HoPeLeSS

HoPeLeSS ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

01.09.2009 22:39
odpowiedz
HoPeLeSS
11

No niestety Rise of the Argonauts był jak orgazm, krótko ale fajnie ;)

01.09.2009 22:38
👍
1
odpowiedz
1 odpowiedź
HoPeLeSS
11

Last Remnant skończyłem około pół roku temu i mogę powiedzieć, że to jeden z najbardziej niedocenionych jrpgów. Pomimo spowolnień, doczytywania i problemów graficznych gra jest po prostu świetna. Scenariusz jest całkiem ciekawy i co najważniejsze poważny, muzyka bardzo dobrze dopasowana do tego co dzieje się na ekranie, główne postaci są oryginalne i dobrze wkomponowują się w całą historię, jest też mnóstwo lokacji do zwiedzenia, nawet bez ściągania dodatku. Zabawa na 60h+ jeśli czepimy się wszystkich lokacji i questów. (niektóre questy lub dostępne postaci wykluczają się wzajemnie, co daje powód by zagrać po raz kolejny)

Chciałbym wymienić 3 rzeczy, które sprawiają, że Last Remnant to tytuł wyjątkowy:

1. Poboczne questy - są cudowne, długie, zróżnicowane - coś zaskakującego jak na jrpgi. Minimum bzdur typy "zanieś-przynieś". Idziesz odnaleźć zaginioną dziewuchę dla kolesia - brniesz przez dungeon zaliczając kilka cut-scenek a w dodatku gość, który dał Ci zlecenie najzwyczajniej w świecie przyłącza się do Twojej ekipy na czas questu. Odpowiednie relacje z NPC doprowadzają do dalszych questów, lepszych relacji aż po ewentualną rekrutację wojaka do swojej ekipy. Cudo!

2. Postaci grywalne - ktoś może powiedzieć, że w wielu grach można było rekrutować kolesi, którzy wcześniej dawali questy. Tylko jaka gra oferowała:
- 8 postaci podstawowych
- 166 generałów dla Twoich żołnierzy w tym 48 UNIKATOWYCH generałów (unikatowy wygląd i uzbrojenie, w dodatku z własną historią i najczęściej z własnymi questami)
- 196 żołnierzy dla Twojej małej armii.
Ktoś chce marudzić na temat grywalnych postaci? ;)

3. System walki - i tutaj jak to sie mówi, każdy kij ma dwa końca. System walki jest ciekawy, świeży, oryginalny (mimo, że turowy) - w końcu ktoś wszczepił w grę te pomysły o których od dawna myślałem (nie używane jednostki tłuką się w tle, rzucają zaklęcia - nie zadaje to żadnych obrażeń ale dodaje realności, nikt nie stoi jak kołek, każdy po prostu robi swoje)
Minusem tego samego systemu walki jest to, że tak naprawdę system może za nas rozegrać część walk - zanim zacznie się bitwa wklepujemy kilka komend i idziemy sobie robić herbatę, po to by przyjść po kilku minutach i oglądać ekran sygnalizujący nasze zwycięstwo.

Jak dla mnie jeden z najlepszych jrpg'ów w ogóle. A zakończenie zniewalające razem z przesłaniem. Oby tylko tego nie zepsuli robiąc sequel. Polecam!

01.09.2009 22:01
😊
1
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Infinite Undiscovery to mus dla fanów gatunku i posiadaczy xklocka. Grę przeszedłem 2 razy (oprócz poziomu trudności Infinity). Twórcy gry miło zachęcili do ponownego grania otwierając kilka lokacji dopiero po pierwszym ukończeniu gry. Poza tym Infinite Undiscovery to tytuł dobry, ale niestety nic więcej. Średni scenariusz, nudna oprawa audio (z błędami - braki dialogów wtedy, gdy powinny one mieć miejsce). Graficznie jest całkiem ładnie, chociaż gra potrafi się przymulić przy dużej ilości "fajerwerków" na ekranie. Postaci są całkiem ciekawe i można szybko upatrzyć sobie ulubioną ekipę ;) Mimo minusów gra warta zagrania i wyduszenia z niej tego co może zaoferować.

01.09.2009 21:50
👍
1
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Mimo, że kupiłem tę grę ponad rok temu to dopiero niedawno miałem możliwość i czas, żeby do niej zajrzeć. Odkładałem Eternal Sonata na czarną godzinę, grając w inne rpgi co okazało się być sporym błędem. Gra bardzo miło mnie zaskoczyła, i nie chodzi mi tutaj o elementy nawiązujące do Polski czy cudną grafikę. Eternal Sonata to kawał solidnego jrpga z niezłą ścieżką dźwiękową, miłą dla oka grafiką - co najważniejsze pomimo lekkiego scenariuszu gry da się w nim odkopać całą masę poważniejszych przesłań (przynajmniej ja tak odczytałem wiele momentów z gry). Dla fanów jrgów i xboxa360 jest to moim zdaniem pozycja musowa. I nie zrażajcie się cukierkową grafiką, ja jestem stary dziad a dobrze mi się w te grę grało ;) Żałuję tylko tego, że Eternal Sonata nie została odpowiednio zareklamowana i po prostu przeszła bez echa.

27.05.2009 13:36
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Nastąpiła zmiana tytułu - End of Eternity to teraz Resonance of Fate.

14.05.2009 13:12
😜
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Dla mnie to osobiście najbardziej oczekiwany jrpg tego roku. Tri Ace raczej nie partoli gier więc może wyjść coś naprawdę godnego uwagi.

21.02.2009 12:21
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Miniu, napisałeś: "Ja mam ta bete z twojego linka i tam singla nie bylo nawet w co-opie . Jedyne co bylo dostepne to multiplayer." - naucz się czytać ze zrozumieniem bo chyba tylko Ty miałeś z tym problem. Chodziło o to że była opcja multiplayer gdzie z innymi graczami przechodziło się zwykłą misję z single playera. Grało się jak w co-op, bo jak to inaczej nazwać?

"Co więcej nie widzialem nigdzie na żadnym innym forum by ktoś pisał o ogólnodostępnej becie dla jednego gracza ." - pokaż mi zdanie gdzie napisałe, że tak jest.

Widać z nudów nie miałeś o co się przyczepić. Trochę to żałosne.

16.02.2009 22:46
😍
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Na początku nie zgodzę się z tym co napisał Kazimek 2 czy 3 posty wyżej. Dla mnie to mieszanka siekanki, gry taktycznej z elementami rpg i strategii.
Wiem, że zaraz wiele osób wyskoczy do mnie z gębą, ale ja bym się tak nie zachwycał do końca.
Jaki to ma być RTS skoro na oficjalnym forum DOW2 jest napisane, że jedyną frakcją, którą można grać w single player są Space Marines. Owszem napotkamy w grze na 3 inne rasy ale tylko po to by ich zniszczyć. Jeśli sami poczytacie to ma w ogóle nie być budowania baz, zbierania surowców, zero budowania jednostek za to te, które będą nam udostępniane, można będzie levelować, o ile przeżyją. Dla mnie to nie to samo.
GRAŁEM w DOW2 na multiplayerze - beta była już dostępna od jakiegoś miesiąca pod tym adresem http://store.steampowered.com/app/15660/ - instalka waży prawie 6gb ale warto było pograć. Osobiście uważam, że nie jest źle, ale jedyne co było udostępnione dla graczy to przechodzenie single playera w wersji co-op (online). Na początku niezła frajda ale potem robi się ciut nudnawo. Z przeciwników wypadają dropy: war gear i inne akcesoria i rzadkie przedmioty (np przywołanie bombardowania z orbity) Bezsensowne jest to, że dropów jest naprawdę sporo, ale liczba rzeczy które można użyć / ubrać jest bardzo ograniczone i większość przedmiotów tak naprawdę się nosi "w plecaku". Poza tym ekwipunku nie można zmieniać w trakcie misji, kolejny minus. Mapy są strasznie liniowe, mało jest zakamarków z bonusami. Mapki również mimo swojej wielkości (a są spore) mają "ulepioną" drogę, po której należy iść. Także nie ma możliwości zrobienia misji na kilka sposobów. Usunięto coś takiego jak fog of war i ogólnie widoczność jest pełna, nie ma czegoś takiego jak zasięg wzroku, co najwyżej broni. Szczerze, ja się troszkę rozczarowałem, jeśli ktoś liczy na podobieństwo do pierwszego DOW to oprócz jednostek i historii nie za wiele tutaj znajdzie. Gra jest po prostu całkiem inna. Grafika jest naprawdę pierwszorzędna jeśli ustawi się wszystko na max, chociaż potrafi czasem spowolnić. Moim zdaniem DOW2 albo się pokocha, albo będzie się na niego narzekać że to nie to samo. Puki gra nie wyszła i nie wypruję z niej wszystkich flaków, wstrzymuję się z oceną. Chociaż prawdę mówiąc nastawiony jestem sceptycznie.

13.08.2008 16:27
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Jak dla mnie, ta gra już jest pozycją obowiązkową na Xklocka :) Dziwne, że tak mało osób jest zainteresowanych RotA.

19.07.2008 10:59
odpowiedz
HoPeLeSS
11

igloopol - mylisz się, FF na Xboxa ma wyjść w tym samym czasie w USA co na PS3. Taka sama sytuacja jest z wypuszczeniem FF w Europie. -->
http://www.joystiq.com/2008/07/14/final-fantasy-xiii-coming-to-xbox-360/

18.07.2008 10:35
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Mnie szczerze mówiąc cukierkowe rpg'i nieco odrzucają. Ktoś z Was grał może w Blue Dragon i może z czystym sumieniem ją polecić dorosłemu :P :) ?? Bo już wszystkie rpg'i z xklocka skatowałem :)

18.07.2008 10:30
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Gimnazjum dopadnie do kompa i klepie posty w stylu "gra do dupy bo grafika nie jest mega" Żal...

18.07.2008 10:27
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Atlus robi dobre gry ;) Kichy nie powinno być. W dodatku to jeden z moich ulubionych gatunków czyli gierka taktyczna z elementami rpg. Grafa nie jest jakaś cudowna ale przecież liczy się grywalność i klimat. Pożyjemy, zobaczymy.

18.07.2008 10:25
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Grałeś? nie graleś. Więc się zamknij bo gówno przez Ciebie przemawia. Jak wyjdzie to się okaże. Chyba, że dla Ciebie grafa to wszystko w grach. Żal.

18.07.2008 10:23
😊
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Może być niegłupi jrpg :) Wizualnie nieco podobnie do Eternal Sonata. Dla mnie jako fana rpg i tak jest to mus na xboxa ;)
Poniżej filmiki z gry.
http://kotaku.com/5019059/tales-of-vesperia-gameplay-footage

18.07.2008 09:56
😈
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Bzdury to mało powiedziane. Toż to herezje! Ga(Y)meoman'a obić i wtrącić do lochu :]

18.07.2008 09:51
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Jestem fanem serii Final Fantasy praktycznie od samego początku ale obawiam się, że FFXIII może nie być tak cudowne jak by się tego można spodziewać. Grając w FFXII czułem się nieco rozczarowany, widać było różnicę w samej strukturze gry. A to dlatego, że ojciec serii, pan Sakaguchi odłączył się od Square-Enix. Możliwe, że 13nastka będzie gniotem w ślicznym opakowaniu. Obym się mylił. Mimo wszystko mam nadzieję, że Mistwalker dorówna do poziomu Square w ciągu najbliższych lat. I nie mówię tu o jakości gier ale o sławie i renomie.

16.07.2008 10:56
😈
odpowiedz
HoPeLeSS
11
Wideo

FFXIII wyjdzie na XBOX'a360 i to równolegle z wydaniem na PS3!! Ogłoszono to już 2 dni temu !! http://www.youtube.com/watch?v=3WZiOS5DMMc

15.05.2008 17:51
👍
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Niedawno skończyłem grać w Lost Odyssey i gra naprawdę warta jest swojej ceny. Jeśli ktoś posiada Xklocka i uwielbia jrpg to ta pozycja to absolutny mus. Scenariusz nie zaskakuje (dobra garstka kmiotków vs pan zły) ale to nie przeszkadza w tym aby podczas filmików odczuwać dreszcze na plecach. LO nie należy do cukierkowych rpg"ów i starsi gracze na pewno docenią poważne aspekty fabuły przerywane poprzez głupawe scenki dla rozluźnienia klimatu. Grafika i dźwięk to sam miód. Postaci są równie ciekawe co ich osobiste historie w grze. Osoby które zamówiły grę przedpremierowo powinny dostac kuponik na xbox live umożliwiający ściągnięcie dodatkowych questów co rozciąga grę o kilka godzin (ok 50h na jej przejście) - nie wiem ile zajęło by to z odkrywaniem wszystkich sekretów gry i ukończeniem każdego z subquestów porozrzucanych po całej krainie. Dla mnie Lost Odyssey to wspaniała gra lecz nie obyło się też bez bug"ów (4 dvd). Ostatnia płyta jest najmniej dopracowana, gracz może zwiedzać cały świat LO co czasem doprowadza do nieoczekiwanych zachowań gry typu blokowanie się postaci na obiektach, zamarzanie obrazu na ekranie lub nawet uniemożliwieniu odczytania ostatniej płyty. Zdarza się to głównie na pierwszych wypuszczonych kopiach LO. Mimo to grze daję ocenę 9,5.

05.06.2007 16:00
😉
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Stawiając Two Worlds obok Gothica III i Obliviona stwierdzam, że tytuł ten zasługuje na 2 miejsce pośród owych gier (Gothic jednak na 1 miejscu)
Zakupiłem angielską wersję gry i muszę przyznać, że się rozczarowałem. Grafiki między Pc a Xboxem nie ma co porównywać. Wersja na blaszaka wypada po prostu blado. Mimo spatchowanej gry do wersji 1.2 gra dalej posiada tony błędów. Szczerze mówiąc wolałbym poczekać kilka miesięcy dłużej i kupić Two Worlds w bardziej dopracowanej formie.
Plusy:
- Błyskawiczne wczytywanie gry jak i doczytywanie regionów
- Stabilność
- Duża grywalność
- Fajny Multiplayer :)
Minusy:
- Kamera (ale da się przyzwyczaić)
- Minimalna integracja z NPC, mogło by ich w ogóle nie być...
- Kupa glitchy z jazdą konną: czasami nie da się zsiąść z konia albo zatrzymuje się na prostej drodze i ani ruszy, brak dostosowania terenu pod jazdę konną - czuje jakby była w tej grze nie co na siłę (załączam obrazek, brak spoilera) + brak możliwości strzelania z łuku w czasie jazdy konnej
http://img295.imageshack.us/my.php?image=beztytu322ugs5.jpg
- Żałosne opcje graficzne - minimalna możliwośc modyfikacji (rozdzielczość, liczba detali, antyaliasing), gra z ustawieniami na max (w tym antyaliasing) wygląda gorzej niż Gothic i o wiele gorzej niż wersja Two Words na Xklocka
- Niektóre skille w rozwoju postaci są bezużyteczne (pływanie, zakladanie pułapek - to drugie jak ktoś się uprze...)
- Scenariusz - przynajmniej jak dla mnie, w ogóle go nie czuje, największa frajda jak dla mnie to popierdzielanie w lesie z łukiem...
- Naprawdę setki pomniejszych błędów: gdy zatłuczemy potwory z questa to po przeładowaniu regionu one dalej tam będą, wrogowie odradzają się w tych samych miejscach (po teleportowaniu) i nie ważne, że wyciąłeś całą mapę w pień (dla niektórych może to być zaleta), ogromna ilość kolizji obiektów (najczęściej ruchome vs nieruchome), błędy z questami, jeżdżąc konno jesteśmy w stanie ubić potwory które normalnie rozwalają nas 1 ciosem i wiele wiele innych...

Moja ocena to 6/10 a szkoda, bo był potencjał

07.04.2007 01:25
😃
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Jeśli ktoś uważa, że grafa poraża to albo powinien skoczyć po nowe bryle albo przeskoczyć z PII 450 na jakiś porządny sprzęt... Gra jest naprawdę dobra. Współczuję tym którzy zagrali pierwsze 3-4 misje remnants i się wypowiadają. Gra nabiera smaku gdy gramy w multiplayer, np w teamie 2xkosmici (zatapiający mapę) vs 2xascension.

07.04.2007 01:16
👍
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Gra dobra w ryj! Warta grosza. Przeszedłem ją jak na razie tylko raz ale mam zamiar przez święta zagrać inną postacią. Przyjemna grafa, jak dla mnie super scenariusz, miła klepanka z elementami rpg. Oby więcej takich gier na PC!!

(poniżej spojler)
PS: jak się postaracie możecie zgłuszyć 2 panienki na 1 ogniu :D

05.04.2007 15:52
😐
odpowiedz
HoPeLeSS
11

A u mnie wk*rwienie na masę! Kupiłem Silverfall w zeszłą sobotę i dostaje szajby - Procek Athlon dual core 3800+, 2 gb ramu, Nvidia 7600 gt a gra haczy się tak samo na max detalach jak i na minimalnych (chodzi dosłownie minimalnie płynniej) Komp jest świeżo po formacie, wszelakie sterowniki są najświeższe. Skrobnąłem email do kolesi od pomocy technicznej ale nie dostałem jeszcze odpowiedzi. Czy ktoś jeszcze ma takie problemy?

10.12.2006 20:25
😐
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Tak jak zakochałem sie w W40k tak Mark of Chaos to kiszka. Niepotrzebnie wydałem kase napalając się nad przedpremierowe kupno gry. Łazimy tylko armią i klepiemy wrogów, ustawiamy banalny szyk (i tak walczy może 1/3 oddziału - reszta się blokuje z tyłu) Można zrobić prosty upgrade jednostek i jakośtam rozwinąć bohaterów. Niestety nie zauważymy rzadnych ulepszeń na samych jednostkach. Nie ważne, że mamy hełm w uzbrojeniu - heros nie będzie go miał na głowie...) Mógłbym tak narzekać jeszcze długo, naprawdę grafa odbiega od tej na screenach chociaż i tak jest calkiem przyjemna. Jak już wcześniej wspomniano brak dark elfów oraz orkowie i krasnoludy jako najemnicy to chyba dowcip... Oceniam grę na 4 bo nudzi się po pierwszych kampaniach (Przeszedłem calą Chaosem) Dark Crusade jest o wiele wiele lepszy.

PS. Gralem już w spatchowaną wersje.

29.10.2006 13:34
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Ja na japońskich krzakach się nie znam więc nie pomogę. Co do faktu opłaty za granie online w PSU - Jest niestety abonament ale cena to tylko 10$ na miesiąc więc spokojnie można odłożyć sobie te 30 złotych :)

25.10.2006 22:46
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Polska nie Polska wersja - jak tylko będzie można gdzieś kupić orginał odrazu się rzucam :D Wcześniejsza gra z tej serii (PSO) z Dreamcasta, zjadła mi wiele dni/nocy z życiorysu :D Napewno będzie to tytuł godny polecenia :)

12.09.2006 04:30
odpowiedz
HoPeLeSS
11

Słabo mi się robi jak widzę te komentarze narzekające na grafikę. Jeśli macie słabsze komputery nie możecie w pełni poczuć gry. Ja śmigam ze wszystkim na full i gra wygląda przepięknie. Nasi rodacy naprawde postarali się aby produkt wyglądał jak najlepiej i to im się udało. Grafice spokojnie mogę dać 10/10 chodź słyszałem, że sam silnik gry nie jest aż tak stabilny by chodził beż spowolnien nawet na bardzo dobrym sprzęcie (ja mam procek 4 gHz i 2 gb ramu i zdarzały sie małe cięcia gdy była duża ilość zieleni i postaci) Myślę też, że na samym enginie gry można by zrobić cudowną grę rpg czego sobie i Wam w przyszłości życzę :) Co do klimatu gry - jest fajny ale, moje ale jest takie że przydało by się troszke więcej swobody (mnie najbardziej odpowiadała cała zabawa w polowanie na króliki, można było beztrosko pobrykać na koniu przez część krainy) (Tutaj też mały paradoks - koń popierdziela tak szybko że czasami nagle ładuje się całe pole trawy :P) Mamy śliczne otoczenie tylko, że w grze niema czasu by się nim nacieszyć, coś pozwiedzać itp Żałuję, że gracz nie ma właśnie możliwości odkrywania krainy, pobocznych questów czy naprawdę wykręconych sekretów - ciągle musimy gonić za scenariuszem. Jeśli chodzi o tak zwaną miodność w grze to oceniam na 7. Dzwięk na 6 bo jakoś nic szczególnie cudownego tu nie było nawet w dolby surround. Fakt ze kule smigaja ładnie koło uszu ale co do muzyki to jakoś nawet nie zwrócilem na nią uwagi. Mam nadzieję, że za pare latek pojawi się 2 częśc z jeszcze lepszą grafą i brakiem wcześniej wymienionych błędów. Ogólnie warto wydać te 70 zlotych;)
Podsumowując:
NA +
- Grafika, grafika i jeszcze raz grafika
- Bardziej ambitna strzelanka niż inne
- Multiplayer (niestety mogłem przetestować go tylko z 1 osobą z racji wymagać sprzętowych)
- Dzieło Polaków :D
NA -
- Długość gry
- Liniowość
- Drobne błędy
- Wymagania sprzętowe (tyczy się hyba większości z Was)
Moja ocena: 7/10

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl