Gra jest bardzo dobra mimo iż IMHO nie przypomina mechanikami BG, a raczej Divinity (JA3 wydaje mi się być wierniejszym sequelem JA2, brakuje czołgów =/ ).
Inną sprawą jest omawianie AsmonGniota jako omni wyroczni na każdy temat. Gościu, jest tak samo sprzedajny, jak polscy politycy i stracił cały mój szacunek przez "branie w łapę" od zamieci (diablo mobile) i robienie tych drama filmików o tym, jak on to już nie będzie w coś grał, bo JAK to to, ot się dzieje! No i US Łały na wiele tematów (ale grając w WOW spoko się go oglądało)
Jako dzieciak/nastolatek grając w gry pokroju jazz jackrabbit, sonic, kapitan pazur, castlevainia lub duck tale na Snes zawsze zwracałem uwagę na poziom grafiki i prymitywizm tekstur.
Strasznie godziły we mnie powtarzające się sekcje platformowe i brak "głebi" w takiego typu grach...
W mojej skromnej opinii...
Nie widzę porównania pomiędzy nową częścią Ori (jedynka była świetna)
a jakimkolwiek remake'iem czy refresh'em z tej listy.
Tworzenie nowej gry od podstaw > gradowanie tekstur... Zawsze!