Dzięki, już znalazłem, bug gry, pomogło wczytanie zapisu
ArtekXDPL Aries 24-7 zdobędziesz grając na poziomie trudnym, wystarczy zagrać ostatnią część "Targ " na poziomie trudnym i wybić wszystkich , broń znajdziesz u jednego z cięzkozbrojnych kierując się do miejsca w którym są dowody. na wszelki wypadek możesz sprawdzić wszystkie ciała w kombinezonach ciężkozbrojnych . Pozdrowienia
"Prawo Skurkyego "
Witam , Gdzie znajdę nóż?, zwykły, nie kryształowy - tylko jego mi brak :)
Straszne Dziadostwo, Nie dzała mysz -brak możliwości konfiguracji przycisków, ani Belkin Nostromo, nawet Logitech G13 nie działa. Sterowanie wzięte z Xboxa i opisy też ,nie wiadomo który klawisz przycisnąć ,a przecież to wersja PC.
Gra zawiesza sie po zakończeniu misji i trzeba zamykać ją z Menedzera Zadań. Ostatnia gra od Ubi którą kupiłem bez zagrania w demo. To takie samo badziewie jak Silent Hunter 5 .Ubi wzięło pieniądze ,a graczy ma w D***e, wydali wersję beta bez testowania,i teraz trzeba czekać na łaty, jeśli łaskawie wydadzą takowe. Odradzam Wszystkim zakup, to strata pieniędzy, nerwów i zdrowia :)
Potwierdzam.Też dostałem informację o wysłaniu gry w dniu dzisiejszym.Może jutro dotrze
Niestety mam inne zdanie na temat tej gry.Oto kilka uwag.Silent Hunter 4- Wolves of the Pacific.
Poprzednia wersja Silent Hunter III dawała wiele radości graczom początkującym, oraz starym
wilkom morskim znającym wcześniejsze części gry. Mimo początkowych błędów poprawionych w czterech łatkach, gra była rewelacją zwłaszcza po zainstalowaniu modów tworzonych przez fanów takich jak Grey Wolves, Tonage War, czy Aces War Campaign.Grafika zastosowana w grze była rewelacyjna z odwzorowaniem sztormów i mgieł. Nadal uważam tę grę za najlepszą z całej serii Silent Hunter. Wrócę teraz do sedna sprawy, czyli kolejnej części Silent Hunter 4 Wolves of the Pacific.Gra posiada powalająca grafikę odwzorowującą wspaniale wschody i zachody słońca burze i sztormy, poranne mgły i zamglenia. Doszły nowe rodzaje misji do wykonania, takie jak: Dostarczenie zaopatrzenia, zwiad fotograficzny polegający na sfotografowaniu stojących w porcie jednostek wroga, wysadzenie 6 cio osobowego desantu, misje ratunkowe zestrzelonych pilotów, których trzeba odszukać i zabrać na pokład. Oraz tradycyjne polegające na niszczeniu konwojów z zaopatrzeniem, i zespołów uderzeniowych. Torpedy trafiające statki i okręty powodują rozdarcie ich kadłubów, widoczne dziury, a załoga opuszcza je w spuszczonych na wodę szalupach. Zestrzeleni piloci unoszą się na powierzchni oceanu w kamizelkach ratunkowych, lub pontonach.Za dobrze wykonane zadania zostajemy nagradzani przez dowództwo awansem,medalami lub dowództwem nad nowym okrętem podwodnym,w miarę postępów możemy sami nagradzać i awansować swoją załogę. Długość kariery wynosi przeciętnie 9 misji.Po tym okresie zostajemy oddani do dyspozycji dowództwa, czyli koniec kariery dowódcy okrętu podwodnego. Grafika jest mocną stroną tej gry wymaga jednak sporej ilości pamięci 2GB ram i 256 MB na karcie grafiki, by cieszyć się wszystkimi "wodotryskami" na ustawieniu High.
To były plusy, teraz o błędach, których gra zawiera niesamowite ilości psujące radość gry.
Gra została wydana 22.03.Ubisoft wydało wersję beta nieprzetestowaną i zabugowaną. Źle to świadczy o firmie nastawionej na szybki zysk. Jako gracz płacąc za grę oczekuję wersji pełnosprawnej umożliwiającej grę. W tym przypadku tak jednak nie jest. Gra posiada mnóstwo błędów, odbierających radość grania. Może o tym świadczyć fakt, iż w dni wydania gry ukazała się również pierwsza łata 1.1.Interfejs gry został całkowicie zmieniony. Nie przeszkadza to może graczom, którzy nie znali poprzednich wersji, ale dla starych stanowi problem. Zlikwidowany interaktywny interfejs porozumiewania się z oficerami, Brak informacji o długości trasy, którą możemy przebyć z daną prędkością, a tym samym możemy liczyć się z brakiem paliwa, gdy będziemy płynąć zbyt szybko.
Na mapie ataku brak widoku wprowadzonej solucji do strzału torpedowego. Stoper nie działa poprawnie - nie można określić za jego pomocą prędkości celu. Źle działa Position Keeper. Torpedy samoczynnie przełączają się z ustawienia zapalników kontaktowych na magnetyczne, co powoduje przedwczesny wybuch przy dużej fali. W książce Identyfikacji celów brak wielu informacji o okrętach, tak samo jest w widoku muzeum. Brak podstawowych danych o torpedach ich zasięgu i napędzie, oraz o mocy ładunku wybuchowego. Brak informacji o okrętach podwodnych na których pływamy. Czas zanurzenia alarmowego dla okrętów występujących w grze od 1 min 30sek.Dane o okrętach dotyczące ich zanurzenia są nieaktualne i błędne. Podane jest np: zanurzenie 7.5m torpeda ustawiona na 6m przy spokojnym oceanie przechodzi 2m pod kilem.
Informacje otrzymywane z dowództwa są w nadmiernej ilości, co powoduje zamrażanie gry na czas od 30 sek. do 2 min. Brak informacji od dowództwa o przeniesieniu do nowej bazy,co powoduje niemożliwość ukończenia misji i irytację. Np: Port macierzysty Pearl Harbour wypływamy na patrol z misją wysadzenia szpiega,po zrealizowaniu zadania otrzymujemy kolejne - zatapianie statków w danym rejonie. Po wykonaniu misji wracamy do portu macierzystego i nie możemy ukończyć misji, gdyż w międzyczasie zmieniono nam bazę na Brisbane w Australii. W komunikatach od dowództwa nie ma o tym żadnych informacji. Dopiero sprawdzając w folderze z zapisami gry w opcji kariery możemy stwierdzić, dokąd powinniśmy popłynąć.Patch 1.1 wniósł jeszcze więcej zamieszania. Wprowadzono oprócz jednostek metrycznych imperialne. O ile w wersji niemieckojęzycznej nie powodowało to problemów to w angielskojęzycznej zaczęły się schody powodujące wywalanie na pulpit do Windowsa.
Np klawisz "A" odpowiedzialny za ustawienia aktualnej głębokości "Order Maintain Depth" powoduje zawieszenie gry i wyjście do systemu Windows. Inne błędy występujące w tej niedopracowanej wersji uniemożliwiają grę na 100% realizmie. Mimo wydania następnej łaty 1.2 która ukazała się 19.04 błędy dotyczące stopera,Position Keepera,informacji o zanurzeniu okrętów nie zostały poprawione. Brak także możliwości oddania strzału salwą torped.Brak tutoriali dotyczących szkoleń przed rozpoczęciem trybu kariery, które doskonale informowały, o co chodzi w III wersji Silent Huntera. Brak opisu dotyczącego Edytora misji.
Instrukcja do gry niedopracowana.Gracze mający znajomość poprzednich wersji na pewno sobie poradzą, ale nowi niestety się pogubiąWięcej informacji o błędach i grze możemy znaleźć na stronie http://www.subsim.com/radioroom/forumdisplay.php?f=202
Według mego skromnego zdania ta gra to wielki krok do tyłu, co najmniej o 3 lata pomijając oczywiście efekty graficzne.Do czasu wydania następnych łatek poprawiających funkcjonalność tej gry uważam jej zakup za nieporozumienie i stratę pieniędzy. Znając zaś szybkość wydawania łatek przez naszego wydawcę Cenegę polecam uzbroić się w cierpliwość. Tak było z łatkami do III wersji, które ukazywały się w odstępie 2 mcy od oficjalnych łat Ubisoftu. Nie mogę wyżej ocenić tej gry, dlatego daję jej tylko ocenę 3.0 z nadzieją na poprawę.