Dawno żadna gra tak mnie nie pochłonęła! Aktualnie niedzielny gracz. Grałem solo, tryb normal, na swoim serwerze offline. Zmodyfikowałem ustawienia serwera tak, aby nie tracić za dużo czasu na grind. Polecam ustawić szybsze farmienie/możliwość teleportowania z itemami i nie niszczenie eq (przydatne szczególnie na końcu gry). V Rising to coś, czego długo szukałem. Mechanika walki i poruszania się jak w grach moba (Dota/LoL), walki skupione na pojedynczych bosach, a nie bezsensowne zabijanie miliona mobów, które padają na strzała jak w Diablo.. Uważam, że na trybie normlanym solo poziom jest idealnie wyważony. Co prawda spędziłem sporo godzin przy dwóch ostatnich bosach, ale kiedy już się udało satysfakcja ogromna. Szczerze polecam 10/10!
Nie ma żadnej kampanii, ale gra fajnie prowadzi Cię po tym co masz robić, czyli budowa struktur/zamku, zbieranie surowców, zabijanie bosów. Dawno w żadną grę nie grało mi się tak przyjemnie :)