Nie jest jak masz VPN, gdzie dostawca VPN nie trzyma logów z tego, co robisz. Była sprawa w amerykańskim sądzie, gdzie dostawca VPN nie chciał udostępnić FBI logów pewnego hakera, bo twierdził, że ich nie ma. Okazało się to prawdą.
Koniec? Robotę to robiło CPY, a nie ten bułgarski gwiazdor, co nawet prostego VPN nie używał.
Mi się ten IW podoba nawet, za 15 zł przyjemne do odreagowania po cięzkim dniu + do multi ciągle idzie znaleźć ludzi. Polecam ten stan rzeczy.
Ta parodia WW2 nie jest warta waszego czasu, zresztą ile można już klepać te ograne motywy WW2? Mało było medal honorów czy Brother`s in arms, jeszcze wydawanych po 2005? Dajcie spokój.
Niemożliwe, arogancki haker nieukrywający tożsamości złapany! Szok!
Bardzo dobrze, oby tak dalej, piractwo trzeba zwalczać każdym możliwym środkiem.
Drackula, twoje zachowanie mnie momentami przeraża, dorosły chłop, a bez podstaw mi wrzucasz od pisowców, teraz piszesz że pewnie jestem bezpośrednim beneficjentem obecnej władzy i jeszcze dla psychologicznej mocy swojego posta założenie hipotetycznej sytuacji, w jakiej mógłbym się znaleźć. Zaraz jeszcze napiszesz, że za komuny mój ojciec był ubekiem, bo w takim kierunku te twoje "argumenty" zmierzają. Cóż za retoryka, hmmmm, skąd ja to znam :)
Ale ok, miał być koniec to koniec. Buźka chłopaki, przyjemnej walki z sądami, trzymam kciuki.
Nawet jeśli zmieni się partia u steru to będą mieli już przetarty szlak i odpowiednie narzędzia. Tak jak napisałem w innym poście. Absolutnie żaden powód do obaw.
Bardzo dobrze, mnie tam cieszy że ktoś dostanie jakikolwiek spadek po tej władzy, ja niestety nie, bo jestem klasą średnią i nie mam benefitów typu 500+. Coś zostanie dla potomnych :)
Byłem, u mnie w mieście.
No to o cóż chodzi z tym pisaniem postów tutaj?
Uwielbiam takie oceny. Coś w stylu "czy pana żona przestała się już puszczać?". No, ale rozumiem skoro brak argumentów to trzeba coś wymyślić.
Dwie rzeczy z tego posta najśmieszniejsze:
1. Zarzucasz mi brak czytania ze zrozumieniem, więc mnie nie znasz też. Piszesz co widzisz według siebie. Ja to robię, jest źle. Hipokryzja.
2. Brak argumentów - no tak, z twojej strony bardzo merytorycznie za to ;) Hipokryzja.
Drackula, jakie ty argumenty przedstawiłeś oprócz powielania frazesów, że jestem pisowcem? Tak szczerze. Ja ci napisałem czystą prawdę - wyjdź na ulicę i walcz, masz takie demokratyczne prawo i nikt ci go nie zabrania, jakoś nikt tych "tłumów" nie rozprasza. Twój problem polega na tym, że dostałeś czystą prawdę, więc instynktownie obrzucasz mnie mianem pisowca, stąd ta dyskusja od startu nie ma sensu.
Jeszcze w innym wątku pisałem o dobrej roli dotacji UE, które środki wywalczyło PO. I ty mi śmiesz pisać, że jestem pisowcem i powielam pisowskie bzdury? Wrzucę ci artykuł z innej strony na ten temat, ty powiesz, że to bzdury i wrzucisz inny artykuł.
Mi jako człowiekowi spełniającemu się życiowo wisi poważnie ta sytuacja z sądami, gdzie na sprawę, która zakończy się na jednej rozprawie muszę czekać 4 miesiące. I ja mam walczyć, bo "ojoj AUTORYTARYZM MOCNO, PRZYSTAWIĄ MI DO SKRONI BROŃ"? Drogi Panie, ja naprawdę, szczerze, mam to gdzieś dopóki mi ktoś swobód obywatelskich nie zabiera. I nie zabiera. Jest jakieś 99% reform PiS-u, które mnie irytują, które mi szkodzą. Ale ta sytuacja z sądami - szczerze? Wisi mi to, bo jak ktoś sądzi, że sądy były wcześniej niezależne to jest śmieszny i tyle.
Moze zapozanaj sie z pojeciem pelzajacego autorytaryzmu
Kolejny wyświechtany frazes. Ale "EJ DAJ ARGUMENTY". Hahaha :)
Jak głosowanie w sali kolumnowej, w której podobno było tyle osób ile miało być. Jak głosowanie na komisjach przerywane do momentu aż nie zebrała się odpowiednia ilość posłów PiS. Jak karanie posłów z opozycji, ale omijanie tego pana "be żadnego trybu".
No tak, jak marszałkiem była osoba z innej partii jak Radek Sikorski (do którego mam sympatię) to na mównicy nie dochodziło wcale do takich rzeczy. Dobre.
Wyrwałem jeden przykład, bo mi się wydał dość zabawny i pokazujący, że ja mogę odwrócić sytuację i przedstawić inną stronę racji.
No ale wtedy jestem pisowcem, a wy intelektualną elitą, która brzydzi się tym, że ktoś ma jakieś inne spojrzenie na ten śmieszny konflikt w kraju, gdzie jest multum innych problemów, funkcjonuje w strefie pracy duża szara strefa, jest spory deficyt budżetowy i do tego nieszczelny system podatkowy, w którym się kombinuje. To sa realne problemy, ale jakoś ŻADNA władza się nimi nie zajmuje.
NO ALE SĄDY TO ZOSTAWCIE, BO AUTORYTARYZM MOCNO!
Żadne "nauki" ci nie pomogą, co już widać z twoich wypowiedzi.
Kolejny raz - obrzucanie błotkiem i to od użytkownika z taką rangą. Sądziłem, że jesteś bardziej ogarnięty życiowo i nie rzuca się w takim wieku takich pustych frazesów.
Myliłem się, ale miałem rację co do jednego - taka przepychanka słowna nie ma sensu, a z wami takie utarczki to jak z dziećmi. Ja swoje, wy swoje.
Buziaki.
Aż chciałoby się zostać anarchistą ;)
Dokładnie, zapuścić Cool Kids of Death i zajarać papierosa :)
Człowieku, ja wiem co ten wiersz przekazuje i tym bardziej mnie śmieszy, że wy w to wierzycie, że nic tylko jedna partia czeka na jednostronne przejęcie władzy, bo hurr durr sądy. Chłopie, wychodź na ulice, a tutaj tylko paluszkami wygodnie po klawiaturce w domku wojujesz. Albo mam lepszy pomysł - idź do pracy, ogarnij swoje życie jakoś, znajdź sobie hobby, może kobietę, po prostu ciesz się życiem.
Słowa w czyny, no nie? Czy będziesz tak stał i patrzył jak PiS przejmuje władzę?
Ośmieszasz się, czy wiesz o tym?
Nie wiem, jak serio masz mnie pouczać o wierszykach i pisac jak to młodzież nie umie czytać ze zrozumieniem to daruj sobie, bo na mnie to nie robi wrażenia.
I zabawne jest to, ze nie jestes wcale za pis, jednoczesnie gloszac pisowska propagande
Demagogia i powtarzanie utartych frazesów ze swojego wątku. W którym miejscu ta propaganda? Wiem, że robię błąd podejmując dyskusję z kimś z tamtego wątku, ale spróbujemy.
rzeciez ludzie proponuja alternatywy, tylko ze dla wyborcy Pisu sa one malo ciekawe, bo skupiaja sie one na gospodarcie i rozwoju.
Straszne, hmmmm, 99% forum narzeka na PiS, a ten wygrał wybory? Jak to możliwe? Fenomen? Sfałszowane?
To dzialania opozycji sa zenujace. A PiS to przeciez rycerz na bialym rumaku, co zlego to nie oni prawda?
Przeczytaj uwaznie co napisałem, proszę. Ułatwiasz mi tylko.
Mam nadzieje ze nie pamietasz okresu stanu wojennego i lat sprzed transformacji, bo jesli pamietasz i nie widzisz wsponych mianownikow pomiedzy tamtymi czasami a dzialaniami obecnej wladzu to mi raczej tylko szkoda ciebie. dalej powtarzaj propagande pisu, ze to pelo wszystkiego winne i nawet pucz zrobili.
Nie, serio nie widzę. Nie widzę przesłuchiwania opozycji na komendzie, nie widze pałowania. Poważnie. No chyba, że co, cofamy się do okresu po II wojnie światowej? Taki stary jesteś, że pamiętasz jak pierwsze komuchy zmieniały RP?
Nie, wcale, wcale te twitty i posty na fejsbuku to nie jest kręcenie afer.
Ty nie widzisz zaby pis zmienial konstytucje ale tez jestes slepy na to ze pis pogwalcil konstytucje, pis nie uznaje konstytucji, pis rzadzi ustawami, ktore ignoruja konstytucje. Moze pora przejzec na oczy?
która władza nie łamała prawa? Tak szczerze? Wyszedłeś na ulice jak Prezes NBP z zapisem w Konstytucji o tym, że ma być apolityczny, przybijał pod stołem deale z innym ministrem pewnej partii? Byłeś wtedy? Zresztą, teraz też nie jesteś, tylko kłapiesz dziobem w Internecie, no tak. Bohaterowie z GOL-a :)
że z parlamentu robi się farsę
Jak poseł Szczerba nieschodzący z mównicy i ją blokujący?
Zabawne jest, jak wszystko widzicie jedną barwą. Opozycja git, wszystko git, to wszystko wina tych pisiorów.
Zresztą, szkoda czasu, zaraz napiszecie, że głosowałem na PiS, popieram PiS, bo coś tam śmiałem wytknąc pajacowanie opozycji i taka dyskusja. Wybaczcie, nie mam na to czasu. Miłego strajkowania przed monitorem w cieplutkich kapetkach czy japonkach, bo teraz lato to cieplej :) Tak gorąco, że niektórzy widzą nawet stany wojenne na ulicach!
Weź się puknij człowieku.
Chłopie, nikt się do niczego nie przyzwyczaja, ale takie wierszyki czy porównywanie obecnej sytuacji Polski, którą nakręca również nieudolna opozycja, do stanu wojennego jest żenujące. I powinno być żenujące dla przeciwników PiS-u, bo tamci ludzie (robotnicy, studenci) w czasach PRL strajkując oddawali życie w systemie, w którym ani ty ani ja nie żyjemy już. Gdzie były przesłuchania z łamaniem palców i laniem gumową pałą (mój kolega miał replikę takiej pałki, jak dostałem leciutko to omal z bólu mnie nie powaliło). To były czasy zamordyzmu, zastraszania, jednej partii, gdzie po takich wyczynach jakie robi teraz opozycja byłoby tylko tłumienie za pomocą ZOMO. Co wy za bzdury siejecie w ogóle? Gdzie ten chaos na ulicach?
Ja się nie zgadzam całkowicie z reformami PiS-u, gospodarczo także nie. Ale mój boże, nakręcanie tutaj spirali i porównywanie obecnej sytuacji do PRL-u czy stanu wojennego zakrawa po prostu o czystą głupotę i nakręcanie spirali podziałów. Żenuje mnie to tym bardziej, że na ewentualnych zmianach prawnych skorzysta przyszła formacja, która będzie rządzić, bo jakoś nie widzę żeby PiS zmieniał Konstytucję i ustanawiał rządy autorytarne oparte na religii, co odkąd PiS rządzi próbuje się ludziom wmówić.
Żenuje mnie, że w ogóle porównujecie to co robi PiS do jakichś przewrotów. Popatrz sobie na kraje Afryki i zobacz tam, jak się fajnie żyję pod rządami watażków z bronią od innych państw. I wy porównujecie jakąś batalię o sądy (ważną oczywiście) do sytuacji, gdzie przed 1989 przybijano wyroki za samo protestowanie?
Nie ma światełka z żadnej strony, żadnej alternatywy. Bo kto? Nowośmieszna czy PO, którzy za każdym zapakowanym do bagażnika demonstrantem się ośmieszają bardziej? Nie przedstawiają realnej alternatywy, żadnego kontr programu do PiS-u, ale robienie burdy wychodzi im najlepiej. To mówi najlepiej o elitach politycznych po okresie transformacji. Niemoc pomyślunku ekonomicznego, socjalnego, społecznego czy jakiejkolwiek myśli eksperckiej w jakiejkolwiek dziedzinie.
Zamiast myśleć jak tu wygrac wybory, zaproponować ludziom alternatywę, to pożal się boże opozycji marzy się rewolucja pomarańczowa.
Tak jest, pałowanko i niewola, normalnie jak stan wojenny, właśnie pod blok podjechał mi Urban w wozie opancerzonym i mówi że zostaje nowym rzecznikiem rządu, będą opozycji razem z Piotrowiczem przybijać wyroki za protesty w setkę osób. Na lotniskach widzę śmigłowce bojowe i myśliwce gotowe do nalotów dywanowych, podobno o 22:00 Urban wygłosi przemówienie, w którym wprowadzi stan wojenny.
Ej, Soul, a do Reichstagu czy budynku Parlamentu rumuńskiego to można wejść ot tak sobie na partyzanta, czy jednak nie?
Fajnie, że jeszcze to ratują, ale nie robią tego przecież bezcelowo.
Taktycznie, żeby jeszcze kiedyś mogli opchnąć jakąś grę. Nie wiem, jakiś Joe Adventure 3?
Acha, Ci co mają radeonki, niech się biją w pierś że je kupili
Czemu? Na drugim kompie mam polarisa i to bardzo dobra karta, fajnie się kręci lub robi UV, na dodatek zyskuje po czasie tak, jak zyskały R9. Inna sprawa, że na chwilę obecną faktycznie AMD nie ma jak kontratakować jeśli chodzi o rynek GPU, ale serio jest się z czego cieszyć i z tych kosmicznych cen, jakie dyktuje Nvidia za karty?
jeżeli PS4 sprzedaje się bardzo dobrze
To sprawdź sobie, czy nadal się dobrze sprzedaje. Jest wyraźny hamulec sprzedażowy.
https://variety.com/2018/gaming/news/ps4-sales-2017-1202790020/
Ale na nową wersje PlayStation nie liczyłbym wcześniej niż w 2020 roku
No nikt nie liczy, że teraz, ale już za rok czy dwa mogą zapowiedzieć.
Admin: Prosimy o uspokojenie emocji i zaprzestanie wzajemnego się obrażania. W przypadku niedostosowania się do tej prośby Administracja lub Moderacja podejmie przewidziane Regulaminem Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 działania.
Tekst jest super, brawo autorze.
I to są wartościowe kawałki tekstu na GOL-u, proszę to promować.
A w DX12 dalej będzie pewnie bieda.
DX12 wykorzystuje kilkanaście gier prawidłowo (i to głównie mniejszych), nikt na poważnie z tego nie korzysta i na tym się kończy przewaga AMD w GPU. Będzie przeskok od razu na nowe API jak pisze Kaczmarek i to nie będzie Vulkan :)
To nadal mentalność robi swoje, różnorakie tłumaczenia piractwa "sprawdzam tak grę", funkcjonuje od kiedy istnieje piractwo. I niestety, w mentalności Polaków jest strasznie zakorzenione, że jak jest na wujku torrencie, to serio jest za darmo i można ściągać ile wlezie. W Polsce tez nie ma takiej kontroli nad prawami autorskimi jak choćby w Ameryce.
No i zarobki mniejsze, ale też bez przesady, to nie jest jakiś decydujący czynnik, szczególnie w dobie obniżek i wysokiego myślenia ekonomicznego Polaków (umiemy oszczędzać). Po prostu lepiej iść schlać dzioba co sobotę niż odpuścić jeden wypad i zaoszczędzić na gierkę. Po co, jak można ściągnąć na warezie albo od wujka torrenta?
Oczywiście, że to prawica, hehe socjalizm wcale nie czyni ich lewoskrętnymi, bo światopoglądowo to nadal prawica. Gospodarczo co innego.
Admin: Prosimy o dostosowanie się do Regulaminowi Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 i zaprzestanie dyskusji nie związanej z tematyką wiadomości.
i wszystko wskazuje na to, że następna konsola Sony wyjdzie później niż konsola Microsoftu.
A to spekulacje niby skąd, bo do tej pory każda generacja wychodziła w tym samym czasie?
Już widze, jak Sony odpuszcza sobie kiedy M$ wydaje nową konsolę, jeszcze z chęcią poprawienia się po tej generacji. Mhm.
I to nie jest tak wcale, że Sony i M$ się dogadują w kwestii tego, kiedy wydadzą nowe konsole.
Faktycznie, to zmienia postać rzeszy!
EDIT: Dobrze, że news uwzględnia takie rzeczy!
Naprawdę tego nie rozumiesz?
Rozumiem, co nie zmienia faktu, że mowa tutaj o becie, nie wersji przedpremierowej gry specjalnie dla wybranych. Beta=niedokończona gra. Czego nie rozumiesz? Ależ mi nagroda :)
albo mają pomóc developerom zbalansować grę i wyszukać błędy nie możliwe do wyszukania w małym kręgu testerów.
Od tego są beta-testerzy, a nie gracze. Czyli beta=zamknięty krąg albo otwarty, ALE beta-testerów. Nie graczy.
I ponownie - jeśli coś ma mnie przekonać do gry, to próbna wersja, Fallout 76 to wielka niewiadoma, bo nigdy Bethesda takich gier nie robiła, a "nagradzanie" w takim wypadku może być chybionym pojęciem. Z tego względu, o jakim napisałem.
Ja im nie zabraniam tego robić, ale w "starych dobrych czasach" betę testowali beta-testerzy, a nie króliki doświadczalne, które wykładają na grę hajs.
Zrobili świetnego XO X, którego juz powoli chcą uśmiercać i dawać znowu nową konsolę
Kek, a Sony nie zrobiło podobnie wydając Pro? Wydali Pro i teraz mówią, że PS4 wchodzi w ostatni cykl życia. No patrz, sytuacja 1:1.
Co do plotek - fajny pomysł w sumie. Dostajesz albo konsolę droższą, ale z mocnymi bebechami, więc teoretycznie lepiej wyglądające gry bądź działające w większej ilości fps lub (w końcu) wybór między lepszą grafiką i 30 fps a ciut gorszą i 60 fps. Spoko pomysł.
Sony ma podobno postawić na coś związanego z VR. Wszystko to ploteczki, ale jeśli jedna lub obydwie są prawdziwe - to o wiele bardziej przemawia do mnie rozwiązanie M$, gdzie dostajesz wybór między większą ceną a lepszym sprzętem, a mniejszą ceną, ale za to streaming i bez problemów typowych dla tej technologii. Nice.
Pamiętam, a widziałeś ile tabliczek stoi w jakimkolwiek mieście z informacją, że dana inwestycja jest z kasy UE? Kto pozyskał wtedy środki? Kto je wykorzystał? A Programy Inwestycji typu Polska Wschodnia, masa projektów? Wiem jak typowe wioski z Pścimia Dolnego dostawały kasę na fajne projekty, bo pracowałem swojego czasu przy dotacjach. Była część, gdzie była to ściema i kombinowanie z kasą, ale znacznie większa część to wójtowie z biednych wiosek, którzy chcieli mieszkańcom zrobić kanalizację czy sfinansować ocieplanie wody z energii słonecznej.
Negowanie tylko dlatego, bo jakiś dzban tak powiedział na prywatnym spotkaniu to głupota.
Bo Origins to bardziej test procesora niż karty, ludzie zapominają o cepie, a akurat gry Ubi z otwartym światem potrafią bardzo szybko przypomnieć, że to kluczowy podzespół komputera.
No nie ma miejsca i sobie zdaję sprawę, nie potrafię tego wytłumaczyć, ale jakoś nie potrafię się tym nowym Tombem zajarać, np. Far Cry 5 ukończyłem mimo, że tutaj tez brak potężnych zmian, a jednak zagrałem i nie odrzuciło mnie.
W Tomb Raidera też zagram, ale po prostu ja nawet nie widzę potężnej zmiany otoczenia. Wszystko wygląda jakbym już to widział.
^I to na pewno zasługa boomu gospodarczego i posuwania bez wazeliny podatkami :)
Można się śmiac, ale zobacz sobie w jakich latach zaczęło spadac bezrobocie i kto wtedy był u władzy. PO-PSL nie było doskonałe, ale pozyskało dużo kasy z UE i wprowadzało pewne sensowne zmiany. Czego nie można powiedzieć obecnie.
Te książki były świetne, jedna z pierwszych serii jakie wypożyczyłem kiedy dostałem kartę biblioteczną.
że masz dostawać dostęp do bety za darmo, taki sam jak ludzie którzy płacą pełną cenę.
Beta to testowanie gry, twórcy na spokojnie mogliby ją puścić (jak zrobiło Ubi czy Blizzard ze swoimi grami) i nawet wychwycić błędy przed premierą. Wam się chyba myli demo/wersja próbna z tym, czym jest w zasadzie puszczanie graczom bety.
I nigdzie nie napisałem, że nie kupię za pełną cenę, bo jak mi się spodoba, społecznośc będzie żywa, to kupię. Na chwilę obecną to jest niewiadoma, bo Bethesda nie robiła jeszcze takiego tytułu.
Głównym targetem są Amerykanie
Głównym targetem są gracze, te wydumane opowiastki o Amerykanach to może się sprawdzają w przypadku Halo albo CoD-a, ale nie innych gier.
Beta powinna być otwarta dla wszystkich, sorry, ale ja nie kupię takiego kota w worku w pre-orderze, bo nie wiadomo ile pożyje.
Taki Anthem czy Battlefield V będą w ramach nowej usługi abonenckiej EA i za 6 dyszek będę mógł przez miesiąc czy dwa wypróbować sobie obydwie gry nim je kupię, ograć, zrobić postęp. A tutaj Bethesda nie ma takiej usługi, a beta tylko dla grona, co już zakupiło pre-order. No trochę hurr durr.
Będzie Falloutem 4 z multiplayerem i rozbudowanymi funkcjami społecznościowymi, tylko tyle albo aż tyle.
Wystarczy obejrzeć gameplaye, serio.
Jezu, fabuła jest tak pokombinowana i miesza ze sobą tyle motywów, że mózg eksploduje.
Nie jestem fanboyem Kojimy i moje obawy idą w kierunku również nastawienia na eksplorację (jak dla mnie musi być różnorodnie). Niemniej, czekam, bo projekt jest bardzo intrygujący i zapowiada się na faktycznie jakiś powiew w świecie gier.
Nie muszą zaskakiwać nowymi tytułami, bo każda ich gra trzyma jakiś stały niezmienny poziom czerpania przyjemności z ich gier.
No tak jest i co w związku z tym? To mają nie zarabiać na tym, co zrobili lata temu, bo banda piratów na PC się oburzy, że ogrywa pirackie ROMy i teraz Nintendo chce mieć z tego kawałek tortu?
Niesamowite. Zawsze tak tutaj każdy krytykuje i pisze, że firmy są od zarabiania pieniędzy, a przychodzi co do czego to "ALE MOICH ROMÓW TO NIE RUSZAJCIE!".
No ale Xan, postaw się w sytuacji twórców. Nie masz z tego żadnego zarobku, nic. Poza tym, Nintendo wydaje te swoje reedycje NES-ów z wbudowanymi grami, także bez przesady, że jest taki dostęp utrudniony. Po prostu się kabzy nie chce wykładać, lepiej odpalić flasha na stronce za free.
Wygląda toćka w toćkę jak Rise. Ja nie oczekuję wielkich zmian (sam zagrywałem się w Far Cry 5), ale litości, postawić to obok Rise i nie widać żadnej różnicy.
Kupi się na przecenie, Rise szybko zleciał.
Starczy do nowych konsol na pewno, potem już trzeba będzie zrobić przesiadkę, ale do tego czasu Nvidia zapowie nowe karty. Te 11XX są na teraz i już, do pewnie gry w 4K lub powyżej 1080p.
I znowu - wszystko zależy u mnie od ceny. Nie będzie tragedii - tylko PC, przesadzą - przerzucam się na konsolę, PC później. Granie na PC robi się naprawdę coraz droższe, a konsole - rynek używek, brak zabawy z niektórymi portami gier etc.
Całym sercem jestem za PC, ale jak tak dalej ceny będą szybować w górę (kek, intel i jego procki to też dobry temat), to zwrócę oczy ku konsolom.
Podpisuję się pod tym, zero problemów odkąd używam. Na drugim kompie mi tylko Wattman po aktualizacji resetuje ustawienia, ale profil zapisany, to 10 sekund roboty.
Chłopie, nie rozbrajaj mnie, nie da się zbudować w jeden dzień potęgi gospodarczej czy w mig wyrównać zarobków do Zachodu. No chyba, że masz jakiś plan, to podziel się z nami.
Zdecydowanie lepiej się żyje, nadal nie jest to jakiś luksus, ale jak ktoś mówi, że od kilku lat nie widzi poprawy w tym kraju, to już nic mu nie pomoże.
Buahahahahahahaha :) Rzucone ogólniki na odczep bez sprawdzania.
Do Reichstagu nie wejdzie bez rezerwacji biletu, to samo we Francji - tylko dziennikarze mają otwarte drzwi. Rumunia - zwiedzanie tylko grupowe, umówiona wizyta wczesniej, pojedynczo nie wolno.
Wiedziałem Soul, że rzucisz coś na szybko bez weryfikacji, reszty nawet nie muszę weryfikowac, bo to dalszy stek bzdur.
Zamawiałem budę, przyszła złożona, wszystko śmiga do teraz oprócz płyty, która była wymieniana (ale to przypadłości chyba AsRocków tej serii, bo mojemu bratu ta sama padła) no i grafika ze względu na czas. Drugi raz zamawiałem pada. Za każdym razem bez zastrzeżeń, wszystko ok, działa, bez problemów.
Heinrich07 ---> jeżeli ty pojawiasz się w dyskusji to ustawiasz rozmowę n atakim poziomie że muszę odwołać to co napisałem o AleX bo w twojej obecności staje się to niesprawiedliwe.
Twój cały foruming tutaj to obraza dla tego forum, wielce cię coś oburza, z kimś się nie zgadzasz, nie przeczytasz ze zrozumieniem (jak post Alexa) to kogoś obrażasz. Jak dziecko, dorośnij w końcu.
Gdybyś umiał czytać to byś wiedział że w każdym kraju UE poza Polską i chyba Węgrami jest swobodny dostęp do parlamentów. Trzeba się tylko ustawić w kolejce i każdy może wejść swobodnie.
Ponownie - konkrety, jaki kraj. Dostałeś wtedy pytanie to nawet inny użytkownik napisał ci, że smolisz kocopoły, ale wygodnie nic nie odpisałeś, tylko podkuliłeś ogon.
Ten użytkownik ma rację, ewentualnie spróbuj wyrwać jakąś używkę w dobrej cenie ciut nowszej karty jeśli masz parcie. Jak nie masz - poczekaj.
Raziel, jesteś z Kielc i mi tutaj nie pierdziel, że są wyścigi w wystawianiu kto ma lepsze 18-letnie auto, bo to bzdety. Sąsiad - dwa volkswageny i dwa nowe BMW z salonu, pod blokiem widze nowe alfy romeo czy choćby citroeny C3 ze starszych aut, widzę nowiutką mazdę, najstarsze co widzę to jakąś polówkę rocznik z 2000, więc faktycznie może ma 18 lat.
Takie czasy się skończyły, rozejrzyj się po ulicy i zobacz, czym nawet młodzież jeździ teraz. To nie jest Passaty 18 lat w dieslu, tylko samochody z minimum rocznik 2004.
Ale są monitory z większym odświeżaniem niż 60 Hz.
Jakoś w tej generacji tak nie było (spokojnie jeszcze nowe tytuł mozna ciągnąć na 970) i w ostatnim czasie nie zanotowałem ani jednego słabego portu na PC, nadal moje oczy cieszy 75 fpsów, a na drugim monitorze więcej. Jak dla mnie bomba.
Budowlańcy też kawa, ale nie siedzisz na dupie, no chyba że w jakiejś firmie, gdzie nikt nie kontroluje co robią robotnicy.
I jeszcze nieobecność w domu
Zależy w jakim systemie jazdy i w jakim kraju. w Polsce może 7 dni w tygodniu siedzisz w budzie, w Niemczech na pewno nie.
Różnica w wynagrodzeniach między Wschodem a Zachodem kraju w takich samych zawodach to 1000-2000 zł na korzyść zachodniej Polski.
Zgoda, tak jest, różnica w zarobkach jest na korzyść zachodniej Polski.
Ja spotkałem dziewczynę, która wyciągała za takie coś na używkach w zależności od miesiąca 4-6, ale bez jakiejkolwiek umowy. Tylko to zajęcie było dla osób bez rodzin. Poważniejsze chorobowe swoje lub dziecka = koniec roboty.
No to widzisz, a tutaj masz umowę o pracę, ale spora część pracowników jak tylko ją dostanie idzie zaraz na L-4. Ewentualnie przepracuje miesiąc, L-4 i adieu.
I oczywiście nie jest tajemnicą poliszynela, że w Polsce funkcjonuje spora szara strefa i dużo kasy idzie pod stołem bez opodatkowania. Paradoksalnie dzięki temu pracodawca może ci więcej wypłacić, ale rzeczywistość uderza podczas poważniejszego chorobowego, jak na umowie masz najniższą i teraz za L-4 dostajesz 80% z tego.
Przewałki w Polsce są bardzo duże jeśli idzie o wypłacanie kasy, no ale przy tak wysokich podatkach dziwić się?
1. Co masz obecnie za kartę?
2. Ja bym poczekał, bo jeśli przeciek jest prawdziwy, to taki 1150 może się okazać bardzo ciekawą alternatywą pod granie w takim 1080p.
No, a ja to dalej bym posiedział na takim Voodoo i 64 Mb RAM-u, kurła kiedyś to było.
Jaka cała para w kij? Granie w 4K na samym 1080Ti jest niewystarczające, więc jednak są takie karty potrzebne. Ja rozumiem, że jak ktoś się zamyka w jednym pudełku to różnicy nie widzi, ale te karty nie mają być na nową generację konsol, a na obecną i na pewno na bardziej komfortowe granie w 4K.
Trochę chyba za bardzo podbite ceny przez użytkownika marcing805, myślę, że 1150 do 1000 zł maks, jak więcej to nikomu się nie będzie opłacało kupić takiej karty, tylko będzie ciułać do 1160 i ta karta na pewno nie będzie w takiej cenie jak ponad 2 klocki.
Natomiast użytkownik ma rację co do tego, że granie na PC jest coraz droższe. Spójrzcie sobie na ceny za procki intela, jeszcze glut pod czapą. Ryzeny mają lut, ale pytanie jest czy doskoczą do wydajności nowej generacji procków intela, bo Ryży jest dobrą alternatywą, tańszą, ale intel też podbija teraz jaja, więc zrobić się może ciekawie na rynku CPU.
Na GPU jak Nvidia wyda te karty to już będzie bezkonkurencyjna, mam sympatię do Polarisów, ale umówmy się - wiele wody w rzece upłynie nim AMD doskoczy w segmencie GPU, jeśli w ogóle zminimalizuje różnicę wydajnościową.
Ja i tak czekam na nowe konsole i dopiero wtedy postawię nową budę, wcześniej nie ma sensu, nawet gdyby przecieki z testów były realne. Wyjdą nowe konsole i wtedy można zobaczyć, jak bardzo skoczą wymagania i czy Nvidia już wtedy nie zapowie/nie wyda nowej generacji kart.
Co wyście tak usiedli na tego Alexa? Przecież nie wyśmiał nikogo, a znany admin, bohater demokracji co w innej dyskusji nie podał ani jednego kraju, gdzie można wejść luzem do Sejmu (mimo, że twierdził, iż tylko w Polsce nie wpuszczają) wyzywa go od idiotów. Ogarnijcie się trochę jeden z drugim.
Przecież Alex ma poniekąd rację. Ile jest okazji do zarobku? Giełda, freelancing, multum ofert pracy na rynkach. No tylko każdy za dumny za ponad dwa kółka, od razu 4 tysiące musi mieć na lepszy byt.
No właśnie, więc nie dwa tysiące, a dwa i pół. Taka jest mediana płac w Polsce. Czy to źle? Jak dwójka osób razem tyle zarabia to mało? Albo jak ktoś wynajmuje sobie pokój? Jeszcze kilka lat temu można było zapomnieć o takiej medianie.
Nikt o niczym nie pieprzy. Nie masz szczególnych umiejętności? Nie jesteś spawaczem podwodnym czy kierowcą ciężarówki? To zarabiasz tyle, ile zarabiasz, bo byle Maciek z ulicy może Cię zastapić. W zawodach na które jest zapotrzebowanie (jak kierowcy) szóstka czy siódemka z przodu to żaden problem. Manager wyższego szczebla, kierownik produkcji - to samo, idzie 10 kółek wyciągnąć. Realia.
Ja się dziwię niektórym. Niektórzy tylko siedzą w biurze i wyciągają po 3 klocki pijąc kawę, to za co ktoś bierze taką kapuchę? No sorry, ale takie są realia - praca pracy nierówna.
Większość ludzi w tym kraju, bez względu na wykształcenie zarabia około 2000 na łapę.
Obecnie za przewalanie ciuchów w jednej firmie wyciąga się więcej niż 2 klocki, może czas zmienić pracę Iselor?
Heinrich, ale każdy jest do zastąpienia, tak kopacz jak informatyk i myślę, że powoli większy stosik CV robi się u szefa informatyka niż łopaciarza.
No nie powiedziałbym :) Łatwiej kopacza zmienić niż informatyka jednak, zwłaszcza dobrego.
Ale nie wydaje ci się niesprawiedliwe, że prezes hipotetycznie sam zarabia więcej niż wszyscy pracownicy łącznie?
Trochę pachnie bolszewizmem. I uwierz mi, żaden Prezes nie zarabia tyle, ile wynosi łączna pensja jego pracowników. No chyba, że w firmie co ma 5 pracowników. I znowu - to jednak firma Prezesa.
^No przecieki mówią o ładnych sumkach za kartę, sama Nvidia przecież powiedziała, że ceny sprzed boomu na kryptowaluty już nie wrócą mimo iż im karty typu 1060 zalegają na magazynach.
Jeśli ten przeciek to prawda, to ciekawe jaką mocą będzie dysponować 1180. Całkiem nieźle. Ciekawe jak ceny :>
Teraz kogo nie spotkasz to każdy narzeka na brak pracowników
I zaraz potem zatrudnia Ukraińców, ale to akurat fakt - Polak po swoich studiach typu zarządzanie czy socjologia przychodzi do pracy i krzyczy o 3 kafle na start i wysokie stanowisko. A nie ma kto kopać rowów czy pomagać murarzowi.
Przy czym nadal zaznaczam - praca pracy nierówna i jak nie masz nic do zaoferowania - zarabiasz mało, bo jesteś do zastąpienia. I mimo braku pracowników CV i tak spływają, a nie to jest siła robocza zza wschodniej granicy.
Chyba nie rozumiesz, pracownik wykonujacy proste prace nie musi posiadac jakis specjalnych umiejetnosci.
Dlatego właśnie każdy go może zastąpić, ergo - dlatego zarabia grosze.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak ciezko czasem znalezc dobrego/solidnego/zaufanego pracownika.
Zdaję sobie sprawę, firma klienta ma ludzi, którzy ledwo dostaną umowę o pracę i zaraz idą na L-4, miesiąc bimbając. A potem zwolnienie. Co nie zmienia faktu, że to co pisałeś to są OBOWIĄZKI - pracownik ma obowiązek nie spóźniać się i nie przychodzić nawalony jak helikopter do pracy.
przez taki myslenie pozamykano zawodowki i w polsce zaczyna brakowac fachowcow
Ale przez jakie myślenie przepraszam? Naprawa kranu czy pralki to też umiejętności, nigdzie nikomu tego nie odmawiam, katalog czynności jakie wymieniłem jako umiejętności to przykłady, doskonale sobie zdaję sprawę z wagi fachowców i z tego jak dobre mogą mieć zarobki. Student po gównosocjologii mi nie naprawi elektryki w domu.
Widać zainteresowanie grą mocno przyhamowało, nie robi się takich weekendów jak wszystko gra.
Ja sam wracam raz na kilka tygodni lub przy jakichś większych zmianach, pyknę z trzy mecze i dziękuję, zapominam o grze. Dużo bezsensownych nerfów czy reworków postaci. Nowe mapy, które konstrukcyjnie są słabsze od tych na premierę, wprowadzanie nowych mocnych postaci i zaraz nerf, nudne mety.
Paradoksalnie - najlepiej mi się grało w grę podczas bety i zaraz po premierze, jeszcze przed nerfem MCcree i Widowmaker. Zmiany MCcree były konieczne, ale już po pierwszym evencie rocznicowym zaczęło się w tej grze nudno robić. Jak dla mnie tak zostało póki co.
No nie wiem, dużo exów na Sony robi się po kilka lat i nie słychać nic o naciskach ze strony firmy. Nie mówię, że nie mogło być tak jak piszesz, ale ciekawym jaki byłby wtedy powód skoro inne studia mają luźniejszy czas na tworzenie gry.
TO nie lepiej było po prostu ten projekt przesunąć, żeby wyszedł taki jak teraz, zamiast wydawać pokrakę i być zapamiętanym jako jedno z najbardziej kłamliwych studiów growych?
No strasznie proste. Gdzie takiego szacunku dla drugiego człowieka uczą?
,
Hah, kto to pisze :) Gdzie ja niby wykazałem brak szacunku? Wiesz w ogóle na czym polega świadczenie pracy i od czego zależy pensja, czy jesteś małym socjalistą, który zaraz zacznie wylewać żale na złych kapitalistycznych pracodawców?
Drackula - to o czym piszesz to nie są umiejętności, a obowiązki wynikające albo z umowy albo z kp. Mówimy tutaj o czymś innym - analityczny umysł, umiejętności programowania w danym języku, profilowe wykształcenie inżynierskie, znajomość CAD, fakturowanie itd.
To o czym piszesz musi przestrzegać każdy pracownik (poza nadgodzinami oczywiście).
Jak jesteś pracownikiem co nie ma nic do zaoferowania i byle kto może cię zastąpić, to tyrasz za grosze. Proste.
^No wszystko fajnie, tylko ten użytkownik twierdził, jakby to gry japońskie miały super rozwój postaci i wpływanie na świat. Sam przyznałeś, że nie mają. Więc mam rację.
Ze wszelkich sandboxów? A skąd pomysły ze zniszczoną bronią? Loot i grind? Cała konstrukcja świata?
Monster Hunter World
No faktycznie, tyle tam rozwoju postaci i wpływania na świat :D
Nie wystarczy wygrać wybory, aby mieć mandat do rządzenia
No chyba jednak wystarczy, bo z definicji wybory dają partii wygranej mandat do rządzenia. Jakieś tam ideowe pierdololo mało kogo interesuje. Wygrali wybory? Wygrali, to mandat od społeczeństwa dostali. Inną sprawą jest frekwencja, ale jak dla mnie ludzie niechodzący na wybory nie mają prawa głosu.
Żeby tylko w Godzilli mi historia nie przeszkadzała, bo niestety w "jedynce" był to źle zrobiony zapychacz.
Shazam - dużo slapsticku, ale ogólnie bardzo pozytywnie. Jest humor, wygląda na lepszą wersję Ant-mana, które mnie deczko znudził. Kciuki zaciskam
Aquaman - Fajne, dużo kolorów, CGI momentami kuleje, ale ogólnie pasuje do klimatu filmu.
DC chyba zaczyna wstawać z kolan.
Czyli które? Konkretnie. Bo na przykład exy na Nintendo to rżną wszystkie nowe trendy z gier zachodnich.
Godzilla - bez podjarki, bo wszyscy wiemy jak wyglądał pierwszy film i tutaj też czuję nacisk na jakiś story telling, więc oby tylko nie przeszkadzało.
Aquaman - fajnie wygląda, chcę wierzyć, że DC utrzyma taki klimat.
Shazam - super.
To jeszcze nic, widocznie w pislandii koniunktura lata jak ta lala i co roku przecież będzie rosło PKB na zbrojenia, od 2018 i 2019 2%, do 2024 2,5. Plus jeszcze specustawy mające finansować większe projekty.
To byłoby OK, gdyby nie to, że PiS potrafi rozpisać przetarg, po czym jak nie wynegocjuje ceny anulować i dogadywać się z tymi samymi partnerami co w pierwszym rozpisanym przetargu. I oczywiście tylko amerykańskie firmy, czyli drogi sprzęt i zero offsetu, kiedy te niedobre Żydy oferowały systemy do Homara z budową u nas fabryk.
I potem trzeba wymyślać nowe podatki, bo nawet się pieniądzem nie umie obracać, co dopiero mówić o oszczędnościach.
No przecież to nie jest wcale tak, że uciekinier nie łożył na państwo m.in. płacąc VAT za nabyte w kraju towar i usługi.
Poza tym, kek, rodzice dziecka, które potem "ucieka" też płacą dochodowy i VAT, wiesz? Typowy wyborca pisu - wszystko za darmoszkę jest, pieniądze biorą się od dobrych ziomków polityków.
Ile wody w Wiśle upłynie, zanim funboye obu uniwersów zrozumieją, że te dwie produkcje nie są z tego samego gatunku.
No nie, ale zawierają podobne elementy. Poza tym, nauka, doktryny i poglądy społeczne w star trekowej utopii>jakaś kijowa opowiastka o czarodziejach z laserowymi mieczami.
Pełno tam magii.
Star Trek ma bardzo dużo odniesień do terminów i teorii, które istnieją w nauce.
To wtedy nie mówimy o demokracji, a o technokratyzmie. I nie wiem, czy dobre byłoby dać głos tylko najbogatszym, bo jak ktoś sądzi, że to ograniczałoby nadużycia władzy i patologię, to jest naiwny.
^Soul, jestem ciekaw, czy tak samo krzyczałeś jak Prezes NBP łamał Konstytucję i ustanawiał zmiany kadrowe w Ministerstwie Finansów. Też wychodziłeś i krzyczałeś, że Konstytucja jest łamana? Bo w Konstytucji jest zapis o apolityczności Prezesa NBP.
Jeśli jakaś władza nie złamała Konstytucji niechaj rzuci kamieniem. Albo w ogóle czy nie złamała prawa i praw moralnych, pobieranie horrendalnych pensji za nic, mając w tyłku zdanie obywateli - suwerena. To nie jest demokracja per se i nigdy nie była, rządy pisu są konsekwencją rządów 8 lat PO i PSL i takie są fakty. Wasze pojękiwania tego nie zmienią. Byliście na wyborach? Bo czytam to forum to chyba jakieś 99% jest przeciwko PiS-owi, a ten dziwnym trafem wygrał.
Ciekawe też czemu istnieje korelacja między głupimi pomysłami opozycji, a po nich wzrostem poparcia dla pisu przy jednoczesnym niezadowoleniu z wprowadzania zmian w przypadku np. sądów? Nikt z was tego nie zauważył? Bo czytam zdania o głosie rozpaczy opozycji, a jakoś zawsze słupki spadają w przypadku stosowania tych głosów rozpaczy.
Lutz, popierasz ten pomysł? To może czas wyłożyć patriotyczną kabzę na państwo? To płać.
Jeśli my wygramy to jest demokracja ,jeżeli wygrają oni to jest łamanie demokracji.
Na tym polega problem. Jakieś rozruchy uliczne na których jest może setka osób, reszta ogląda sobie streama siedząc wygodnie na fotelu w Internecie i pisząc komentarze. Ludzie porównujący to do stanu wojennego sa pijani albo niespełna rozumu. Tylko dlatego są protesty, bo pis wygrał.
Krzyczenie, że mamy jakiś reżim czy zamordyzm jest zwykłym debilizmem. Nie lubię pisu, nie zgadzam się z nimi całkowicie gospodarczo i programowo. Ale to znaczy, że mam wpaść do siedziby partii i zacząć grzać do nich ołowiem? Bo zaraz będziemy mieli takich świrów, już byli zresztą.
I potem akcje jak szmuglowanie ludzi o bagażnikach albo mówienie otwarcie do Policji, że jak nie puścicie protestu, to będę do was strzelać. No serio? Czy ludzie odpowiadający za te rozruchy są normalni?
Tym bardziej, że bierzesz najbardziej pogodnego Robina z największymi cechami przywódczymi i robisz z niego jakiegoś mściciela.
Zresztą, jeden z odcinków nazywa się Jason Todd, a tu ewidentnie jest Dick Grayson. Nie kumam o co chodzi, może zrobią z tym coś fajnego. Oceniam sam trailer oczywiście, ale może okazać się, że to będzie super serial, czemu nie.
Tylko te stroje...
Jednak najwyraźniej to się do świadomości obywateli nie przedarło, a przedarły się POPiSy (heheh) głośnych idiotów z obu stron.
Zawsze tak jest. I choćby dlatego opozycja nie powinna robić debilnych rzeczy, bo silniej oddziałują takie akcje aniżeli to, co wyprawia PiS. Mimo wszystko.
Bo może opozycja powinna przedstawić sensowne zmiany, zamiast uskuteczniać pyskówkę, robić jakieś podjazdy do polityków, zwyczajnie - pokazać klasę? Że szykują się poważnie na wybory samorządowe i wybory na kolejną kadencję parlamentu?
Ja nie widzę przedstawienia ciekawego programu w opozycji do pisu, a tylko szczekanie, protesty, które większośc ma w dupie jak widzi taką opozycję, zero merytorycznej dyskusji. Ja rozumiem, że hurr durr zły Kuchciński, ale opozycja jak wchodzi na mównicę rzuca populizmami czy jakimiś porównaniami do stanu wojennego. No ja nie widzę, żeby ktoś do kogoś strzelał czy przesłuchiwał z użyciem gumowej zomowskiej pały.
Odpowiedzią na pis jest zwyczajne promowanie przeciwnego programu - zamiast 500+ dajemy regresywny podatek, ograniczamy składki pracodawców, dajemy luźne progi przedsiębiorcom i chronimy lokalne przedsiębiorstwa. Tego typu sprawy. A nie szmuglerka ludzi w bagażnikach i bezsensowne populistyczne podjazdy.
To nie jest głos rozpaczy, tylko celowe działania, bo potem Petru robi z siebie męczennika na twitterze.
Warto, mój wykładowca tak kupował fajne sportowe auta i jakieś zabytkowe do kolekcji.
Domyślam się, że takie samochody są często zaniedbane, bo właściciel jak nie miał kasy na spłaty długów
Akurat z tego co mi wiadomo, to najczęściej najbardziej zadbane u dłużników są auta właśnie :)
Ale nie rozumiem tego oburzenia Soula i komitywy z wątku dobrej zmiany.
Chyba każdy z większą ilością komórek niż 5 nie popiera tego, co robi PiS, ale według was to jest droga? Jakieś szmuglowanie ludzi przez bagażniki aut i graffiti na budynku Sejmu? To tak się wprowadza zmiany w państwie, czy zachowuje się po prostu bandycko?
Bo moim zdaniem to czysta wiocha i nie tylko Petru ze swoimi aniołkami powinien mieć zakaz wjazdu autem pod budynek Sejmu, ale powinien mieć zabrany immunitet i normalnie odpowiadać z kodeksu karnego za popełnienie wykroczenia.
Tu nie ma czego bronić, ja rozumiem PiS pisem, ale drogą do jego obalenia są wybory, które oni wygrali, a nie jakieś zagrywki na najniższym możliwym poziomie i robienia z protestu jakiejś parodii rewolucji. To jest zwyczajnie żenujące.
Potem się dziwicie, że PiS nadal prowadzi w sondażach. Z taką opozycją to będą rządzić do usranej śmierci.
Liczyłem na jakiś single player, bo koncept brzmi super, ale do singleplayera.
Niemniej dam szansę, zapisałem się do alphy, zobaczymy co to za cudak.
Po 1) To nie są mody graficzne, tylko jedne z większych modów w ogóle, dodające nowy content, typ rozgrywki etc.
2) Nie mają po kilka newsów o jednym i tym samym
3) Każdy z tych modów jest inny, a wy publikujecie czwarty news o tym samym modzie.
https://www.gry-online.pl/newsroom/mod-the-witcher-3-hd-reworked-project-poprawia-wyglad-otoczenia-w-grze/z217622
https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-3-piekny-jak-nigdy-opublikowano-mod-the-witcher-3-hd-reworked-project-w-wersji-46/ze199b9
https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-3-dziki-gon-pojawila-sie-nowa-wersja-moda-graficznego-the-witcher-3-hd-reworked-project/za19c67
Ja tak właśnie zrobiłem, już na koniec mnie ta gra zmęczyła. Takie 7/10, nic szczególnego, pyknąć można, daje frajdę, zwłaszcza w początkowych etapach.
Drenz, tak szczerze pytam - skąd czerpiesz info o mniejszych grach? Jaka stronka godna polecenia?
Podaj kraj, w którym obywatele mogą swobodnie wejść do Sejmu (bo manipulujesz tym, że można było za PO i PSL wejść swobodnie do Sejmu). Wychodzi na to, że każdy kraj Europy Zachodniej to komunistyczny reżim, co nie?
*Nie jest obecnie, mówisz o manipulowaniu prawdą, a sam nie wspominasz o niej w czasie przeszłym.
Za swoje sformułowanie przepraszam, faktycznie zapędziłem się.
Żenująca akcja w wykonaniu opozycji, aka Nowoczesna 4%.
Jak oni chcą być opozycją i obalać pisiorów jak robią takie akcje które, umówmy się, podchodzą już pod jakieś rozpalanie rewolucji?
Porównanie do F4 słabe, biorąc pod uwagę ile lat rozwoju dzieli oba tytuły.
Jakie to ma znaczenie, skoro core rozgrywki pozostaje ten sam, a wiele elementów jest spłyconych w F4 w stosunku do New Vegas?
Nigdzie nie sprecyzowałem, kto lepiej robi Fallouta, a kto robi lepszą piaskownicę.
Jak tam, podoba się pomysł rządu? Fajna sprawa, nie?
Ba, ja bym od razu na lotniskach postawił bysiorów i dziesionował niewdzięcznych obywateli. Normalnie, idzie taki na samolot i na starcie kroiłbym go z komórki i kasy. Ma się te pomysły, nie? Główka pracuje!
Odechciewa się żyć w tym kraju i płacić podatki.
Niech trochę walkę dopracują i daję okejkę, Mars i Technomancer to były sympatyczne gierki. Miały swoje wady, ale generalnie grało się przyjemnie.
Chcemy bezpieczeństwa naszych danych, wyciągnij wtyczkę od internetu... ale to dla większości w obecnym świecie, to koniec świata.
Ale tak w sumie to po co mam to robić? Bo ojeju, profilują mnie w Internecie? A przez telefon to nie? Gdzie dzwonię, do kogo i jakie sms-y piszę. Ja nie mam nic do ukrycia, nie jestem prezesem wielkiego korpo z sekretami handlowymi, więc jak dla mnie to sobie przeglądać mogą, póki nie ingerują. I tak jest to nieuniknione, grając na wszelkich steamach i uplayach sami dobrowolnie oddajemy swoje dane.
Już mając konto w banku i widząc wyciągi na rachunku też wiedzą, co i jak. Anonimowość dzisiaj już nie istnieje, jak ktoś się łudzi, że wyciągnie tylko wtyczkę i wraca do anonimowości to jest idiotą.
No właśnie, tak jak pisałem - to rozbija się o gusta. Mi na przykład pasuje taki sposób na granie, ale również lubię fajnie opowiedziane historie i świetnie napisanych bohaterów. Po prostu Bethesda ma już swój patent niezmienny na robienie gier RPG w stylu wielkiej piaskownicy i świata do eksploracji.
Czy to dobrze? Ani dobrze ani źle - po prostu trafia do szerokiego określonego targetu. Ja lubię ich gry, przyjemnie mi usiąść w jakiś jesienny wieczorek i przy kawce/piwku pyknąć w takiego Fallouta 4. Totalnie niezobowiązująca eksploracja, młócka i symulator budowania z ulepszaniem pukawek.
GOL dzisiaj leci po rekord, już trzeci news, który zahacza o Wieśmana :) JESZCZE JEDEN, JESZCZE JEDEN!
25 lipca 2012
W którym roku była premiera Wieśka, w którym Skyrima? Bo news jest jakoś rok po wydaniu Skyrima, ten jest kilka lat po premierze Wieśmana.
Jest różnica? No chyba jest, nie?
Sugeruję, że New Vegas był gorszą piaskownicą od Fallouta 4. Trójka była pierwszą grą Bethesdy w tym świecie i na tamten czas zdecydowanie dała radę, wbrew obiegowej opinii. Baty się zebrały od nostalfaggów wciąż stawiających sobie w pokoju ołtarzyki z Falloutem 1 i 2. Trójka była po prostu inna i śmigała na silniku Bethesdy, ale klimat czy kreacja świata niczym nie ustępowały oryginałom.
Vegas był tylko lepszy pod względem elementów role playing. Nic więcej, nadal to był ten sam silnik znany od Obliviona.
Natomiast Fallout 4 to najlepsza piaskownica z gier wyżej wymienionych.
Bardzo merytorycznie, nawet nie wiesz o jakim medium piszesz, a teraz żeby tylko jakoś wyjść to oczywiście standardowo piszesz o niezrozumieniu.
No spoko.
No trudno, żebyś szedł do kina na serial, może zamiast się oburzać, doczytasz najpierw o co chodzi?
Stare przysłowie mówi "do it yourself", no chyba, że nie umiesz i tylko lubisz marudzić
Jeszcze starsze przysłowie mówi, że nie musisz być kucharzem żeby ocenić smak zupy, no chyba, że wyznajesz taką filozofię, to zapraszam do swojej restauracji, nasram ci na talerz. Ale nie krytykuj, nie jesteś kucharzem to jak możesz?
Zwiastun jak zwiastun, straszny jest. Jak by nie był straszny to by było utyskiwanie, że cukierkowy.
Nie, mógł być po prostu luźny. Co z tego, że w tytule jest Titans, skoro opiera siebie i bohaterów na komiksie Teen Titans? Co za głupie tłumaczenie, że nagle zmiana tytułu=zmiana esencji komiksu xD
Weź sobie komiks do ręki chłopie i zobacz jak ona wygląda - czasami jest biała, czasami ciemna, wręcz czekoladowa itd. Tu nie powinno być żadnych pretensji o taki wybór.
Inna sprawa, że jak Predi napisał w innym wątku, lepsza by była jakaś latynoska albo hinduska i tylko wysmarować pomarańczową farbą.
W sumie spoko, że robicie newsy o aktualizacji moda do Wiedźmina 3. Jakoś nie widziałem, żebyście pompowali newsy odnośnie Skyrima i modów graficznych do niego :)
Wygląda to po prostu nędznie i tanio.
Robin się jeszcze jakoś prezentuje wizualnie, ale Starfire wygląda jakby się urwała z dzielnicy czerwonych latarni jako regularna pracownica tamtejszych zamtuzów. No i ten edgy, arrrr, Robin, rzucający fuckami i łamiący karki. Przecież to jest tak głupie. Ciekawe, jak to uzasadnią.
Dla mnie osobiście to wygląda jak jakaś nieśmieszna parodia filmów DC od Snydera, które też były tragiczne, ale ten trailer mnie po prostu rozkłada na łopatki, jak jest kiepski w tym co próbuje zrobić i jak się serio traktuje. Nie wiem, rozbudzić jakieś emocje, coś? To nie wystarczyło skopiować serialu animowanego (tego starszego), dac Deathstroke`a i wszystko by grało? Ja myślałem, że coś takiego jak Titans, gdzie bohaterowie to nastolatki (a ewidentnie są co widać po Raven czy Bestii) będzie zrobione luźno, bez pompatyczności, a przede wszystkim z wyłączeniem snyderverse. A tutaj to oglądam to i się zastanawiam, do kogo w sumie ten serial jest skierowany. Fani będą to mieć gdzieś, bo ani trochę nie przypomina komiksów, a poważny widz to się powinien tylko zaśmiać i nic więcej.
Czy gorzej to dla mnie kwestia dyskusyjna, na pewno robią to inaczej - gry Obsidianu to prawie klasyczne RPG z usprawnieniami na miarę spółczesności, gdzie główne skrzypce gra fabuła, questy i towarzysze. Gry od Bethesdy natomiast to całkowicie odmienna filozofia - nastawione na zabawę i wielką piaskownicę pełną miejscówek do odkrywania. Czy to dla kogoś źle, to tutaj wszystko rozbija się o gusta. Ja lubię ich gry, mają takie unikalne spojrzenie na eksplorację, masę miejscówek, zadań etc.
O tak, lepszy wybór jakaś hinduska albo latynoska, zgadzam się.
Nie no, to jak ona wygląda to jest po prostu... jeszcze mnie to najbardziej rozkłada ten edgy Robin rzucający fucki na Batmana.
Opiera się na komiksach z serii Teen Titans, stąd to napisałem, poza tym po bestii widać, że jest stylizowany na nastolatka.
W ogóle kek, to od kiedy wycięcie jednego słowa z nazwy zmienia postrzeganie trailera? Nie wiem, bazuje na innym materiale źródłowym? Co czytałem komiks, to zawsze Titans byli nastolatkami. Wystarczy nawet głupi film animowany obejrzeć (ale ten starszy puszczany swojego czasu na Cartoon Network, całkiem fajny). Dla mnie to nadal wygląda biednie i mogliby to nawet nazwać Suicide Squad albo Batman and Titans, a i tak nędza się wylewa z ekranu.
W sumie to gwiazdka nie ma zdefiniowanego koloru skóry, bo w komiksach jest ona różna - od przypominającej białą kobietę do przypominającej mulatkę. Różnie to wychodzi, o to akurat nie mam pretensji, ale mam o to jak ona wygląda. No kur**, z fajnego stroju robią jej sukienkę dla prostytutki, no serio?
Bardzo dobrze, Bethesda ma swój styl wielkiej piaskownicy, a Obsidian ma swoje singleplayerowe marki (wciąż czekam na Tyranny 2) stawiające na historię. Dla mnie ok, po co mają się dzielić ich marką, skoro obydwa mają inną filozofię tworzenia gier?
Poza tym to fajnie, że psioczycie sobie na Bethesdę, ale to jeden z ostatnich bastionów gier singleplayer. Skąd wychodziły Dishonored 1 i 2, dodatek Death of the Outsider, Prey, DOOM itd.? Ba, Bethesda nawet zapewnia sporo swobody twórcom single player, np. DLC do Preya jest strasznie niedocenione, a jest świetne w swej prostocie i tym, co wnosi dodatkowego do gry. I całkowicie za darmo. Można psioczyć na zbroje dla konia czy Creation Club, ale poza takimi przypałami Bethesda jest naprawdę bardzo dobrym studiem, które swoich deweloperów nie wykańcza, czego o EA nie można powiedzieć.
Ja wiem, że dla wielu na tym forum najlepsze studia to From Software, Obsidian i CD Projekt, ale takie deprecjonowanie wartości Bethesdy jako wydawcy i twórcy gier singleplayer to strzał w kolano, skoro tak bardzo wam nadal zależy na grach dla pojedynczego gracza.
Nie zwidziały, zresztą jakie zwykłe Titan? Komiksy są Teen Titans, bo na tym opiera się formuła serii komiksowej - o nastoletnim robinie, raven, gwiazdce itd.
Bo sam trailer jako "nie znawcy" komiksow mi się podobal.
A mi nie, bo wygląda jak jakaś parodia uniwersum Snydera.
A tutaj wygląda, przynajmniej w tych urywkach, jak niezły mroczny serial w którym nikt nie zamyka mordercow by mogli w następnym odcinku uciec (i zabic kolejna grupe niewinnych)
Tylko, że Dick Grayson nie zabijał, ba, nie miał powodów nienawidzić Batmana. A tutaj się z niego robi jakiegoś edgy nastolatka, jeszcze to fuck Batman i te drętwe dialogi na koniec, bohaterowie rzucają totalnym niesmacznym kiczem. Już nie wspominam o tych bieda-strojach, tylko Robin się prezentuje, to jak wygląda Gwiazdka czy Bestia szkoda gadać.
i bohater miał z kim walczyc. Wychodzi na to, ze będzie co ogladac i jeśli się ten klimat nie zmieni to czekam chętnie.
No jak ktoś jest fanem krawędziowych uniwersów Snydera to w sumie spoko, serial dla niego. Dla mnie na razie wygląda okropnie tanio na poziomie Arrowa, który chociaż miał fajnych bohaterów i był przemyślany (do 3 sezonu). A tutaj wbija robin, ZABIJA i siuuu jedziemy dalej.
Nie no, w sumie spoko. Gwiazdka fajnie mocy używa, jakby miała kij w tyłku.
Gwiazdka w tym uniwersum jest prostytutką chyba, bo tak wygląda, na pewno nie jak komiksowa.
The Culling 1 bo to była do bólu biedna gra
Przed całym tym boomem na BR to była bardzo dobra gra. Fajnie się w to grało i dopiero bezsensowne zmiany systemu walki czy idące za tym mechaniki faworyzujące dany styl (spam z włócznią, wtf) odrzuciły od tej gry. Szkoda, bo to był naprawdę obiecujący swojego czasu projekt.
No a co ty przedstawiłeś? Jakieś kucowskie teorie o tym, że jak łatają system to sobie mogą robić co chcą i jeszcze krytykujesz ochronę konkurencji i kwitujesz to korwinowskim ZSRE? No to chłopie, jak cię traktować poważnie, powiedz mi?
Już pomijam fakt, że system jest puszczany na rynek europejski i w ramach tego gogle obowiązuje się przestrzegać praw na gruncie tego rynku. Jak ich nie przestrzega, narusza zasady ochrony wolnej konkurencji - dostaje karę.
No ale póki nie umrą w tobie resztki kucyzmu korwinowskiego to nie zrozumiesz.
Nie wiem jakie, stwierdzam fakty :) A prawiczkowe odnosi się do gamoni krzyczących o cenzurze.
No jest, ale czy tak bardzo, skoro np. owoce mogły być spryskane? To jest loteria, nie wiem skąd bierzesz dane o poziomie zdrowotności, ale ja biorę czytając opakowania produktów. Niestety, owocki sprzedawane przez miłe panie pod marketami są niewiadomego pochodzenia, nie muszą być pryskane, ale mogą.
No to skąd larum o kupne jogurty, skoro sami proponujecie mu w sumie tylko tyle, że ominie mało szkodzący (jeśli w ogóle w jakimś stopniu) barwnik jogurtu?
Wszelkie uprawy warzywne - modyfikacja GMO (duże jabłka dla przykładu, duże rzodkiewki).
Makarony pełnoziarniste - sam jadam, ale ich rola jest znacznie przeceniana jak oliwy z oliwek, poczytaj sobie o tym, że ten indeks glikemiczny to taki trochę meh jest. Nie wspominam o chemii.
Mleko - brane od krowy karmionej modyfikowalnymi paszami tudzież antybiotykami.
Mleko nieprzetworzone? To ciekawe, skąd ma taką długą datę do spożycia.
Niejednokrotnie słyszałem gości w wieku ponad 18 lat, którzy rzucali niggerami i bitchami, albo dla funu albo dlatego, bo przegrywaliśmy.
Jezu, jak was czytam czasami to się zastanawiam, co wy jecie. Pewnie każdy ma własną farmę na podwórku założoną i hoduje bydło oraz kuraki? Do pracy też chyba nie chodzicie, bo czasu aż nadto na uprawę owoców i warzyw macie?
To nie, tamto też nie, bo niezdrowe - a sądzicie, że te sezonowe owocki to nie są czymś pryskane? To moglibyście się trochę zdziwić. Hm, ciekawe, czemu jabłka w tej biedronce większe od byczych jąder :)
Nie ma dzisiaj absolutnie nic w 100% zdrowego, można wybierać tylko mniejsze zło, a jak chce się mieć pewność co się spożywa to trzeba by własny ogródek mieć i farmę.
Gratka jest ok, ale nie pasuje pod klasyczny jogurt. Ciężko coś znaleźć, chyba tylko jakieś pitne, ale nawet tam są jakieś małe odłamki owoców.
Nie odpowiadałem na Twój post, tylko tego trolla Pawlikowskiego :)
Ja szanuję ideę crowdfundingu i sporo gier powstało dzięki temu. Ale są takie scumy jak właśnie SC, bo sorry, "zbyt ambitny projekt" to usłyszymy jak już otworzymy szampany na dzień, kiedy Roberts ogłosi że jednak wziął sobie te zielone i projektu nie dokończy.
Wy tu pitu-pitu, a dzisiaj pomarańczowy król z władkiem na ważne tematy będą rozmawiać.
Uzna Krym czy nie?
No kto by pomyślał, że największy scum XXI wieku zrobi taki numer.
Przecież tu już ewidentnie coś nie gra. Jak dla mnie to powoli zawijają interes, ile już lat robią tę grę? Kiedy miała być premiera modułu multi i Squadrona? Squadron nadal w powijakach, nie wspominam o multi, zerowej optymalizacji, NO ALE KASZANKA NAPISZE, ŻE SYMULUJ ATMOSFERĘ! AMAZING! Co tam, że nie ma co w tej grze robić i na razie to wygląda jak mokry sen jakiegoś fana science-fiction :) Ważna, że symulacja atmosfery jest!
xD/10
A ileż tych exów nasypało na PS4 w tym roku? Całe 3? Wow, co za przewaga nad PC, które ma jeszcze multum innych gier ze steama xD
Już boli prawaczków, nie będę mogli teraz wyzywać innych od nigga na czacie, to zasłaniają się wolnością słowa i cenzurą :) Bardzo dobrze Ubi, brawo. Teraz tylko ulepszać system, filtrowanie wszelkich słów tego typu i banhammery.
Jakoś czarnoskóry dostał bana za nigga i się tylko śmiał. Problemy i hehe, komedię, widzą tylko prawaczki.
Za dyszkę z wgranym Templarem może być, nie żałuję, mod sporo zmienia i nawet idzie jakąś zabawę wycisnąć :)
Nie znam pielęgniarki, która z dyżurami tyle zarabia, tyle to zarabiają lekarze rezydenci, a argument "coś tam usłyszałem" można sobie wsadzić. Mediana pielęgniarek wynosi 2845 PLN, czyli dwa kafle na rękę. To dużo?
a pacjenci - kto silny, to dotrwa do rana.
A no pewnie, nie ma to jak powoływać się na sumienie. Szkoda, że rząd taki hojny nie jest, skoro to są zawody z podwyższonym ryzykiem i wyjątkowo ciężkie.
Lepsze niż prywatyzacja i amerykański, tak chwalony przez bogów kodowania system. :)
Nie no pewnie, jak już ktoś wybiera zawód pielęgniarki to co nas to, niech teraz tyra za 2 kafle miesięcznie, a lamusy dupa cicho, same wybrały przecież taki los.
Ja tam sobie pogram i obadam z chęcią, wygląda całkiem spoko, może grać się też będzie przyjemnie.
Bo zarówno Remember me jak i Vampyr cierpią na podobny syndrom - dosyć szybkiej monotonii i historii, na którą nie ma zbytnio wpływu, oraz takie sobie systemy walki. W Remember me przekombinowali, a tutaj za bardzo to uprościli (to w końcu RPG, a możesz podchodzić do przeciwników z lvl 10 razy większym od twojego i wygrywasz.
Gameplaye nigdy nie pokazują wpływu wyborów na historię i takie są fakty. W przypadku Vampyra obiecywano, że każda śmierć będzie niosła ze sobą konsekwencje dla historii. Nic takiego nie miało miejsca, a to zdrowie dzielnicy to żaden wybór. Jeszcze dwa zakończenia i to drętwe. No sorry, ale nie tak to miało wyglądać.
Ale ja akurat jestem zadowolony z kierunku w jakim idzie Fallout.
Z tego klona Rainbow Six nie jestem. Proste.
Prosiłem o papier, a nie kolejny artykuł zrobiony naprędce. Dzisiaj absolutnie każde studio można obsmarowac. Jasne, Konami jest złe, bo odwaliło z Kojimą i jeszcze żerują na marce MGS, ale niewinny póki nie zostanie udowodniona wina. A poza "anonimowymi pracownikami" i tym co się wyrabiało wokół Phantom Pain nie ma żadnego wyroku w tej sprawie o warunkach pracy.
Zresztą kek, ciśnienie na wyniki w korporacji, no kto by pomyślał :D
Kładę knagę na tego coda za numery z Season Passem. Acti jest bardziej pazerne od EA, chociaż ciężko w to uwierzyć, ale jednak.
Na PC ich gry szybko umierają, to ja też nie widziałbym z ich strony sensu specjalnego poświęcania się dla tej platformy. Co innego na konsolach.
Przecież pilotów od groma tak samo jak oficerów marynarki, ale braki mamy i w jednym i w drugim.
Oni są otoczeni przez wrogie im państwa i kto im podskoczy?
Jakbyśmy od Jankesów dostawali tyle kasy co oni, to też by nikt nam nie podskoczył, nie snuj bajek że to dzięki obowiązkowej służbie Izrael daje sobie radę.
A weź sobie z tego jeszcze opłać mieszkanie, kup jakiś ciuch (nawet second handy się teraz cenią), a nie daj bóg jak ząb zacznie cię boleć czy wyłazić ósemka, to już chyba tylko lecznictwo ratalne w takiej sytuacji (a nie jest tajemnicą, że w Polsce stomatologia jest już najzwyczajniej w świecie sprywatyzowana, no chyba że lubicie wypadające plomby albo sreberka na zębach na NFZ i miesięczne kolejki do usunięcia ósemki).
Jak ktoś twierdzi, że 2k (a pielęgniarki nawet pełnego 2k nie dostają do ręki) to jakieś poważne kwoty, to boję się pomyśleć co on robi ze swoim życiem, że za tyle albo mniej pracuje.
Zdecydowanie, no i u nas zostawianie syfu jest niestety wpisane, wystarczy zobaczyć miasta po juwenaliach... a szkoda. Ja zawsze po sobie sprzątam z kolegami i wielka szkoda, że spora część tego nie robi, tylko zostawia te puszki i butelki gdzie popadnie.
Nie ma różnicy, karta po prostu mis mieć możliwość korzystania z wi-fi 5 Ghz, bo inaczej lipa.
Tylko pytanie jest takie - czy za bandę kretynów ma odpowiadać całe społeczeństwo? Często mi się zdarzało, teraz rzadziej ale jednak, wychodzić w nocy na miasto i ludzie się kitrają z tymi butelkami po parkach i deptakach, a mało (bardzo mało) widziałem jakichś dzikich akcji po alkoholu. Mimo wszystko nie jest tak źle, nie wyolbrzymiałbym tego problemu. Aczkolwiek nie mówię, rozumiem Twój punkt widzenia.
Jutub automatycznie wykrywa rakotwórczy content na komputerze i nie dopuszcza do uploadu.
Słyszalem opinie że rzeczywiście to imprezownia, ale po tym artykule stwierdzam że to nie jest inprezowanie, a jakiś zjazd patologii.
Mielno to nadal wygląda po prostu tak, że jedziesz tam na dobrą banię i żeby pić do nieprzytomności, w mojej ocenie to nie jest dobre miejsce do odpoczynku. IMO artykuł wcale nie koloryzuje specjalnie.
Co do tego, co napisał Daniel odnośnie picia na plaży - zgadzam się. Ja nigdy nie zrozumiem, czemu w tym kraju nie mogę sobie kulturalnie obalić piwka czy dwóch w parku czy na plaży albo nad wodą o zgrozo. Aż takie zagrożenie stwarzam dla władzy i porządku publicznego?
Mielno też mi się tylko z takimi gwiazdami kojarzy, trochę smutne, ale taka jest tam rzeczywistość. Nawet brat był z kolegami rok temu to mówi, że "najlepszy" klub w Mielnie, a towarzystwo takie, że szkoda gadać. Jeden gość napixowany wyskoczył do nich z kosą.
Tylko dla Soula i ewentualnie dla mnie (chociaż nie szalałbym, że pozłacana), dla reszty forum to właśnie tłusta klucha.
Popieram ten pomysł, przynajmniej byłoby co oglądać, bo jak walka przechodzi do parteru to jest tylko obściskiwanie się i próba złapania oponenta w jakąś dźwignię.
Tylko w kwestii gier, muszą to być Soulsy, gry Obsidianu albo CD Projekt - wtedy to prawdziwie włoska pizza na cieniutkim cieście. Jak grasz w gry Ubisoftu czy EA to z automatu spożywasz najgorszy rodzaj pizzy, tłustą na grubym cieście.
Wystarczy zlikwidować pińcet plus, zamiast niego wprowadzić regresyjny podatek od posiadania potomstwa i tyle. Państwo nie rozdaje, nie okrada cię z podatków w znacznej części i kasa na godne życie dla innych grup społecznych się znajdzie. No ale po co, jak kiełbasę wyborczą trzeba kręcić do następnych wyborów.
No i po co okrajać podatki pracodawcom żeby wypłacali ludziom więcej, jak Polacy mają idealną mentalność do dojenia? Jak taki zobaczy że ma 2 tysie do ręki to jest super, a 2,5 to już w ogóle kosmos. Uwierzcie ludzie, że tyle to idzie nawet w Lidlu czy biedronce na kasie zarobić, serio. To już nie są lata po 1989, gdzie to robiło wrażenie. Nie ta skala inflacji i nie ten stan państwa.
Dokładnie, może być czytelnik strony Soula dla fanatyków Dragon Age: Inkwizycja, a GOL-a tak dopisał.
Nie da się, ale TO są prawdziwie roszczeniowe grupy - górnicy i rolnicy.
Pomysł popieram.
Nieźli jesteście :D Jak dla was w tym kraju 2 tysie do ręki za taką robotę, gdzie użerasz się w czasami dosłownie gównie, robisz na zmiany to jest ok i hurr durr roszczeniowa grupa, to radzę wam się zastanowić co wy robicie ze swoim życiem i ile macie do rączki. Fajnie jest sobie jechać po państwowych grupach zawodowych bez znajomości realiów danej branży.
2 tysiące przy obecnej inflacji to naprawdę niedużo, byle babka za biurkiem tyle zarabia parząc komuś kawę.
Wiele milionów Polaków zasługuje z pewnością na lepsze, bardziej zachodnie zarobki, tylko czy to pielęgniarki ciągle są tą najuboższą grupą?
Mają jedną z najcięższych prac. W ogóle to populizm na poziomie obietnic wyborczych pisu.
Chciałbym zauważyć, ze na zachodzie każdy zarabia 4x więcej, bo zarabia w Euro
Istnieje jeszcze coś takiego jak siła nabywcza pieniądza, o czym często wielu "ekonomistów" na tym forum zapomina rozważając sobie radośnie przeliczniku złotówki na euro. Dlatego m.in. w Rossmanie w Polsce płacisz drożej za produkty niż w Rossmanie w Niemczech przy większych zarobkach Niemców.
Router i karta sieciowa na Wi-Fi 5Ghz, a i wtedy to nie jest pewne, aczkolwiek już znacznie bardziej prawdopodobne, że osiągniesz taką prędkość.
Bo tak się kończy to całe gadanie o ramach wojennych i realizmie, a przychodzi co do czego, to szczekacze takie gry omijają z daleka.
Te klucze można za 5 zł wyrwać, kogo ty tu próbujesz naciąć, myślisz że przed sobą masz wąsatych januszy z olx-a?
Ja tam lubię wszelkie biesiadowa, da Grassa, maxi pizze, bo nie jestem pizzerowym neofitą. No ale PH... mega przereklamowana.
Inxile to w ogóle zrobiło jakąś DOBRĄ grę? Same średniaki kojarzę - Wasteland 2 i Tormenta.
WOOW Jak ktoś ma problem że zapomina co robił w wiedźminie czy elex to ja mogę tylko współczuć XD
No elex jest tak tragicznym przeżyciem do zagrania, że ja już w ogóle zapomniałem, o co tam chodziło, a postaci to nawet nie mogę żadnej z imienia wymienić, nawet tego klona Diego.
W Skyrimie pamiętam każde doświadczenie, bo to po prostu gra ze stylem i zrobiona porządnie. Elex to najzwyczajniej w świecie przerost ambicji nad umiejętności i nie kłam boy jak to się zachwycasz elexem, bo zakładałeś wątki, gdzie narzekałeś na niego.
Nie przyniesie. Nadal to będzie lock 30 fps w 1080p, ewentualnie znowu jakieś natywne 4K albo novum będzie wybór opcji graficznych - 60 fps z gorszą grafiką lub 30 fps z lepszą, bo dużo gier podąża w tym, moim zdaniem, słusznym kierunku. Ewentualnie od razu na start będą dwie wersje - do 1080p i do 4K z jakimś lepszym cepem czy ciut lepszą grafiką.
Raczej wielkiej rewolucji nie będzie, graficznie mam nadzieje posunie się sporo do przodu. No i PS5 podobno trochę postawi na VR.
Pytanie: czy kiedykolwiek działałeś na linuxie w ogóle? Ze sposobu pisania domyślam się, że tak. Wtedy normalnie instaluj jako drugi system.
Jak chcesz się bardziej pobawić, poznać system itd. korzystaj z maszyny wirtualnej, bo często zdarza się, że nowicjusz rozwala partycję.
Dużo też usprawniono, w mojej ocenie, jeśli chodzi o tempo historii i lore świata. Jest bardziej "na bogato", stylistycznie jest spójnie (PB powinna się uczyć od tej gry), naprawdę gra chyba pod każdym względem jest od jedynki lepsza. Krótsza, ale znacznie lepsza. To jak z Tyranny, które mi się o wiele bardziej podobało od PoE, bo nie ciągnęło się w nieskończoność i akcja sensownym tempem leciała do przodu.
PoE 2 jest ZNACZNIE lepsze niż pierwsza część. Progres jest niesamowity, wartka akcja, questy poboczne jako mini-historie (w sporej części znacznie rozbudowane), masa frakcji i ich stosunek do nas, świetni towarzysze, piracki klimacik i odkrywania tego, co jest na mapie. Przy jedynce, która już pod koniec strasznie mnie wymęczyła, tutaj cały czas chciało mi się grać i odkrywać nowe wyspy.
Jestem jak najbardziej na tak na jakiś sensowny dodatek.
Ja tam nie żałuję nowego Tormenta, bo po prostu nie doskoczył do hype`u, który wytworzył wokół siebie. Ściany tekstu, problemy z tempem historii i akcji, żadna z postaci nie zapada szczególnie w pamięci. Ja rozumiem, że to RPG nastawione na historię, ale tam nie było nic wyróżniającego tę produkcję, a na pewno nie doskakuje ona do legendy oryginalnego Tormenta. Klimat to w ogóle takie wtf, miejscówki są klimatyczne, ale niczym ze sobą niezwiązane. Już nie wspominam po prostu o nuuuudzie. Wysokie oceny były chyba tylko za Torment w tytule.
nie wiem czemu producenci gier wydają kupę kasy na zwalczanie problemów, które nie istnieją
Nigdzie nie pisałem, że takich problemów nie ma, więc z łaski swojej nie sugeruj czegoś, czego nie napisałem. Napisałem, że z moich doświadczeń cheater to egzotyk i zdanie podtrzymuję, a jak gram w R6 to co rozgrywkę jestem informowany o zbanowanych osobach za cheatowanie.
Zobacz sobie ile jest dostępnych przeróżnych wallhacków i aimbotów
I to znaczy rozumiem, że każdy na PC je kupuje i używa? I twórcy nie aktualizują zabezpieczenia?
I nie będę obwiniał o nic deweloperów, tylko osoby, które specjalnie i z pełną premedytacją psują zabawę innym.
A ja jednych i drugich, bo jedni to idioci, a drudzy nie potrafią swojego tworu zabezpieczyć.
Ja za taką wspólną grę dziękuję.
A ja myślę, że gadasz pierdoły, bo gram w tytuły jak Overwatch, Rainbow Six i w Rainbow Six w złocie widziałem może cheatera z raz, na niższej randze też raz. Overwatch to w ogóle nigdy nikogo nie widziałem z cheatem. Rozdmuchujesz problem do jakichś rozmiarów, które chyba tylko ty widziałeś w bajkach.
Tylko Skryim: Smartwatch Edition kupią kolejne miliony, a wy będziecie nadal w mentalnym stanie płaczu, że wychodzi.
Meh, znowu jakaś współpraca. Po co, skoro już mamy Anthem w tym roku i Fallouta 76?
Ja chcę dobre single. Lubię rozgrywkę w sieci i Anthem kusi mnie bardzo, ale jak tego będzie za dużo to zwymiotuję jak z tym battle royale.
Przyniosą, nad Anthem można debatować jeszcze, bo ludzie mają do tej pory ból do EA, ale Fallout to będzie kopalnia złota.
A kogo ten odgrzewany kotlet?
W ogóle teraz moim zdaniem nie opłaca się kupować karty, skoro za rogiem czai się nowa generacja konsol.
Gram tyle na PC i widok cheatera to rzadkość, a co do Dark Souls to miej pretensje do dewsów, że nie potrafili ujarzmić oszustów przed wykorzystaniem luk w kodzie gry, więc cheaterzy mieli używanie.
Na konsolach tak samo są cheaterzy, nie rozumiem od dawna tego argumentu, że "hurr durr nie gram na PC, bo oszukujo". Naprawdę, grałem już w tyle gier MP i widok cheatera to dla mnie egzotyk.
To tak się zastanawiam, czemu nie można skrytykować Sony za taki ruch, a można było M$? Ja wiem że kasa i w ogóle, ale jak tak czytam ludzi, to wychodzi to tak, że M$ zły, ale już Sony jest #4theplayers, ale jak widać tak nie za bardzo.
Boy, ty masz 14 lat czy mniej? Bo się tak zachowujesz. Ktoś napisze inne zdanie, a ty z uporem maniaka będziesz wciskać swoje kocopoły i wyzywać ludzi od trolli.
Słaba konkurencyjność produktów AMD wychodzi w praniu, w momencie gdy przestaje się kupować ich karty do kopania kryptowalut, a zaczyna pod kątem gier.
A co jest złego w kartach AMD do grania? Te całe 10 fps więcej konkurencyjnej karty od konkurencji? W dobie freesynca i g-synca to naprawdę te 10 fps nie robią różnicy, a nadal są gry, co działają na kartach AMD po prostu lepiej (DOOM, Wolf), także proszę bez siana defetyzmu.
Przecież Misiuz to zwykły troll, nie wiem po co mu odpowiadacie. Siedzi w piwnicy u mamy i marzy o kartach graficznych, bo nadal siedzi na 8800 GT, więc nie mając co marzyć o nowych tytułach trolluje na forum jak to wszyscy są biedakami, bo im nie pasują zawyżone ceny kart. Szkoda czasu, lepiej pominusować i się pośmiać niż mu odpowiadać, ewentualnie tylko przytakiwać.
Dla mnie tak samo, zostawia za sobą te dwa gnioty co wyszły do tej pory. Może za szybko ta akcja leci i nie masz czasu poznać bohaterów, ale przynajmniej trzyma się wydarzeń mangi, a nie robi jakiś mierny fanfic jak sezon drugi.
Można ruszać, trzecia seria praktyczne ignoruje większość wątków z Root A, skupia się na wydarzeniach z mangi. No znajomość mangi to wiadomo, przyda się, jest dużo odniesień i do wydarzeń sprzed trzeciego sezonu, o których te dwa poprzednie żałosne sezony nawet nie wspomniały.
Mi się nawet podobało, mało jest znowu poświęcone na budowaniu bohaterów, bo zaraz giną, ale przynajmniej seria podąża tropem mangi do wydarzeń z Tsukiyama extermination. Niestety, pomija tak z dwa ostatnie chaptery, ale w październiku ma być kolejny sezon.
Oglądaliście?
Mnie cieszy, że wreszcie trzymają się torów z mangi. Z drugiej strony znowu nie masz czasu poznać postaci i nie da się sprawić, żeby ci na nich zależało, bo zaraz giną. Ot, przedstawia się rąbek historii dla motywacji, a zaraz potem baju baju. Akcja strasznie leci przed siebie nie patrząc na boki, ewidentnie te 13 odcinków to po prostu za mało.
No, ale chyba najlepszy sezon dotychczas i fajne walki, poprzednie 2 sezony to śmiecie straszliwe. Cieszy mnie to, bo TG ma swój unikalny klimat i sporą jego część przenosi anime.
Ile w ogóle kosztuje wprowadzenie takiej funkcji?
Prawie nic, to kwestia dogadania się między firmami?
Z podziwem czytam te wątki o crossplayach i zawsze widzę fanów Sony, którzy po prostu za swoją firmą skoczą w ogień, kiedy jeszcze kilka lat temu za taki sam wybryk był krytykowany M$. Ja wiem, że pewne reguły nie dotyczą zwycięzców generacji, ale bądź chociaż uczciwi. Sony w tej generacji wiele razy pokazało, gdzie ma tak naprawdę dobro graczy jak dla przykładu afera z możliwością implementacji modów do Fallouta 4, gdzie nawet M$ na to pozwolił, Sony długo zwlekało. Już nie wspominam o wstecznej kompatybilności czy crossplayu.
Po prostu Sony nie jest tak przyjazną firmą dla graczy tylko dlatego, bo robią dobre exy (na pewno lepsze niż M$, bo JAKIEŚ są), ale wielu do rozumu nie przemówisz, no bo mmmm much Sony exclusives, The Last of Us, Uncharted.
I to nie ma nic wspólnego z leczeniem kompleksów, a bardziej z wasza hipokryzją w stosunku do tego tematu. Zły M$ zrobił to samo kiedyś, no to Sony powtarza błąd, ale już jest ok, bo to Sony.
Dokładnie, post w sedno. Niby #4theplayers, ale jednak trochę bardziej #4themoney.
Więc obydwoje są siebie warci.
No więc otóż to - Sony zasługuje na ten poziom krytyki, ale ma po prostu więcej fanboyów w tej generacji, bo wygrało grami. Bo nie wygrało sprzętowo czy podejściem do graczy.
Myślę że Sony najzwyczajniej odgrywa się na MS za wtedy
W biznesie nie ma odgrywania się, są tylko pieniądze i po prostu Sony nie wietrzy zysku, dlatego może mieć na to knagę wywaloną. A M$ musi się ratować straszliwie w tej generacji.
I ciekawe, co nowego wymyślą jako powód.
Zalega im sprzęt to zamiast spuścić, nie - chamsko trzymamy ceny, bo jak już się same podbiły przez popyt - po co zmieniać?
Cała Nvidia.
Nie ma znaczenia pasta, bo do procków dołączana jest jakaś najzwyklejsza i wszystko śmiga. Coś innego nie gra.
To zależy od rozdzielczości. Większość z was nie ma 4K, tylko full HD więc jedna karta wystarczy.
No właśnie - więc jest gwarancja, że zachowa taką grafikę w FHD? Nie ma. O to mi chodzi. Ja tam fanatykiem 4K nie jestem, dla mnie FHD i jakiś g-sync/freesync są wystarczające (planuję obczaić to HDR co Alex tak zachwala), ale nawet pojedynczy 1080Ti nie utrzyma takiej grafiki. A jeśli tak - to chyba jedna z najładniejszych gier jakie wyszły.
No spoko, bo ja kojarzę wszystkie sandboxy na rynku czy RPG i nie każdy miał system skradania. Znacznie głupszy był news o Anthem.
Rozumiem głód fanów na każdą informacje o nowej grze CDP (bo tak samo śledzę newsy o Total War Three Kingdoms) ale bez przesady.
Ale nie tylko GOL to robi. Poza tym, skoro ci się nie podoba, po co to czytasz?
Ja już was ludzie nie rozumiem, dla mnie news uzasadniony, ale przecież gra CD Projekt, to można sobie trochę w komentarzach jadu wylać na redaktorów i studio, bo przecież to domena cebuli - na wszystko narzekać.
Tylko tyle albo aż tyle jak na takiego średniaka. Po prostu ludzie byli spragnieni gry z wampirami, szczególnie RPG. Stąd pewnie dużo pre-orderów, a potem przyszły pierwsze recenzje i sama gra, która rozczarowała. Miał być rozmach w wyborach, ubijanie ludzi miało mieć znaczenie dla fabuły, ale ostatecznie wyszło z tego kłamstewko studia i strasznie uproszczony system.
Jak nie zanudzi na śmierć jak jedynka to będzie ok, gier w postapo nigdy nie za mało.
Czyli potną to, nie ma szans, by utrzymali taki poziom jak na targach z jednym GTX 1080Ti. Szkoda, bo oprawa wygląda naprawdę pięknie.
>multum wątków, gdzie pisałem co mi w tym drewnie nie pasuje
>brak argumentów
Ale jaki pojazd? A on nie wjechał na Skyrima? Chyba chłopcy trochę hipokryzją wieje, co?
Hydro, weź sobie zobacz, jak wygląda ten BF. Rise nie ma do tego podjazdu.
Pomijam już jak realistyczna jest ta grafika. Rise jest ładny, ale tutaj to może po prostu uklęknąc i złożyć pokłon.
Fani Elexa tak mają, najpierw ubijanie pełzaczy po kopalniach osłabiło ich umysłowo, a potem to drewno ciosane całkowicie zdegradowało procesy myślowe.
Czemu? Znaczy wiadomo, ja też postawię zawsze na pierwszym miejscu gameplay. Może nie tylko fabuła musi być skomplikowana, co historia ciekawa, np. dla mnie Nier jest świetną opowieścią i samo to, że kontynuuje uniwersum jakie zapoczątkował Yoko taro w starym Drakengardzie. Fajna sprawa.
Natomiast wiadomo, ja od gier nie oczekuję jakichś tematów rodem z literatury pozytywizmu czy czegoś takiego. Ot, historia. Może być o dupie marynie nawet, ale żeby była.
Gry to jednak przede wszystkim gameplay i tu masz rację.
Nie wiem, czy można zrobić takie luźne porównanie Wiedźmin 3 vs. Skyrim. TO jednak inne gry. Wiesiek jest nastawiony na historię (dość płytką co by nie mówić) i narrację. Skyrim to natomiast wielka piaskownica pełna zadań i lokacji. W Skyrima grałem już chyba z 4 razy, za każdym podejściem odkrywając nowe mody, które po prostu dawały masę nowej zawartości, nowe lokacje, domki itd. Wieśka ukończyłem raz, czekam na czas kiedy zrobię drugie podejście z dodatkami i jakimiś modami.
Naprawdę jest mi żal ludzi piszących o tym, jaki ten Skyrim to wydmuszka i "hehehehe gry od Bethesdy majo fabułę? Jak śmiesznie xDDD". W ich grach jest masa zabawek do wykorzystania, masa lokacji i fajne interakcje z postaciami.
No i to jednak Skyrim nadal się sprzedaje, czy po latach siedmiu Wiesiek nadal będzie się sprzedawać tak jak Skyrim? Nie sądzę. Skyrim i gry Bethesdy to jedyne w swoim rodzaju fenomeny i hejterzy mogą pluć, płakać, rwać się, ale rynek przemawia krótko i prosto.
więc to że jakiś polak ponarzeka na forum że gra umrze to można sobie darować.
Nie doprecyzowałem, ale chodziło mi o pieca i owszem, umrze.
Niecałe 7 tysi gra w WW2, a nawet rok nie minął. Infinite War - 489. No jak dla mnie trochę trupy, WW2 od biedy można uznać za żywego.
Nie mam danych z konsol.
Kogo tam obchodzi ta gra, co zaraz po premierze umrze? Battlefield V, chociaż też niczym specjalnym nie zaskakuje, to zje ten tytuł w przedbiegach.
No i dobrze powiedział, "hehehehe skyrim na kalkulatory, jak śmiesznie", a reszta naszej społeczności spokojnie kupuje jedną z najlepszych gier kiedykolwiek wydanych. Zdanie płaczków nic tutaj nie zmieni.
Dla mnie gry Bethesdy to na pierwszym miejscu piaskownicy, fabuła jest tylko tłem, znacznie bardziej rozbudowane są tła fabularne gildii. Hejt na Skyrima leci głównie ze strony nostalfaggów, którzy nawet jakby dostali remaster Morrowinda to by płakali, że to już nie to samo. Nie ma sensu dogadzać.
Ten kto chce grę kupuje i się dobrze bawi, a płaczki będą płakać, hejtować i się śmiać, tymczasem Skyrim generuje dochód nawet po tylu latach.
Ludzie palą kilkadziesiąt lat i żyją. Poziom wpływania toksyn z fajki zależy od organizmu jednostki, nie ma reguły. Jak zakopcisz jedno cygaro na tydzień/miesiąc to uważam, że przeżyjesz, serio.
Dobry ziomek Ubisoft walczy z cheaterami dopiero kiedy gracze odchodzą od gry xD. Ubisoft jak ja was nienawidzę.
Grałeś od premiery? Pewnie nie, bo byś nie kłapał dziobem. Zmian od czasu premiery jest masa, ja odkąd gram napotkałem z dwóch cheaterów na wyższych rangach, po wprowadzeniu BattleEye jest znacznie lepiej, zero cheaterów, regularne upate`y gry i nowa zawartość. Za darmo. SP daje tylko możliwość odblokowania operatorów, których możesz odblokować normalnie grając.
Ubi ma dobrą rękę do sequeli, wierzę, że wnioski wyciągnęli i to będzie mój The Division, jaki kupię.
Ta gra to największy scum XXI wieku, a jelenie nadal dają sobie golić.
Nie ma klimatu ani wiele realizmu, ale jest zabawa, mi się podoba.
A wy już tak nie jojczcie z tym realizmem, bo nikt realistycznych shooterów w czasac WW2 albo WW1 nie kupuje albo nie żyją zbyt długo.
Realizm a realizm, a jak przychodzi do zakupu to lipa.
https://bezprawnik.pl/gender-w-cyberpunk-2077/
Polecam, jak dla mnie to ten sam poziom śmiechu co przy krytyce Wiedźminie czy Kingdom Come.
No bo po co? To nie można było dać całego newsa z pytaniami do deweloperów zamiast takie rozdrabnianie? A następny news będzie o tym, że Anthem na PC otrzyma opcje graficzne? To bez sensu.
Ale nie hejtujcie twórców tylko GOL za takiego newsa, bo twórcy zrobili po prostu AMA z gameplayem z gry gdzie odpowiadali na pytania, a to GOL zrobił o tym newsa, że da się wyłączyć te opcje. Powściągliwości wiaro.
Tutaj chodzi o myśliwce. Ale odpowiadając - nie. Po to był organizowany przetarg. W Polsce nie ma przemysłu, który skręci sensowne śmigłowce.
Gdybyśmy od Jankesów dostawali taki hajs jak Izrael to tez byśmy mogli szablą machać i robić regularne naloty na Moskwę. W sumie to o Izraelu nie można mówić jako o armii narodowej, a bardziej jak o drugiej armii USA.
Sam sie zaorales tym linkiem Heinrich. Nie znasz sie, to nie doradzaj, bo tylko wprowadzasz tobie podobnych w blad.
Przecież i na testach widać przewagę 10-15 klatek, a nie 30 jak twierdzi ten dzban. Czym się niby zaorałem? Nawet konkluzja testu mówi, że Ryzen trochę odstaje w grach, ale po pierwsze nie w każdym tytule, a po drugie to procek bardziej uniwersalny.
Kek.
No dokładnie, mogę przed każdą sesją obalić pół litra. Iść do sklepu, wypić, bo jestem wolny. A ty możesz iśc na plażę. I nie rozumiem ścisku pośladków o to, że jest artykuł o tym, w co można pyknąć na telefonie w wakacje, a ty jako krawędziowy pan wyskakujesz ze swoim hurr durr w wakacje wyjeżdżam, jak ktoś tego nie robi, to coś jest nie tak.
Dobry jesteś.
Koniec kropka, nie wrzuciłeś żadnego testu który to udowadnia oprócz syntetyka, który udowadnia co ja pisałem. Ewidentnie nie masz pojęcia o czym mówisz i powinni cię zbanować za sianie dezinformacji.
Ponawiam ostatni raz: pokaż test z grami, a nie syntetyki, gdzie twój zestaw ma całe 30 fps przewagi. W ogóle lol, dodawanie z jednego testu klatek do testu z drugiego, osobno dla każdego komponentu xD to już wyższy poziom upośledzenia.
Nara dzbanie.
Sorry Virtual, ale gadasz po prostu bzdury. Wybierasz najbardziej skrajne przypadki i porównujesz czyny szkodliwe społecznie do grania, które nikomu nie przeszkadza prócz tobie.
Także sorry, ale obydwa przykłady nietrafne. BTW - jak ktoś ma kurtkę na plaży to też nie jest to szkodliwe społecznie, chybiony przykład.
Nie napisał do czego to raz, a dwa - nie daje więcej 20 klatek, znowu kłamiesz.
W sumie to mi szkoda na ciebie czasu, niech OP zdecyduje, dla mnie to siejesz ferment i ewidentnie nic z tego sprzętu nie testowałeś, tylko poczytałeś sobie na jakimś forum kolegów z niebieskimi okularami jak twoje i pleciesz pierdoły.
Już pomijam, że nawet tym testem syntetycznym udowodniłeś to, co tutaj napisałem, bo nawet w nim Ryzen ma w wielu programach przewagę (tam, gdzie jest potrzebne więcej rdzeni). Ośmieszasz sie.
O wiele? Najwięcej różnicy to 10-11 klatek, a Ryzen jest lepszy w wielu innych programach. Nic nie przejrzałeś tego testu. Idź stąd już, prosze cię, jesteś upośledzony.
Chłopie, proponujesz mu kartę, która przekroczy budżet, tak, widze tę przepaść - całe 11 albo 13 klatek, przy czym zależy od gry i 1070 jest droższy.
https://www.youtube.com/watch?v=phyAnoMMT-k
CZŁOWIEKU, TO JEST SYNTETYCZNY TEST. Naprawde, udowadniasz tylko, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Ciebie się nie da brać na poważnie.
https://www.purepc.pl/procesory/jaki_procesor_wybrac_test_amd_ryzen_5_2600_vs_intel_core_i5_8400 - tu masz i nie kłam więcej.
Ty jesteś tępy. Daj testy i dowody na to, że twój tandem będzie lepszy o te 30 klatek co piszesz. Dawaj albo faktycznie, idź stąd, bo wciskasz komuś zwykłe kity i kłamstwa.
Niech marnuje kase i bierze slaby sprzet (zamiast wydajniejszego)
Bzdury. Jak cały twój foruming w tym temacie. Ponawiam: pokaż testy, a jak nie to chociaż nie kłam i nie mąć komuś, kto dokonuje zakupu sprzętu.
EDIT: Przecież to co wrzuciłeś to zwykłe syntetyczne testy xD Jak już to: https://www.purepc.pl/procesory/jaki_procesor_wybrac_test_amd_ryzen_5_2600_vs_intel_core_i5_8400
A widzisz, ale podoba mi się, że piszesz do mnie z szacunkiem "Twoim" z wielkiej litery. Niby takie zero, a instynktownie czujesz dystans i szacunek :) To mi się podoba, pozdrawiam.
No właśnie nie mogę latać z gołym pisiorem (Daniel, wiem, że to był przytyk wymierzony w jedyną słuszną partię, osz ty).
Ale ja np. nie lubię się opalać i nie lubię plaży, co najwyżej tyłek umoczyć w wodzie i tyle. Opalać się nie mogę i nawet nie lubię, bo to nudne. Czy to już czyni mnie świrem?
Virtual, masz takie jakieś dziwne myślenie, że jak ty coś lubisz to każdy inny tez to musi lubić.