Gdybym wykonywał tę samą pracę np. w Niemczech to zarabiałbym 4k ojro lekką ręką i waszym zdaniem zastanawiałbym się czy kupić konsolę x czy y, bo jedna kosztuje 500, a druga 600 ojro? Bez komentarza. I to porównanie rynku europejskiego do hinduskiego, bo ludzi masa. W Indiach nie istnieje klasa średnia, tam albo Cię nie stać na jedzenie albo masz pieniędzy jak lodu. Jedni nie myślą w ogóle o takich rzeczach, a drudzy na pewno się zastanawiają po ile będzie PS5... ale wy lepiej wiecie przecież. Pewnie zastanawiacie się czy Wam kieszonkowego wystarczy :)
Moim zdaniem to PS5 może kosztować nawet 50-100 $ więcej niż Xbox, bo na zachodzie takie kwoty i w ogóle cena konsol to grosze. Przeciętny obywatel Europy zach. zarabia od 3 do 5 razy więcej niż przeciętny pracownik na etacie w Polsce. Więc o czym tu w ogóle mowa? Na zachodzie to większość kupi sobie zarówno klocka jak i PS5 (jeden sprzęt kupią tylko ci, którzy bardzo danej konsoli/firmy nie znoszą, a nie z powodu „wysokiej” ceny konsoli). Poza tym polski czy ogólnie centralno-wschodni rynek Europy, w portfelu Sony i Microsoftu jest guzik warty.
Moim zdaniem to PS5 może kosztować nawet 50-100 $ więcej niż Xbox, bo na zachodzie takie kwoty i w ogóle cena konsol to grosze. Przeciętny obywatel Europy zach. zarabia od 3 do 5 razy więcej niż przeciętny pracownik na etacie w Polsce. Więc o czym tu w ogóle mowa? Na zachodzie to większość kupi sobie zarówno klocka jak i PS5 (jeden sprzęt kupią tylko Ci, którzy bardzo danej konsoli/firmy nie znoszą, a nie z powodu „wysokiej” ceny konsoli). Poza tym polski czy ogólnie centralno-wschodni rynek Europy, w portfelu Sony i Microsoftu jest guzik warty.