Animacje w tym filmie są super, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. W przebicie Elden ringa nie wierzę, ale może wyjść świetna gra. Widać szanse na to po tym co zrobili z lords of the fallen z 2023, w które teraz gra się świetnie. Na tym etapie spokojnie mogę napisać, że lotf 2023 jest lepszą i dającą po prostu więcej frajdy grą niż np. Dark souls 3 lub Lies of P. Przewyższa je choćby mnogością fajnych buildow i ładnymi animacjami które np. w DS3, które jest grą dobrą są o wiele bardziej drewniane. Mało który developer tyle sił wkłada w poprawę gry, trzymam kciuki:)
Następna po Nier: Automata najlepsza gra, jaką zdążyłem jeszcze skończyć w tym roku. Szczerze, to nie spodziewałem się po niej takiego klimatu i świetnie dobranej muzyki. Momenty w których akcja zaczyna się rozkręcać i musimy np. przed kimś uciec, należą do najlepiej zrealizowanych w tego typu grach. Jakbym miał więcej wolnego czasu, pewnie przeszedłbym ją jeszcze raz.
Co do portu na PC to są z 3-4 momenty w których gra potrafi zaciąć się na dobre, nawet na najnowszym sprzęcie (przynajmniej tak to wyglądało u mnie). Potrzeba w nich trochę cierpliwości i można grać płynnie dalej.
1. Divinity Original Sin II. Jedno zdanie - Przechodzenie pierwszej część na co-opie, było jednym z najlepszych doświadczeń z grami w moim życiu.
2. For Honor - Oglądam gameplay z bety i wydaje mi się, iż będzie średnio. Ale gra ma taki potencjał, że trzymam kciuki za twórców - do końca!
3. Mass Effect: Andromeda - Z załogą Normandii jestem od samego początku, a zapowiedzi nowej części nastrajają bardzo pozytywnie. Na pewno nie przegapię okazji żeby poznać kolejne losy tego świata.
Może to nie jest dobry sposób aby rozpoczynać taki post, ale 2016 rok nie dał mi prawa wyboru najlepszej gry.
1. Tylko dlatego zwycięzcą zostaje Overwatch, któremu na pewno nie dałbym pierwszego miejsca gdyby stawał w szranki we wcześniejszych edycjach tego plebiscytu.
Po prawdzie muszę jednak przyznać, że fps Blizzarda jest grą bardzo dobrą i dopracowaną. Poza tym firma dba o community, a sami gracze ciągle nakręcają hype, gdyż na youtube nieprzerwanie powstają kanały z ciekawą lub zabawną (albo jedno i drugie) twórczością fanów. (w grze może wydaje się, że nie ma co robić, ale opanowanie i poznanie choćby połowy bohaterów, to na prawdę dziesiątki jeśli nie setki godzin grania).
2. Drugie miejsce przyznaję grze Darkest Dungeon, która urzeka dosłownie wszystkim na co tylko można spojrzeć lub usłyszeć. Długo by pisać o świetnym soundtracku, narratorze, wyjątkowej grafice, ciągłej presji jaką wywiera na grających możliwość permanentnej śmierci bohaterów. Należy się.
3. Trzecie miejsce dla Dark Souls III. Dostaje je ode mnie bo po prostu nie mam już z czego wybierać. Niezła kontynuacja serii dzięki której zostałem hardcorowym graczem, nie bojącym się powtarzać te same momenty w grze po kilkanaście razy.
Skończyłem wczoraj i dodam od siebie tylko parę zdań. Historia opowiedziana w dodatku jest piękna. Pod względem emocji jakie u mnie wywoływała, dużo zabrakło jej jednak do głównego wątku. Nie u każdego musi to tak wyglądać. Po prostu historia Ciri i Yenn była dla mnie najważniejsza jako, że przeczytałem swego czasu wszystkie książki i grałem we wszystkie części gry.
Dodam tylko, że jakieś dziwnie duże wrażenie zrobiła na mnie piosenka śpiewana przez dzieci, a gdy pod koniec fabuły dodatku, w pewnym momencie o którym nie będę pisał została puszczona jeszcze raz. To chyba, nawet przeszył mnie jakiś delikatny dreszczyk emocji, spowodowany zaniepokojeniem i zafascynowaniem.
spoiler start
''liczko ma gładkie i mowę kwiecistą......''
spoiler stop
Do zagrania w Alien: Isolation przekonały mnie streamy oraz fragmenty gry, oglądane na youtubie. Uważam, że jest to najlepsza gra 2014 roku, ponieważ w żadnej innej nie czułem tak ciężkiego klimatu. W niektórych momentach widząc na wykrywaczu ruchu, migającą kropkę odczuwałem dreszcze na własnej skórze. Czasem podczas wykonywania misji, wiedząc, że tuż za rogiem przechadza się obcy, zapominałem nawet o oddychaniu. Mimo paru wad z których najdotkliwszą jest SI ludzi przebywających na stacji, Alien Isolation zasługuje na uwagę, a moim zdaniem jest grą obok, której fan serii Obcego jak ja, nie może przejść obojętnie.
Na drugim miejscu wytypowałem grę Tranistor. Stało się tak dlatego, iż do tej pory nie trafiłem na tytuł, który oferowałby podobny system walki. Dodatkowym, ale nie mniej ważnym czynnikiem w tak wysokiej ocenie, jest świetnie prowadzona narracja i soundtrack, którego słucham do dziś, mimo, iż grę ukończyłem prawie pół roku temu.
3 miejsce na mojej liście zajęło Wolf Among Us. Grę nabyłem po zapoznaniu się z bardzo pozytywnymi opiniami na jej temat oraz gdy dowiedziałem się, że to produkcja Telltale Games - firmy, która wydała także znakomitą grę Walking Dead. Dzięki wilkowi wśród nas poznałem ciekawą historię o baśniowych istotach wygnanych ze swojego świata. Skojarzyło mi się to z świetnym serialem, który oglądałem za młodu, o nazwie dziesiąte królestwo.
Trzy wymienione przeze mnie produkcje, charakteryzowały się nie tylko świetną fabułą, ale też schludnie skomponowanymi pozostałymi elementami, jak np. muzyka czy gra aktorska, za co wszystkie zasługują na wyróżnienie.
Poza nimi w 2014 ukazało się wiele innych fajnych pozycji dla graczy. Uważam, że był to udany rok, a 2015 zapowiada się na jeszcze lepszy.