Padła mi ostatnio moj kochany stancjonarny kombajn PC (awaria przy przeprowadzce, don't ask) a generalnie to fanatycznie szarpię w For Honor i Division dwojeczkę od niedawna więc chciałem szybko sobie ogarnąć nowy sprzęt. Skladanie od nowa srednio mi się widziało wiec polasilem sie na laptopa Hyperbooka. no i to dobry wybor był bo wszysko chodzi ja trzeba.