A ja mam i tak z tego czystą tonę śmiechu, bo ludzie a raczej "prawdziwi fani" których jest dosłownie promil, głównie są to oszołomy z Reddita i jakieś Phantom coś tam, którzy ogłaszają jakieś debilizmy w stylu bohaterką następnego serialu czy filmu (niepotrzebne skreślić) będzie Azjatką, Afroamerykanką, Indianką bądź Arabką która jest lesbijką bądź gejem, ewentualnie trans (niepotrzebne skreślić) I tak dalej. Wszystko potwierdzone tym że mają informację od kogoś tam w zarządzie, a oni gówno mają.
Albo facet ma taką wiedzę jak można dobrze grać. Ja się tą grą nie interesuje i nie widziałem całej potyczki, ale ciężko znaleźć mecz w czymkolwiek gdzie jeden gracz eksterminuje całą drużynę przeciwników. Wystarczy nie tyle że przeciwnik jest do chrzanu, a wystarczy mieć pojęcie o grze, jej zasadach itp to jest połowa sukcesu, reszta to umiejętności i przeciwnicy.
Tak szczerze to nie obrażaj kosza w biedrze wszystko po 2 złote bo się okazuje że tam jest dużo ciekawszych rzeczy niż to coś.
A ja powiem to trochę tak ludzie dostają szału bo coś, gra ma DLC, gra jest za droga czy gra ma coś innego. Tylko że ludzie zapominają o tym że Developer to nie jest jeden typek który chce zarobić, a jest to wielo milionowe przedsiębiorstwo które ma jeszcze akcjonariuszy i inwestorów. To dla nich jest to wszystko zmontowane bo jak oni nie zobaczą na zielono $ (czyli dodatnio) to są niezadowoleni a jak oni są niezadowoleni to robi się źle dla firmy, takie o to są realia.
Nie zdziwię się jak rynek zweryfikuje to tak że większość kupujących wywali to do kosza albo odda. Nintendo zawsze coś odwali. Youtuberzy chcieli zrobić im darmową reklamę? Po co my jesteśmy mądrzejsi i wiemy co chcemy robić, po czasie? Dobra ale na naszych warunkach i się tak posypało że się już prawie nikt nie pokazuje ich gier, bo po co. Rynek zweryfikuje to pewnie tak szybko jak to było z WII U. I powiem to tak wałkowanie trzech gier nie wyjdzie im na dobre, w najbliższym czasie Nintendo pewnie zaraz wkurzy twórców indyków czy gier spoza Nintendo i się skończy dzień dziecka.
Nintendo będzie i tak żyć we własnym świecie do momentu aż się nagle nie okaże że stara gwardia fanów wymarła, a nowa jakoś nie garnie się do kupna ich Mario Kart 100 klona, klona, klona Mario kart 8. Cały ich biznes wygląda tak że nie mogą się chyba do rynku dostosować. I ogólnie śmieszą mnie te wszystkie teksty fanbojów którzy mówią że Marian, Zelda i Pokemony utrzymają ich na powierzchni, do tego "zajebiste" konsole które są o generacje albo i dwie do tyłu. Do tego ma w dupie darmową reklamę bo "oni wiedzą lepiej"
A może dlatego że jak masz program napisany przez twórcę systemu jest dużo mniejsza szansa że ci program się wypierdzieli bądź upierdzieli ci system co? A patrzyłeś na to w ten sposób?
Blackthorn
Sam mam parę piratów (głównie dlatego że mam taką chcicę na te gry a czekają do nowego roku aż sklepy mi wyślą pudełka) ale nawet wtedy nie mam problemów.
Podstawa jest taka żeby pilnować tego co się tak na prawdę dzieje w systemie a nie lekko go zmuliło i już jest źle bo system jest bee.
A w ogóle wiesz jak to instalować? Jak tak bądź nie to proponuje iść do znajomego informatyka, może on ci to zrobi bo najwyraźniej sam nie wiesz jak to zrobić.
Jak kupiłeś system to musisz go instalować jako system a nie jako aktualizacje. Ot taka ciekawostka.
Szczerze powiedziawszy trzeba syf sprzątać żeby może i oni zmądrzeli, chociaż na chwilę.
U ciebie SpecShadow nie ma? Ile lat twoje części mają co?
Bo jeśli dobrze pamiętam to ten "mityczny" przyrost jest jak komputer ma więcej niż 2 lata co u mnie działa wręcz jak marzenie.
A widać hejt dzieci dalej mają sraczkę że Windows 10 zły i niedobry i inwigiluje, cóż widać dzieci że facebook, Instagram i reszta tych portali społecznych gdzie zgłaszasz co robisz, jak wyglądasz i gdzie jesteś nie jest zrzekaniem się własnej prywatności, oj nie, bo przecież wy dzieci jesteście w necie anonimowi.
Widać że większość łosi co się wypowiada nawet nie miała tego na swoim blaszaku, nie testowała nie robiła niczego. Ale robi tutaj za ekspertów.
Chłopcze dało się zrobić aktualizacje darmową do ostatnich wakacji, tak więc musisz sypnąć kasą żeby coś zrobić.
Pytanie takie czy te nominowane to gry to są gry które ogólnie wyszły czy poprostu weszły ponad jakiś próg sprzedaży?
A za to paru gości będzie ciskać kobietami lekkich obyczajów bo to nie daje im grać w grę którą zakupili bo "zabezpieczenie" ma jakiś błąd.
Żeby podnieść broń po przeciwniku musisz najpierw odblokować taki fajny bajer. Bo broń jest zabezpieczana przez systemy biometryczne. Jeśli uważasz że to jest debilizm, to ci powiem tak najpierw dorośnij, zgłąb temat i dopiero się wypowiadaj.
Peter22021984 tutaj bardziej chodzi o to że jak będziesz mieć wszystko na wierzchu to koniec zabawy, poza tym ta opcja jest nawet fajna jeśli się do niej przyzwyczaisz poza tym czasami moja ulubiona broń man-o-war.
Otóż lwią częścią sprzedawanych kopii to są kopie dla niedzielnych graczy i tam jest szybko, mocno itp. A hardcory, patrz te wszystkie gimbusy pieprzą że gra jest słaba, a tak się składa że oni to są dziesiątą częścią rynku gier.
Tutaj jest futuryzm, jest ogólnie szybko, mocno i jest dużo bum.
Skaczesz po ścianach itp.
Jak na razie biznes idzie dalej i ludzie w to chcą grać. Zakładanie że to zdechło po kilku tygodniach od premiery jest przesadą, ale wracając do tematu nawet to całkiem fajnie działa i daje nam dość spory zakres możliwości w tej grze.
Ta, tylko że to całe "szpiegowanie" dzieje się od bardzo dawna, ci tylko zaczęli wykorzystywać pewne mechaniki bo to było łatwiejsze do przyswojenia dla ludzi, ludzie mają sraczkę że nie są już "anonimowi" w sieci, a tak na prawdę nigdy nie byli, ktoś jeszcze nie bójmy się tego słowa jebnął tekstem że Microsoft będzie powiadamiać policje że macie pirata na pececie, no kurwa ja mam ich ze 5 i jeszcze żadnej wizyty nie miałem. Dzisiaj ludzie się srają że oni ich szpiegują, a tak się składa że sami się szpiegują wypierdalając 10 tysięcy sweet foci dziennie na facebookach, snapchatach czy innych pierdołach, Microsoft dał coś co nie dała konkurencja czyli ogólną platformę do korzystania, chcesz przerzucić fotki z telefonu na peceta to wysyłasz w chmurę i od razu możesz ściągnąć na peceta, lub zrobić to za tydzień, masz jakieś bardzo ważne informacje? możesz zrobić to samo tylko że ludzie myślą że korporacje mają do tego dostęp. a pracujesz dla jakiejś? Jak nie to nie masz co się bać. A tak co samego pomysłu wydawania gier, to powiem tak Microsoft wie że na tym zarobi bo wielu pececiarzy też chce sobie pograć w takie Halo 4 czy inne Gearsy ale nie opłaca im się wydawać paru stów na konsolę i na grę w którą pograją te 4 czy 6 godzin.
A grałeś w to w ogóle czy tylko zgadujesz po tym jak ci koledzy opowiedzieli czy jakichś filmik wotowca oglądałeś i wytykał te "błędy"?
AW jest szybkie bo takie jest współczesne pole bitwy a nie turlanie się do wroga i "strzelanie".
Nie trzeba kontować? A do czego "strzelałeś że wiesz"? Jak komuś w dupę to na pewno trafiałeś.
Nacje? Cóż ciekawe bo tak się składa że dzisiaj kraje posiadają czołgi z różnych stron świata, np. Polska ma czołgi poradzieckie oraz Niemieckie tak więc tutaj leżysz i kwiczysz, poza tym grasz jako najemnik a nie żołnierz z jakiegoś państwa poza tym to są CZASY DZISIEJSZE a nie druga wojna światowa więc polecam poszukać co się dzieje na świecie np. taka Syria.
A w Wocie nie co? No bardzo fajny przykład.
Załogi nic nie dają? Cóż dają panie "kolego" dają tylko że najpierw trzeba ich przeszkolić i wiedzieć co się robi.
A wyście w ogóle grali w AW? Bo jakoś nie sądzę. Armored Warfare jest lepsze, między innymi dlatego że ci się nie cackają z tym że jak coś nie podoba się graczom to jest to albo usuwane albo modyfikowane. W Wocie jak palnie cię arta to już padłeś i do widzenia z zabawy, w AW możesz się pobawić bo arta nie będzie cię tylko smyrać a nie katrupić na strzał. Tego jest wiele.
Raczej wątpię że Disney będzie się za to brało, głównie dlatego że to nie Lucas i wiedzą że lepiej stracić trochę kasy na jednym projekcie niż na całej reszcie. Głównie dlatego że jak Disney będzie "rzucał" zakazami to w śród fanów grających może sam też stracić dość spore fundusze.
Ludzie ale wy chyba o czymś zapominacie, przecież do ciężkiej cholery w grę o drugiej wojnie można wsadzić jedynie okres końca wojny czyli jakieś półtora może rok do końca, żeby nikogo nie wkurzyć, do ciężkiej cholery czy nikt tego nie rozumie?
Pracował przy tym filmie. Dokładnie robił projekty postaci i miejsc, ewentualnie dowalał jakimiś głupimi tekstami.
Tak się składa że Lucas pomagał przy filmie, a dokładnie przy tworzeniu postaci. A sam Abrams zrobił coś co nikt nie wiedział że zrobi, zrobił film bezpieczny czyli taki żeby wszyscy mogli się w niego zagłębić, obejrzeć i pobawić.
Lucas spaprał swoje episody I-III (w razie czego uprzedzam)
@n0rbji
Bo to nasi przywódcy są na tyle głupi że nie chcą żeby ten kraj się rozwijał, poza tym urzędasy zamiast brać od Unii tyle żeby każdy się nachapał na akurat to budują sobie aquaparki i inne tego typu pierdoły. To że nie mamy tutaj takiego poziomu jak w Niemczech to wina poprzedniego ustroju gdzie Polska się czołgała gospodarczo, a dzisiaj to już jest na dobiciu. Poza tym tylko duże firmy i rolnicy którzy akurat ziemi mogą dostać dopłaty, ale inni są za głupi żeby je brać i tyle w tym temacie. Podsumowując to my jesteśmy idiotami którzy nie potrafią korzystać z tego co dostają (w zamian za oddawanie czegoś innego)
Może tylko jest jedno zasadnicze ale, czyli jeśli ty nie grasz jak lamus a twoja drużyna gra jak lamusy to co ci z tego wyjdzie? No nic dobrego.
Mi się ta gra podoba. Jej atut to że nie jest to DMC czy coś w tym stylu. Grafika jest inna ale nie jest zła tylko jest to zaleta. I tyle.
@Mac94
Ja ci powiem to tak Godzile wymyślili Japończycy, Power Rangers też tylko pod nazwą Super Sentai więc wiesz.
Ja bym to bardziej porównał nie do Archiwum X tylko do jakiegoś serialu o gliniarzach bo w sumie tym właśnie jest
To może ja coś dodam. Wyznacznikiem świetnych gier może być piractwo bo jak wiadomo dobre gry częściej niż gry które są szajsem. Ale tak dla poprawy humoru piratom powiem że jest dość sporo tytułów które nie są dostępne w Polsce a gracz chce w nią zagrać a nie ma 200 stów (w średnim przeliczeniu na dolary) żeby zakupić sobie swój wymarzony tytuł. Ale piractwo jest złe.
Mam nadzieje że też będzie taki wątek nawiązania kontaktu z jakimś gatunkiem i będziemy mieli opcje z nimi walczyć
tak jak z turianami albo się dogadać i też po pilotować prom kosmiczny albo myśliwiec. Ale mam nadzieje że wpompowanie w to świeżej krwi w sensie scenarzystów i projektantów da nową siłę tej grze
a może jedno i drugie podczas wojny pierwszego kontaktu walczymy z turianami albo odwrotnie
a później wybija nas w przyszłość i walczymy z kim innym np salarianie się bawili czyimś dna zostawili to w cholerę a to rosło
i mutowało a teraz mamy całą armie tego gówna i taka się wojna nowa zaczęła lub jakieś Mechy znowu
sfiksowały albo jakaś rasa wpadła na pomysł wypowiedzenia cytadeli wojny oczywiście z poza jej przestrzeni
cóż jest tego cała galaktyka