Jestem jak na razie bardzo pozytywnie zaskoczony Victorią 3 gdyż tytuł ten wprowadził niebywałą świeżość do stajni paradoxu. Mimo wszystko, producenci powinni skupić się przede wszystkim na stworzeniu mechaniki podobnej do tej z HOI4 odnoście określania już na starcie priorytetów historycznych państw bo szczerze mówiąc jeżeli mówimy o odzwierciedleniu historii to gra się rozjeżdża na swoich szynach już w pierwszej dekadzie rozgrywki (ani razu po 100 latach na mapie Europy nie pojawiają się ani Niemcy, ani Włochy)
Druga sprawa to system konferencji pokojowych (6 letnia wojna światowa i śmierć 4 milionów ludzi o 2 prowincje)
I co najważniejsze to coś czego przynajmniej ja oczekuje już od wielu lat i to od nie jednej gry paradoxu mianowicie - możliwości grania państwami nie istniejącym i stworzenia mechanizmu ich samostanowienia.
Grając Rosja na przykład jak mam wytłumaczyć że tworzę Polskę? Jaki niby Rosja miała by w tym interes. I to nie tylko chodzi o Polskę ale o Ukrainę, Katalonię, Kurdystan. Fajna mechanika a w HOI3, bowiem pozwalała rządowi na uchodźctwie możliwość zarządzania okupowanymi prowincjami.
Takie moje spostrzeżenia. Pozdrawiam
Mi w tych najnowszych Battlefrontach brakuje "Galactic Conquest". Była w wersji z 2006 roku, a gdyby wróciła jeszcze w dodatku z możliwością na multi - to byłby sztos.