PS. Adex, wiewior - a jaką ocenę można wystawić jak bug w grze uniemożliwia jej dalszą kontynuację? 1 pkt za intro? Jaką ocenę daje ktoś wkurzony za to ze wywalił kasę a produkt "nie działa"? Za brak możliwości użytkowania zakupionego produktu można dać tylko zero.
Tak, być może postąpiłem nieco pochopnie i jest mi przykro z tego powodu - ale też cały dzień łaziłem wściekły, więc niech se jest to zero. Jakaś jedna moja mało ważna ocena w jakimś jednym z wielu serwisów o grach nie zmieni jej oceny całościowej w mediach i opinii wszystkich graczy.
Wiewior - czytaj ze zrozumieniem, nie pisalem, że mi komp nie odpalił tylko, ze nie potrafię przejść jednego momentu - więc komp raczej odpalił i to płynnie w full detalach.
Adexx:
- po pierwsze nie jestem gimbusem tylko starszym graczem i stac mnie na to aby kupic i wyrzucic jesli mi sie nie podoba, zatem prosze nie mnie pochopnie nie wyzywac od piratow bo mam w komputerze softu za wiele tys zl i wszystko jest legalne
- po drugie, wywalilem gierke ale są ferie i żal mi było - więc przewertowałem trochę nagrań YT z pierwszego epizodu i zauważyłem, że ludzie przechodząc ten moment, którego ja nie umiałem przejść przez cały czas biegną. Wtedy mi zaświtało czy nie ma to czegoś wspólnego z ustawieniem klawiszy! Ja nie lubię przełączników kucania, leżenia czy biegania - zawsze preferuję ustawienie, że dopóki trzymam CTRL czy SHIFT to wykonuję daną akcję. I tak też ustawiam swoje gry. Wrzuciłem więc Dying jeszcze raz i zacząłem śledzić jak zachowują się klawisze przy bieganiu, skakaniu. I odpowiedź jest krótka - jeśli wyłączycie przełącznik biegania SHIFT to chociaż biegniecie, to skok ma siłę i długość taką, jakbyście chodzili! Nie da się wtedy skoczyć niejako z rozpędu biegu. Kiedy włączyłem z powrotem domyślne ustawienie przełącznika biegania, to wcisnąłem SHIFT, pobiegłem, SPACJA i za pierwszym razem przefrunąłem ten moment, który wcześniej męczyłem godzinę!
Więc generalnie mogę grać dalej - ale tak czy owak, Techland - bieda, bieda i jeszcze raz bieda! Poprawcie to bo na pewno nie ja jeden będę się na to wqrw..... Nie można zrobić czegoś idealnego - ale błędy trzeba poprawiać. Skoro jest w ustawieniach klawiatury funkcja trzymania SHIFT = bieg, to nie powinno to uniemożliwiać wykonywania innych akcji a w tym wypadku, jak na ironię najistotniejszej akcji w całej grze jaką jest skok!
A ja odinstalowałem po kilkunastu minutach gry i 2 godzinach prób skończenia treningu parkour! Na YT widziałem jak ludzie z padem skaczą na odległość x2 tego co ja mogłem skoczyć! Próbowałem ze 100 razy, sorry ale idiotą nie jestem. Jeśli to bug, to tak czy owak dziękuję bardzo. Przykro mi Techland ale ode mnie macie 0 pkt. Straciłem tylko czas. Reinstalować gry nie będę bo mi się nie chce, wystarczająco już czasu straciłem.
@puci3104 - No może przegiąłem z tym 40:2, są wymiatacze którzy poza grami świata nie widzą i tak grają, może na takich trafiłem, nie wiem. Ja żyję bardziej w realu, a gry podobnie jak książki to dla mnie rozrywka - dlatego możesz chyba zrozumieć, że nie może być rozrywką coś przy czym cały czas się wqrzasz. Fakt - jestem graczem całkowicie z doskoku. Mam 30+ lat i nie widzę sensu życia w gierkach - ale je lubie. Leszczem w Codach też nie jestem i może takich wynikó jak Ty nie miewałem, ale z 30:10 też potrafiłem ugrać często. Więc może po prostu muszę nauczyć się w nowego CoD'a grać ale... no sorry - przecież nie gram w nową grę, tylko w odgrzewanego kotleta!!!! Tutaj nie ma NIC nowego! Mapy są nowe...yep. Pewnie i bronie/perki zaczną ludzie niebawem rekomendować. Ale to wszystko jest do ogarnięcia. Natomiast jak ogarnąć to, że ktoś mnie regularnie załatwia jednym strzałem mimo, że to ja mam go dobrą sekundę wcześniej na celowniku... tego nie potrafię. Pingi mówisz... Ustawiłem w konfigu pingu do setki (100). Co mi to dało... Że mam kilka killi więcej niż śmierci. Jakiś plus. Także wiesz - ja tej gry "ogarniać" nie będę bo nie jest moje hobby i sens życia. Ale oczekuję, że z moim stażem i doświadczeniem w tego typy grach będę miał kill-to-death ratio powyżej 1.0. Na razie mam ważniejsze sprawy na głowie ale może w święta wrócę do MP - kto wie, może się coś zmieni na plus w tej grze. Chciałbym tak jak w poprzednich CoD'ach móc sobie usiąść raz na tydzień i się rozerwać zabijając nieco częściej niż ginę bo to mi qrw.... psuje psyche :). Jeśli tak się nie da to mam setki innych rzczy do zrobienia, ja się nigdy nie nudzę. Ogarniać jednak gierki nei będę tylko dlatego bo ona tego wymaga aby w ogóle w nią grać.
Pad-nie pad, aim-assist - nie assist wsjo radno. W chwili wydania gra oprócz aspektu "nowości" i nieco lepszej grafiki jest kompletnie zdupcz*** w multi a grywalność jest dużo gorsza niż ostatni sieciowy Cod Black Ops 2.
@lubie_grac: wiesz ja tez mam cyferki w dup** bo gram naprawde z doskoku, dla rozrywki, zeby sie oderwac od pracy, obowiazkow - ale nie musisz nawet śledzić cyferek, że zaczął cię szlag trafiać kiedy za każdym rogiem giniesz, nawet jeśli w twojej wstępnej ocenie pojedynek masz wygrany! Szwankuje zatem podstawowy element w ogóle gry jeśli chodzi o multi! A każda ocena jest przede wszystkim subiektywna - wiec prywatnie, swobodnie mogę orzec, ze z mojego punktu widzenia gra jest do bani i tyle. Gram w kazdego CoD'a jaki wychodzi i przy zadnym nie mialem takich złych doświadczeń - także panowie raczej powinni już kończyć z tą serią, bo schodzą na psy a dalej próbują jak żydy wycisnąć kasę z naiwnych.
"Pomiń tryb skalowania ustawiony przez gry i programy" .... nie wkleiło się do końca w poprzednim poscie.
No coz - ja tak czy owak na kilka dni po premierze zdecydowanie NIE polecam multiplayera Call of Duty Ghosts. Nie wiem jak BF4 bo nie mam - ale ten MP jest najzwyczajniej do d**py. O ile z zacieciami, pingami można sobie jakoś poradzić - tak system hitów mnie po prostu rozwalił. W to się NIE DA NORMALNIE GRAĆ.
O cheatach tylko słyszałem, nie mogę sie wypowiedziec, ale tez widzialem kolesi po 40:2 !!! Ja w takie wyniki też nie wierze, bzdura absolutna aby ktoś uczciwie grający, jeszcze przy takich bug'ch na hitach osiągnął taki wynik! Chyba, ze sam z dziecmi z przedszkola by grał.
Jeśli nosicie się zatem z zakupem gierki to... ja skoncze singla i odsprzedam :))). Chyba, ze zrobia cos z pingami serwerow i tym systemem hitów.
Znalazłem parę sposobów, ale już se podarowałem MP. Nie po to kupiłem gre, zeby sie wqrw....c. Nie wiem o co chodzi w tym MP, widze ze sa goscie co nabijaja niezle ilosci killi ale mnie jako casualowemu graczowi kompletnie to nie idzie. Nie wiem jakie mam ratio bo juz odinstalowalem MP ale pewne kolo 0.5 to ja dziekuje. W BOps2 mialem prawie 2.0 a tu 0.5 to cos qrw...a jest nie tak!
W każdym razie jeśli ma to komus pomoc to znalazlem kilka informacji dot. Ghosts:
a) nie wlaczac frapsa bo zmula
b) wylaczyc nakladke Steam w grze (w konfig.steam)
c) wywalic wszystie detale terenu, motion blur, depth of field.
d) po odpaleniu gry ctrl+alt+del i ustawcie priorytet procesu iw6mp_ship na Normal!
e) w \Steam\steamapps\common\Call of Duty Ghosts\players2\ jest konfig multiplayera. Należy znaleźć w nim wpis seta cl_maxPing “800” i go po prostu wypierd...... a raczej zastąpić wpisem np. 80 czy 100 - zależy na jakie tam pingi możecie liczyć.
Tak na marginesie to ja sobie zdjalem rozdzielczosc na nizsza ale obraz sie nie skalowal! Rozwiazaniem na to jest edycja ustawien grafiki z poziomu pulpitu (ja mam nvidia) i w zakladce Dostosuj rozmiar i pozycję pulpitu należy zaznaczyć "Pomiń tryb skalowania ustawiony przez gry i programy".
To tyle. Wracam do singla, skończe i gra do pudełka bo multiplayera na chwile obecną ODRADZAM każdemu kto jest normalnym człowiekiem żyjącym w realu i grającym dorywczo dla przyjemności - a nie odmóżdżonym geekiem spędzającym nad grą 10h dziennie. Chyba tylko tacy potrafią cokolwiek ugrać w tej grze przy takim balansie broni, perków i jakimś zjeb.....ym systemie hitów.
1. Jak dla mnie to wymagania gry są jakimś nieporozumieniem! Nie gram co prawda na blaszaku z topową grafiką lecz na asusie gv75 ale dotychczas w żadnej gierce nie musiałem specjalnie nic obniżać. Czas na zmiane, tak? Ale pal to licho bo...
2. Padam jak mucha! Dosłownie! Nie jestem CODowym wymiataczem, ale grając sobie zupełnie casualowo spokojnie w BlackOps2 często się plasowałem w pierwszej trójce. A tu kompletna dupa, czuję się jak totalny noob, lamer, przedszkolak jak widzę jak zdycham! O co qrw.... mać chodzi???? Widzę gościa dużo szybciej, celuję dokładnie albo i nie. Walę. Serią lub krótkimi burstami. Nic z tego - gnój mnie zauważa, puszcza nawet nie serię.. tylko strzał, dwa i ja zdycham a ten se zadowolony leci dalej mimo, że oberwał ode mnie już sporą część magazynka. I tak w prawie każdym starciu! Muszę totalnie gdzieś zakampowac i zaskoczyć gościa, żeby zdechł.
Dla mnie ta gra wygląda w ogóle wiecie jak co? Jak tryb hardcore we wcześniejszych BF! 1-2 strzały i padasz trupem! O co chodzi?
Sądziłem, że nowe mapy, których nie znam, inna dynamika poruszania się, słabe bronie i perki na początku.
I na pewno tak - ale do tego gdzie do jasnej, pieprzonej cholery jest w tej grze możliwość wyszukiwania serwerów z filtrowaniem ping???? Wcześniej mogłem ustawić próg np. pinga 60-80 i przy takim pingu (bo lepszego nie będę miał na moim łączu) udawało mi się BAWIĆ poprzednimi codami.
Ten CoD doprowadza mnie do takiej frustracji, że powinienem śmiać się sam z siebie jakim jestem debilem, że wydałem pieniądze na coś co ani przez chwile nie przyniosło mi frajdy, tylko od momentu włączenia non się wqr...m.
Tą grę polecam kupić tylko dla multiplayera. Kampanię po prostu można sobie podarować. Nie pamietam kiedy byłem ostatnio tak wściekły przy grze!!!!!! System zapisywania autosave'ów jest tak debilny, jak debilny był ten pop*** kretyn, który go wymyślił. Sam bym mu dał zasiąść przed komputerem i spróbować uciec z jednego z takich autosaveów tak aby nie został zabity! W kilku misjach, kilka razy restartowałem całe levele tylko po to, żeby dojść do miejsca, gdzie autosave tak mi się zapisał, że zaraz po jego załadowaniu byłem zabijany. I tak w kółko! Po setnym razie człowiek decyduje się zrestartować level i znów to samo!!! Znów w ktorymś momencie autosave ustawi się tak, że po wgraniu zaraz się ginie i nie ma możliwości ucieczki.
Jednym słowem - żadna gra, żaden single player mnie od wielu lat nie zirytowały tak bardzo jak CoD:Black Ops 2.
Nie zrozumcie mnie źle - dużo gram w multiplayer i bardzo lubie! Ale ten numer z autosaveami w kampanii single player to jest jakaś popierd*** porażka! Wywaliłem singla i już wiem, że CoD single-player się dla mnie skończył. Nigdy więcej tej gry!
Ja się tylko zastanawiam - to tak trochę Off-Topic - czy naprawdę dalej żyjemy w czasach, kiedy piracenie np. gier jest dla kogoś opłacalne czy też to po prostu taki złodziejski nawyk i za jakiś czas będzie się o tym mówiło w takim samym tonie jak o pracowitości za czasów komuny (vide "czy się stoi czy się leży...).
Osobiście uważam, że to jednak nawyk złodziejstwa połączony z niczym nieskrępowanym konsupcjonizmem w stylu "ja chcę i mi się należy".
OK 100zł za grę to ... wciąż niemało. Ale jak ktoś kończy grę w 2 dni, to znaczy, że ma bardzo dużo wolnego czasu i kolejne 5 dni może sobie gdzieś dorobić, żeby sobie kupić kolejną. Przynajmniej się nauczy, że nic co przyjemne nie jest za darmo.
Pozostali będą się bawić grą miesiąc i uznają, że te wydane 100zł na tą rozrywkę to odpowiednia kwota. Podwójne rodzinne wyjście do kina tyle samo kosztuje a rozrywki raptem na 2x1.5godz.
Subiektywna ocena - gra swoje wady ma ale dla tych, którym klimat, pomysł i rodzaj rozgrywki odpowiada jest to zdecydowania pozycja obowiązkowa i obojętnie obok niej przejść nie należy.
Ja nie lubię wdawać się w szczegóły, czepiać tego i owego w grze. Liczy się dla mnie czy się przez te naście/dziesiąt godzin dobrze bawiłem. Jeśli tak to polecam.
I Mafię II polecam.
Mały trik - może już gdzieś był na forum. A jak nie to może komuś pomogę :).
Na GTX260 (ja mam Gigabyte OC fabrycznie) Mafia II z pełnym PhysX+APEX ścinała.
Jednak z tymi wodotryskami gra wygląda jednak mimo wszystko dużo ładniej.
Pryszczem na dupie jest jednak nie PhysX tylko APEX!
Jeśli więc komuś nie zależy na tym, żeby oglądać rozwiane pelerynki wybranych "aktorów" na ulicy niech skasuje (sorry, zbackupuje) zawartość \Steam\steamapps\common\mafia ii\edit\APEX
i próbuje odpalić najwyższe ustawienia PhysX - powinno być dużo lepiej a braku fruwających ciuchów specjalnie nie doświadczycie.
Jeśli ktoś jednak chce rozwiany prochowec Vita, to niech skasuje z tego katalogu wszystko z wyjątkiem plików zaczynających się od VIT oraz plików: "m2skeleton" i "ClothRemapTable".
Pozdrawiam,
J.