Hoboczak_Huba

Hoboczak_Huba ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

31.10.2024 06:31
Hoboczak_Huba
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hoboczak_Huba
2

Wyobraźcie sobie moment, kiedy po latach wracacie do ukochanej serii, tej samej, która pozwalała Wam kiedyś wyruszać na pełne przygód podróże, odkrywać wyjątkowy świat i czuć, że Wasze decyzje naprawdę mają znaczenie. A teraz wyobraźcie sobie, że w tej podróży nie ma ani jednej znajomej nuty – tylko puste echo i ślad po tym, co kiedyś kochaliście. Właśnie takie doświadczenie oferuje Dragon Age: Straż Zasłony – gra, która w żaden sposób nie dorasta do wielkości swojego dziedzictwa.

Zacznijmy od najważniejszego: Dragon Age: Straż Zasłony jest zupełnym zaprzeczeniem tego, co uczyniło Dragon Age: Origins jedną z najbardziej cenionych gier w historii RPG. Brakuje tu wyrazistych postaci, złożonych wątków fabularnych, a przede wszystkim ducha serii, który czerpał inspirację z klasycznych RPG-ów. Zamiast tego mamy jedynie wymuszoną i do bólu powierzchowną próbę zaimponowania "nowoczesnością" i "postępem", co z każdym kolejnym dialogiem i zadaniem wyraźnie uwidacznia agendę reżysera gry. W świecie fantastyki chodzi o magię, konflikt moralny i głębię świata – a nie o to, by przedstawiać graczom wykłady w stylu talk-show.

Rozczarowuje także świat gry. Choć na pierwszy rzut oka widać elementy charakterystyczne dla Dragon Age, to wszystko jest jedynie dekoracją, która nijak nie wywołuje emocji ani nie zachęca do odkrywania. Porównanie jakości do Rings of Power, Star Wars: The Acolyte czy Wiedźmina od Netflixa jest tu całkowicie na miejscu. Zamiast inspiracji czerpanej z tradycji fantasy, mamy tanią kalkę popularnych motywów – przy czym żaden z nich nie został umiejętnie rozwinięty.

Warstwa techniczna jest również daleka od ideału. Choć gra z pewnością miała wysokobudżetowe wsparcie, produkcja sprawia wrażenie, jakby złożono ją pospiesznie, zapominając o fundamentach, które stanowią o jakości RPG-a. Mechanika jest powierzchowna i schematyczna, a rozwój postaci – nieistniejący. Trudno mówić o prawdziwych wyborach moralnych czy emocjonujących decyzjach, skoro dialogi wyglądają jak zaprojektowane dla odhaczania konkretnej, z góry narzuconej wizji, a nie do rozwijania fabuły.

Jeśli jesteś fanem klasycznych RPG-ów lub masz chociaż odrobinę sentymentu do serii Dragon Age, omiń Straż Zasłony szerokim łukiem. Gra przypomina upadek wizji artystycznej pod naporem korporacyjnych sloganów i marketingowych haseł, które zagarniają dla siebie znaczenie słowa "postęp". Słowem – jeśli myślisz, że znalazłeś kolejne wielkie RPG na miarę Origins, rozczarowanie będzie jedynie początkiem Twej podróży.

31.10.2024 06:24
Hoboczak_Huba
odpowiedz
Hoboczak_Huba
2
0.0
PC

Wyobraźcie sobie moment, kiedy po latach wracacie do ukochanej serii, tej samej, która pozwalała Wam kiedyś wyruszać na pełne przygód podróże, odkrywać wyjątkowy świat i czuć, że Wasze decyzje naprawdę mają znaczenie. A teraz wyobraźcie sobie, że w tej podróży nie ma ani jednej znajomej nuty – tylko puste echo i ślad po tym, co kiedyś kochaliście. Właśnie takie doświadczenie oferuje Dragon Age: Straż Zasłony – gra, która w żaden sposób nie dorasta do wielkości swojego dziedzictwa.

Zacznijmy od najważniejszego: Dragon Age: Straż Zasłony jest zupełnym zaprzeczeniem tego, co uczyniło Dragon Age:

01.09.2018 08:11
Hoboczak_Huba
odpowiedz
Hoboczak_Huba
2
6.0
PC

Jakoś mnie ta gra nie porwała

27.07.2018 08:13
Hoboczak_Huba
odpowiedz
Hoboczak_Huba
2

Jedzie ktoś z okolic Łodzi?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl