręconej kierownicy.
Odniosłem raczej marne skutki, albo drift był żałośnie krótki (w przypadku pociągnięcia za ręczny), albo też zamiast nadsterowności uzyskałem podsterowność (w przypadku reszty technik).
O ile dobrze wiem, to profilu stworzonego do gry offline nie da się później używać w grze online.
Kierunki - fakt przydają się, tak czy siak są strasznie mało widoczne w większości aut.
[858] Zgadzam się co szkół. Są na tyle proste, że można je przejść grając na klawiaturze. A z pomocą kierownicy nie stanowią już nawet najmniejszego problemu.
[754] Porównywanie modelu jazdy w TDU 2 do tego z maluch racer jest jak dla mnie lekką przesadą, co prawda jest on słaby ale nie aż tak. Sam przed chwilą sprawdziłem z ciekawości.
Pograłem teraz trochę na dfgt, do swojego poprzeniego postu chciałbym dodać jeszcze, że force feedback fatalny pod względem innych gier.

No dobra, pierwsze wrażenia z gry:
-za łatwy model jazdy, nawet w trybie hardcore,
-śmieszne błędy, chociażby w postaci otwartych drzwi podczas jazdy (w żaden sposób nie udało mi się ich zamknąć, przenikały wszelkie obiekty),
-całkiem ładnie wyglądające kałuże, szkoda że na szybie deszcz nie wygląda już tak ładnie (przy ulewie pojawiają się jedynie sporadyczne krople, do tego wycieraczki, o które było mnóstwo próśb na forum bety, nie działają),
-brak jakichkolwiek znaczników, które pokazywałyby, czy kierunkowskazy są włączone (szczególnie uciążliwe podczas jazdy z widoku w kokpicie) - o tym też było mówione na forum bety,
-wnętrza aut nie wyglądają jakoś szczególnie ładnie, wszystko wydaje się takie sztuczne,
-dźwięki samochodów średniej jakości jak dla mnie,
-nie wiem, czy błysk światłami skierowany do drugiego gracza jako propozycja wyścigu 1 vs 1 to dobry pomysł. Opcję taką wolałbym stosować jako ostrzeżenie dla innych graczy,
-dość średnia optymalizacja, tym bardziej, że nie ujrzymy tu żadnych "fajerwerków graficznych",
-fatalna ilość szczegółów w lusterkach, obiekty w nich są za małe,
-wygląda na to, że gra będzie potrzebowała kilku patchów, jak widać często w dzisiejszych czasach wypuścić dopracowaną grę, która spełniłaby wymagania graczy.
Grę pewnie i tak kupię, chociażby dla przejażdżek w trybie multi, ale póki co się wstrzymam.
Wątpię, żeby cena w dniu premiery wynosiła 149,99zł, przecież nawet preorder od Atari w przeliczeniu na złotówki to niecałe 120zł.
Szczerze mówiąc coraz bardziej waham się nad tym czy kupię TDU2. Nie wiem czy to ja zrobiłem się jakiś bardziej wybredny, ale jak dla mnie gra wygląda jeszcze na bardzo niedopracowaną. Może moje oczekiwania co do TDU2 są za duże, niepotrzebnie narobiłem sobie nadziei na ujrzenie czegoś więcej niż tylko ewolucji pierwszej części, bo rewolucją raczej nie można tego nazwać. Już od pierwszych zapowiedzi stwierdziłem, że kupię tą grę, że jest to mój musthave, niestety im bliżej premiery tym bardziej mój entuzjazm topnieje. W betę grałem, nie spełniła moich oczekiwań (nawet po przymknięciu oka na pewne rzeczy ze względu na fakt, że gra nie jest jeszcze ukończona). No cóż, zobaczymy czy to co ukaże się na półkach sklepowych w lutym będzie warte swojej ceny, ale i tak nie ma co sobie robić nadziei na jakieś wielkie zmiany.
Nawet jeśli uda się uruchomić tą grę na tym laptopie to nie ma co liczyć na komfortowe granie. Sprzęt ten jest zwyczajnie za słaby. Po wstępnym oględzinach specyfikacji tego acera jestem niemalże pewien, że nie uciągnie tej gry przy płynnej ilości klatek na sekundę nawet przy najmniejszych detalach i rozdzielczości.
7:12 - nie żadna pułapka na ciekawych tylko alternatywny sposób na pokonanie przeciwników, wystarczy chwilkę pomyśleć. Fajnie jest sobie przypomnieć dawniej wyglądał PoP, a co najważniejsze jak długo zajmowało jego przejście.
Pierwsza misja na poziomie tych z podstawowych wersji. Ostatnia również. Na cały dodatek tylko 4 cutscenki, co prawda na poziomie, ale brakuje cutscenek w reszcie zadań. Szkoda, że aż tak mało. Uczucia mieszane, ale nie powiem że źle spędziłem te (!) 6 godzin przy dodatku.
5 godzin? Dosyć sporo. Nie miałem jeszcze okazji zagrać, no ale cóż, zobaczymy co im z tego wyszło.
Czas się szykować do zakupu nowej kierownicy : D. Nie dość, że wyjdzie TDU 2 to jeszcze Dirt 3. Mam nadzieję, że nie spartolą roboty i zachwycą dobrą optymalizacją tak dobrą jak w dircie 2. Zacieram ręce!
Jak to nie wiesz o co chodzi z paliwem? Włącz opcję to od razu zobaczysz, że bolid na początku wyścigu będzie cięższy (zatankowany pod kurek), pod koniec zostanie ci mniej paliwa i będziesz kręcił lepsze czasy.
[1955] Jednak to ja coś skopałem, wróciłem do domyślnych ustawień, dostosowałem je delikatnie pod siebie i śmiga tak jak należy.
Albo coś skopałem w zaawansowanych ustawieniach kierownicy, albo coś zostało zmienione w mechanice sterowania, bo w tej gra strasznie opornie reaguje na ruchy kierownicą, opóźnienie jest tak duże, że jak dla mnie nie da się grać.
Wybierając własne ustawienia w sterowaniu nie wykrywa osi gdy skręcasz? Żadnych przycisków? Nie możesz wejść w zaawansowane ustawienia kierownicy? Jeśli tak to na prawdę nie wiem co się dzieje, bo u mnie z tymi sterami wszystko współgra idealnie.
[1875] Oprogramowanie wszystkich kierownic logitecha jest takie samo, tak więc najlepiej ściągnij o tu: http://www.logitech.com/pl-pl/441/5184?section=downloads&bit=&osid=14
Mi bez problemu na tych sterach działa.
[1852] Pewnie otrzymałeś karę w czasie którejś z sesji treningowych lub kwalifikacyjnych. Może po prostu jej nie zauważyłeś. Ja przynajmniej nigdy nie miałem takiej sytuacji żebym bez powodu był cofnięty o 10 pozycji na starcie.
[1837] vgland, jak najbardziej jest. W połączeniu z najnowszymi sterownikami logitecha działa bez zarzutów.
linkinmw, ja szczerze mówiąc nie polecałbym ci kupowania logitech momo. Jak na mój gust jest straszne oporna i za głośna. Lepiej uzbierac te 360~ zł i kupić driving force gt. Nie dość, że o wiele cichsza to do tego 900 stopni obrotu i genialny force feedback.
Co do ustawień to na pewno można to zrobić profilerem logitecha do kierownicy ewentualnie ściągnietym ze strony logitecha.
Gra jest na tyle prosta, że nie widzę jakiegokolwiek sensu w używaniu poradników do jej przejścia. No, chyba że tylko po to, żeby zdobyć wszystkie znajdźki, gdy samemu nie chce się szukać.
Nie wymagam od tej gry aż tak dużego realizmu, będę w nią grał raczej w ramach relaksu, wieczorkiem. Nie wierzę, aby najwyższy poziom trudności AI oraz wyłączenie wszystkich asyst nie będzie stanowić jakiegokolwiek wyzwania. Model zniszczeń wydaje się być trochę mało realistyczny, w końcu bolidy f1 to bardzo delikatne auta i w zasadzie niemal każdy kontakt z przeciwnikiem kończy się większym, czy mniejszym uszkodzeniem auta. Myślę, że będę się bawił dobrze, co okaże się już niedługo.
Zobaczyłem z ciekawości, bo i tak nie mam konsoli. Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś lepszego po gt5. Blacha zgina się strasznie nienaturalnie.
Dlc jak dotąd nic specjalnego. Owszem, takie misje powinny się znaleźć w grze, ale jedynie jako misje dodatkowe. To był błąd K2, że wycieli tak dużą część pełniaka tylko po to, żeby zrobić jakieś tam słabe dlc. No ale cóż, w końcu liczy się KASA.
[107] No w końcu dfgt to kierownica dedykowana właśnie serii gran turismo, to tym bardziej wypadało im zaprezentować grę na takim właśnie sprzęcie.
Co do samej gry, chętnie bym pograł, no ale cóż, nie będę kupował konsoli tylko dla jednej produkcji, może kiedyś o tym pomyśle, lecz na razie w pełni wystarcza mi mój pecet.
Oj Del, mega słabo idzie Ci ta twoja jazda, no ale cóż przynajmniej mogliśmy zobaczyć trochę gameplaya.
Ale nie ma co, głos miał świetny. Szkoda, że zakończył swoje życie w tak głupi sposób.
[2887] Raku0693, ja mam 9800gt i podczas około 10 minutowego grania w demko Mafii grzeje się do tylko do 70 stopni. Według mnie to kwestia tego, że u Ciebie wiatrak działa zbyt wolno. O ile patrzę na dobry wiatrak w SIWie to domyślnie mam ustawione około 69%, a gdy zacznie się grzać to wzrasta do 85%. To w zupełności wystarcza. Przy zwykłym użytkowaniu, np teraz gdy jestem na necie karta ma około 50 stopni. Co prawda sam komputer nie jest najcichszy, ale nie mam problemów z przegrzewaniem.
Wielka szkoda. Chociaż dla mnie to może lepiej, przynajmniej zajmę się trochę nauką zamiast grać po nocach w tdu. No trudno.
No to demo na rozdzielczości 1080p działa mi na full detalach z wyjątkiem apexa i AA, które i tak nie robi większej różnicy przy takiej rozdzielczości. Przy takich ustawieniach mam około 30 fps, tak więc całkiem płynnie chodzi. Gdy zejdę do rozdzielczości 1600:900 na takich samych detalach jest już 35 fps, a wtedy jeest już pewien zapas na załączenie AA. W razie gdyby ktoś pytał o sprzęt to podaję: pentium dual core 2,7Ghz, 4gb ram ddr3, gf 9800gt, win7.
A tak przechodząc do gameplaya to bardzo mi się spodobał klimat utrzymany w grze. Model jazdy jest bardzo dobry, da się wyczuć to, że samochody prowadzą się miękko, co jest charakterystyczne dla aut z tamtych lat, były to przede wszystkim auta wygodne. Bardzo dużym plusem dla mnie są dwa tryby jazdy, które można wybrać w opcjach gry, to jest: normalny i realistyczny. Mi osobiście bardziej do gustu przypadł ten drugi. Miasto tętni życiem, robi duże wrażenie. Do tego te wszystkie smaczki. Np, gdy napadniemy na jadłodajnię, to później pojawia się tam dwóch funkcjonariuszy wypytujących właściciela lokalu o całe zajście. Ludzie reagują na kradzieże samochodów, niektórzy z nich wszczynają bójki po tym jak ktoś uderzy w ich samochód. W mieście można znaleźć sklepy z bronią, ubraniami, a także stacje benzynowe, myjnie samochodową i mechanika. Wybuchy wyglądają bardzo realistycznie. Strzela się bardzo przyjemnie. Pozostaje tylko czekać na pełną wersję, a szykuje się według mnie gra roku, gdyż już samo demo robi ogromne wrażenie.
Haha, menu ustawień pojazdu przypomniało mi menu w Assassin's Creedzie 2. Całkiem fajna gra się zapowiada, chętnie zagram tym bardziej, że niedługo planuje zakup nowej kierownicy.
Jeśli model jazdy będzie trochę bardziej przyjazny i przewidywalny to będzie git. Ale i tak shift nigdy nie przebije realizmu Live For Speeda, takie moje zdanie.
Hoho! Tak myślałem, że ujrzę fiestę i to co zobaczyłem mnie nie zawiodło! Podoba mi duże zróżnicowanie terenu, jest na co czekać.
Kiedyś miałem kartę ATI, po zmianie sprzętu mam GeForca, ze starej karty byłem zadowolony, z aktualnej również jestem. Doceniam obie te firmy, nie mam wśród nich konkretnego faworyta, toteż nie robi to dla mnie różnicy.
Nono, jak wczoraj mi się nie udało, tak dzisiaj dostałem 3 kody z różnych stron. Porozdaję znajomym najwyżej :)
Haha, to chyba jakiś żart : D. No cóż, może następnym razem mi się poszczęści. Specjalnie oderwałem się do gry i schowałem już kierownicę w pudło z nadzieją, że pogram w betę, a tu nic.
Podchodziłem do tej gry wielokrotnie, stosowałem różne ustawienia kierowania, próbowałem różnych kontrolerów, w tym kierownicy, która według mnie najbardziej nadaje się do tej gry. Lecz zaraz, zaraz, chyba jednak coś jest nie tak skoro seryjne Audi rs4 przy byle zakręcie uślizguje się przy prędkości rzędu 100 km/h. Taka jazda nie sprawia przyjemności, auto z napędem na 4 koła nie powinno się tak zachowywać.
Drugą sprawą jest widok z kokpitu auta, który bardzo mnie zaskoczył. Każdy z modeli aut jest praktycznie do perfekcji odwzorowany jeśli chodzi o wnętrze. Wszelkie detale naprawdę świetnie wyglądają. Lecz tu też przy wyższych prędkościach czar pryska. Główne tego powody to przesadne użycie bluru, co jeszcze da się jakoś przeżyć, lecz to nierealistyczne "rzucanie" głową na wszystkie strony... Eh, szkoda gadać.
Trzecią sprawą, najważniejszą dla mnie, ponieważ jestem wielkim fanem takiej właśnie jazdy jest drift. Tutaj według mnie panowie z Electronic Arts zepsuli sprawę. Fizyka jazdy mnie po prostu zabiła. Samochody zachowują się według mnie zbyt gwałtownie, dla porównania podam tutaj za przykład chociażby dobrze znaną wśród miłośników symulatorów wyścigów grę Live For Speed. Kto grał ten dobrze wie o co chodzi. W shifcie nie miałem zaznałem żadnej przyjemności z jazdy bokiem. Do tego trasy były często zbyt krótkie i brakowało mi jazdy w parach.
Kolejny akapit, tym razem króciutki poświęcę modelowi zniszczeń. W porównani chociażby do takich gier jak GRID, czy DiRT2 wypada słabo, ale to nie jest już może aż tak dotkliwe. Chociaż według mnie wypadałoby wprowadzić dobry model zniszczeń, co by dopiąć grę na ostatni guzik, jeśli ma to być prawdziwy symulator.
Jako, że nie chciałbym już dalej zanudzać (a pewnie i tak nikt nie przeczyta tych wypocin) o tym, co mi się w tej grze podoba, a co nie to poruszę już ostatni temat, czyli oprawę wizualną i dźwiękową. Tutaj szczerze nie mam się do czego przyczepić, obie z nich wypadają wprost świetnie.
No i to chyba na tyle. Gra co prawda ma wielu zwolenników i przeciwników, ja jednak pozostaję neutralny. Myślę, że studio Electronic Arts stać na o wiele lepszą produkcję od Shifta i mam skrytą nadzieję, że się kiedyś taka pojawi.
Pozdrawiam!