Dark Souls II - grałem w część pierwszą, a jej druga osłona wg. zapowiedzi wygląda na jeszcze bardziej dopracowaną i przemyślaną uwzględniając opinie graczy... będzie to kontynuacja gry, w której nie wystarczy wziąć najlepszy oręż i z uporem maniaka wyżywać się na prawym klawiszu myszy przekopując się przez poziom byle wreszcie ujrzeć cut scenkę lub statystykę końcową. Grając w jedynkę naprawdę czułem respekt i ogładę przed każdym napotkanym przeciwnikiem (o bossach nie wspominając!), a jednocześnie radość dziecka nie tylko z wygranych bitew, ale i choćby samego planowaniu strategii. Tutaj szło odczuć ból nóg od godzin biegania w terenie robiąc podchody pod daną lokację szukając słabego punktu przebicia, byle udało się tylko dość do następnego punktu. Mroczny klimat oraz tajemniczość gry sprawia, że dużą cześć czasu będziemy okłamywać siebie, że jeszcze 5 min byle zobaczyć kolejny kawałek fabuły. Tego mi brakuje i mam nadzieję, że i tym razem się nie zawiodę!