No nie... Wagon to bardzo mądry i przyzwoity człowiek. Nie mogę się zgodzić z tym, że klnie jak szewc, bo to po prostu nie jest prawdą. Ale bycie takim grzecznym Panem, to też byłoby po prostu udawane. Wagon jest sobą i to mi się podoba. Nie udaje grzecznego, ale gdy trzeba to użyje mocnego słowa. Jest po prostu naturalnie i spontanicznie. Jest po prostu sobą. Nie taki grzeczny na siłę.
Będą świetne, bo twórcy wykorzystają AI do tworzenia swoich gier, czy Ci się to podoba czy nie. Tak właśnie jest i będzie. To im bardzo pomoże, bo z AI korzystają dziś naukowcy. Potrafi na prawdę wiele, jako maszyna, coś czego żywy człowiek (ludzki mózg) w tak szybkim tempie nigdy by nie ogarnął, jeśli w ogóle. To CUD XXI wieku. Tak jak Internet był cudem XX wieku. Zrozum to.
I jeszcze jedno. Dziś już potrafi to, co Terminator. Mówić ludzkim głosem, Twoim czy moim. A w latach 90 to było takie mocne SCI-FI. Długo czekać nie było trzeba.
UV na podcastach jest dosyć szczery. Jak mówi, że przegrał kilkadziesiąt godzin w tydzień, to mu po prostu wierzę. On nie ma dzieci, z tego żyje i na tym bazuje. Nie umniejsza godzin, nie wstydzi się tego, że grał 100 godzin w dany tytuł w tym tygodniu. Gra na pewno więcej niż taki Wagon, który ma troje dzieci i żonę na głowie.
Sorry, za moje przemyślenia. Lubię Rysława, lubię ten podcast. Niech każdy sam oceni po swojemu. Tyle.
Wczoraj miałem zły dzień i musiałem się gdzieś wyżyć. Sorry za bycie negatywnym. Pozdro.
Wagon nie klnie jak szewc. Czasem używa takich mocnych słów, ale nie klnie jak szewc. Od czasu do czasu. Jest OK.
Każdy znany Youtuber zarabia uczciwie, co nie znaczy, że mi się to musi podobać.
Powiedziałem tylko, że jest to niemożliwe, by tyle godzin godzin przegrać, pracować, spać i prowadzić życie, jakie prowadzi.
Nie dopowiadajcie reszty, nie doszukujcie się drugiego dna. Jak UV zaptyał, ile tak gra (nie bez powodu), to tak niepewnie powiedział, że 2 godziny dziennie. Przy dwóch godzinach dziennie, nie jest możliwe ograć tyle tytułów, o których mówi. Zwykła logiczna dedukcja. Jakie oskarżenia? Co za farmazony ktoś tu wypisuje? To tylko moja opinia.