Mój pierwszy kontakt z GOLem to encyklopedia gier 2003. Swój pierwszy internet miałem chyba w 2006 stałe łącze ok 800kB/s od lokalnego dostawcy co działał na łączach kopalnianych. Pamiętam że miałem taki filtr na łącze telefoniczne żeby można było odbierać połączenia. Na internetowy serwis trafiłem po prostu szukając kolejnych informacji, cheatów, poradników do coraz nowych gier. Super czasy godziny zagrywania się w GTA i wstawiania nowych pojazdów do Vice City czy San Andreas do którego specjalnie kupiłem swój pierwszy DVD-ROM a kość 1GB DDR 400Mhz kosztowała wtedy 400zł! . Historia GOLa fajnie opisana na tle polskiej rzeczywistości. teraz zaglądam tu co jakiś czas choć już nie mam tyle czasu na granie co kiedyś. tvgry też oglądam :D pozdrawiam i życzę dalszego rozwoju :)
mój pierwszy układ graficzny "VIC-II" dawał radę w grach bardzo dobrze tylko przewijanie taśmy wkurzało ;) a serio to w pierwszym PC miałem to nieporozumienie zwane GeForce 4MX 440 64MB. Niestety człowiek się nie znał i pc było z markietu to zasilacz spalił mi wsio. Później kupiłem Radeona 9550 z 256MB pamięci na którym w przeciwieństwie do GF4MX mogłem już uruchomić np nfs mw czy carbon. Po tym miałem radka X1650 też chyba 256MB potem Radeon HD2600Pro z 512MB, następnie Geforce GTX260 216SP 896MB (nieźle dawał czadu) potem Radeon HD6850 1GB ale popsuł sie coś i kupiłem już HD7870XT 2GB i następnie R9 280 3GB... co kupię natępne to się okaże. Człowiek nie ma już czasu na granie tyle co kiedyś...
A ja wam powiem że zdarzy mi się używać nie raz :) z takiego bardzo ciekawego powodu którego tu chyba nie wymieniono (choć nie doczytałem może wszystkiego). Otóż ogólnie wolę dystrybucje cyfrową (steam, uplay, origin) jest w cholere promocji gdzie za grosze nie raz fajne gry są. Kupuję, płacę online iiii....... nie zawsze ściągam. Niestety mieszkam obecnie w takim miejscu gdzie jedyny słuszny net to bezprzewodowy. Fakt mam LTE co jako tako działa (pobieranie na steamie max 3mbps-słabo) ale co z tego jak tylko 100GB transferu a gry mają po 50GB i więcej :O. Więc albo biorę czasem lapka do kogoś kto ma jakieś tam UPC 120Mb i zassam naraz 2-3 tytuły i z tego lapka przerzucam to na PC albo szukam gdzieś na oeliksach pudełka z płytą za 5zł (wykorzystany kod) żebym tylko nie musiał pobierać tyle danych. Pewnie wielu by się takich jak ja znalazło
pozdro ;)
aaa byłbym zapomniał. w samochodzie mam fabryczny radioodtwarzacz z CD ale bez mp3 więc czasem coś nagram sobie w formacie audio. i to mi wystarczy bo w większości słucham i tak radia
kurde nareszcie! wszystkie części były super. (może ta z akcją w dzisiejszych czasach mniej fajna). naprawdę czekam na nową część
ehhh Panowie... jaka nostalgia. właśnie szukałem jakiejś płyty i natrafiłem na F.E.A.R.. zaraz instaluje :D i jak to mówią.... kuurła kiedyś to było heheh
Fajnie by było w ogóle zobaczyć Larę Croft ponownie w egipcie niczym czwartej części "the last revelation" :D
Ale wiesz kolego chyba że Tychus wspomniał o torrentach? Taka ich mechanika że pobierasz jednocześnie udostępniasz dalej więc to mogą udowodnić. A swoją drogę powinien ktoś wziąć za dupy tych co sprzedają na Allegro klucze z VPN, oraz dostępy do konta. To jest mega irytujące jak wśród ofert przebieram i co druga to "dostęp do konta z grą" i jeszcze tak małą czcionką wtopioną w obszerny opis jaka to zaje!@$^%$^ sprawa kupić właśnie u tego sprzedawcy.
Return To Castle Wolfenstein z 5 razy (przynajmniej raz każdym poziomie trudności) klasyk :)
Ja nie wiem jak koledzy/koleżanki gracze postrzegają taki aspekt ale kurde..... ten dubbing znów nie taki. Polskie dubbingi w grach są jakieś takie sztuczne nie pasują w ogóle. Nie chodzi mi o to że przyzwyczajenie do angielskich dubbingów czy coś takiego bo po prostu prawidłowo brzmią ale naprawdę oglądam filmy-polskie! fabularne na temat WWII nawet taki "w ciemności" o ratowaniu żydów itd... i filmy brzmią tak jak powinny, amerykańskie polskie czy innej produkcji zagranicznej brzmią tak jak należy, naturalnie, żywo a jak słucham cut-scenki z polskim dubbingiem no to jakoś słabo to wychodzi. To tylko moje zdanie. A co Wy o tym sądzicie?
Ktoś tu chyba zapomniał o robalach ;) Ach te czasy kiedy z kumplami ciorałem w Worms Armageddon i kolejne części...
Jakby pcformat nie miał podnoszonej co trochę ceny i miał bardziej profesjonalny materiał to może lepiej by sobie radził. Kupowałem go od kiedy wyszedł w nowej formie (chyba 2006 rok?)i był za 4.99zł. Obecnie jest za 8,99zł ma mniej stron niż kiedyś i artykuły są raczej tylko dla początkujących "komputerowców". Do tego mogliby zrezygnować z dodawania DVD z programami (i od jakiegoś czasu grami). Bo po pierwsze od gier to jest cd action, po drugie mało kto korzysta dziś z płyt DVD. Wystarczy jak już to dać sam kod licencyjny/subskrypcyjny do jakiegoś programu jako prezent a nie kupa pierdół w tym freeware które zassam sobie z sieci zamiast żeby mi się płyty kurzyły w domu. Wolałbym więcej profesjonalnych artykułów zamiast tego a nie że co trzeci numer "składamy komputer do X tys. zł", "jak wymienić kartę grafiki"... dla tego przestałem kupować jakiś czas temu. Kiedyś pamiętam komputer świat pojawiał się w wydaniu z CD i tańszym bez CD. Szkoda że już go nie ma.
Ja niedawno grałem w Arkham Knight i szczerze polecam. Jeśli chodzi o fabułę i klimat Batmana to sam miód. Dzieje się bardzo dużo. Do tego ten Joker który po śmierci siedzi w głowie Batmana i cały czas coś tam dogaduje do każdej sytuacji. Jazda batmobilem naprawdę dużo wniosła do gry. Jeśli chodzi o optymalizacje to jest o niebo lepiej niż kiedyś aczkolwiek wciąż nie idealnie. Coś tam grzebałem w plikach gry nawet aby poprawić wydajność. Ogólnie da się pograć komfortowo na i3 i radku 7870XT 2GB w HD wszystko prawie na full (o ile dobrze pamiętam to jakość tekstur obniżałem i chyba najmniejszy AA)
Aha jeśli chodzi o okazje to ja kupiłem w podobnej cenie na alledrogo i do tego za parę złociszy cały seasonpass i też było trochę grania.
W tej chwili dodatek który komentuję kosztuje w oficjalnym sklepie Ubisoftu
dokładnie 14,90 co sprawia że obecna tu cena 15.90 staje się nieatrakcyjna. Liczę na jej obniżkę poniżej ceny w sklepie ubi.
Wg. mnie patrząc na screeny i trailer to bedzie taki remake jak jak pierwszy half life w wersji source. czyli totalna chała! zwykłe naciąganie graczy na kase. Gdyby powstało coś na miarę projektu "black mesa". to bardzo chętnie bym zagrał jeszcze raz. Po prostu resident evil 4 na silniku np. szóstki. Bo sama czwórka była rewelka :D
Kursorr: ogarnąłęś już biologie? Jak nie to tam trzeba wybrać wpierw takie pinezki/igły i w te krzyżyki w bić.
Co do gry. Bardzo fajna. Wręcz unikatowa, klimat szkoły bardzo mi to przypadło do gustu. Jak to zawsze u rockstara bardzo fajna fabuła. Podoba mi się realistyka życia w bullworth. Dzień i noc, pory roku, wagar (uważamy na prefektów a na mieście na policję), godzina policyjna po 11 również uważamy na wymienionych typów, w środku nocy jimmy zemdleje ze zmęczenia jeśli nie udamy się do łóżka, trzeba się pilnować z zegarkiem by zdążyć na lekcje a niemal każda zaliczona lekcja coś odblokowuje. Można się poruszać na nogach, deskorolce (a anwet chwytać zderzak auta i jechać za nim), na óżnych rowerach, na gokardzie (do odblokowania wyścigami) oraz skuterem (przynajmniej raz jechałem w ostatniej misji) Zmiana fryzur, tatuaże, kupowanie ciuchów, czekoladek, kwiatów żeby poderwać szkolne dziewczyny (pocałunek podnosi zdrowie dodatkowo). Nauka różnego rodzaju uderzeń i wieeele wiele innych. Bardzo fajny też soundtrack dobrze dobrany do tego typu gry. naprawdę polecam zagrać.
To nie jest żadna nowość! Dobre 10 lat temu grałem w tę grę na moim blaszaku tylko z gorsza grafiką. Nawet się zastanawiałem czy z jakiejś amigi to nie zostało przeniesione na PC. Powinno być napisane że to jest remake!
pisze na górze że jest tylko angielska wersja językowa. a widziałem na jednej stronie gdzie można pobrać
napisane "F.E.A.R. Combat 1.07 PL"