Tworzycie nowe serie programów, w mojej opinii, na siłę. A jeżeli coś się robi na siłę, to nie wychodzi z tego nic atrakcyjnego. Po co komu Best of czy wideorecenzje, jeżeli mamy dobre, innowacyjne Gramy!. Po jakiego grzyba zarzucać się robotą i tworzeniem czegoś bez polotu, a przy tym zaniedbując niektóre premiery i ilość materiałów sensownie przekazujących treść. Czego nowego dowiem się z Best of Black Ops 2 czy nowego Hitmana, jeżeli obejrzałem już kilka materiałów z tychże gier? Niczego, co nie słychać po braku jakichkolwiek nowych komentarzy skierowanych w kierunku przedstawionych produkcji. Jakbym sobie chciał zobaczyć kompilację najlepszych "momentów", to w ciągu kilkunastu sekund znajdę takowego na YT. Od was oczekuję czegoś nowego, świeżego i atrakcyjnego, a nie tego samego co wszędzie. Kiedy obejrzałem jeszcze recenzje, to się mocno rozczarowałem. Ileż można wałkować to samo i mówić to samo? Albo mniej Gramy!, dzięki czemu byłby zauważalny kontrast na tle Best of i recenzji, albo zrezygnowanie z nowych programów (dla mnie to lepsza opcja). Nienawidzę poniedziałków jest w moim przekonaniu nieporozumieniem. Po co to komu? Że niby taki wstępniak na początek tygodnia? Nie mam nic przeciwko wstępniakom, ale forma błazenady do mnie nie przemawia. Czas na skomentowanie W rytmie gier. Formuła się rzekomo rozrosła, ale w ogóle tego nie dostrzegłem w pierwszym odcinku. Od mocno osobistych opinii są blogi, jest youtube. Jestem za, jeżeli chodzi o publicystykę, ale szeroko zakrojoną. I nieprowadzoną przez jedną osobę, tylko przez wszystkich redaktorów. Oczywiście nie jednocześnie - na zasadzie, jeden odcinek, jedna osoba, jeden temat (niekoniecznie związany z grami, ale wydarzeniami "okołogrowymi"). Gdzie się podziały programy, które wprowadzały trochę świeżości? Mam na myśli Ligę Nieśmiertelnych, która jest idealną alternatywą dla Domu Starców i Indykach, które po prostu dobrze się ogląda, przy dużej zasłudze prowadzącego. FAQ jest zbędne. Wystarczy zgrabnie stworzyć dłuższe i urozmaicone Gramy! Przegląd tygodnia wciąż w duecie? Oczywiście, ktoś musi trzymać kamerę, ale miło byłoby usłyszeć opinię pozostałych (Yuena, Heda), niekoniecznie okazjonalnie. Wciąż znikoma ilość materiałów na platformy Nintendo. Z Krzyśkiem zmiany i nowości były rzadkością. Beż Krzyśka zmiany i nowości wreszcie jakieś nastąpiły, jednakże podążacie w złym kierunku. Na tyle mi się to nie podoba, że musiałem napisać komentarz.