Mnie wystarczy dwójka, Sims3 to już, jak dla mnie, próba zbicia jeszcze większej kasy. A potem Sims4, Sims5, Sims128,każde jeszcze "lepsze". Jak dla mnie nie opłaca się gry kupować tylko dlatego,że jest dodane kilka nowych opcji,nie oszukujmy się. A grafika wcale nie jest "ulepszona", bo jak dla mnie Simy w Sims2 wyglądają lepiej, a te z obrazków w Sims3 przypominają mi postacie z filmów o Shreku,czyli są przejaskrawione i po prostu brzydkie,takie gumowe lalki...ale cóż, fani serii się rzucą jak szaleni,porzucając to, co do tej pory udało im się w Sims2 osiągnąć...ŻAŁOSNE!!!
Mogliby w Polsce też pospieszyć się z wydaniem,ale znając życie jakaś "mądra głowa" nie dopuści, by taka "brutalna zabawka dladzieci" (bo dla niektórych gry kojarzą się wyłącznie z rozrywką dla dzieci) pojawiła się w naszym kraju. A ja chętnie bym się dowiedziała, kto to w końcu mordował. Mam swoje podejrzenia,jak każdy chyba...
A z tym opóźnieniem, to może i lepiej,może bardziej dopracują