Gdyby ktoś potrzebował wizualnie zapoznać się z poprawkami jakie SCS Software wprowadziło w łatce 1.14 to zapraszam na podsumowanie w pigułce ;-) :
http://youtu.be/iyI4_lEqJ2M
Dlaczego jedna cecha laptopa Asus G750 wychodzi przed szereg ? O tym niebawem. Efektowne dodatki w postaci dwóch wlotów imitujących wylot silników z ruchomym wektorem ciągu samolotu F22 robią wrażenie, a ergonomiczne podpórki dają odpocząć nadgarstkom. Subwoofer "Basowe Oko", szablony audio czy wzmacniacz słuchawkowy wysokiej klasy zadowolą niejednego audiofila. Niezależne chłodzenie GPU i CPU wraz z miedzianymi rurkami nie pozwala się spocić maszynie. Szybkości procesora nie zmierzymy w Machach, co nie umniejsza jego klasie. Co zatem nam zostało? Technologia Turbomaster w połączeniu z mocarną kartą graficzną. Odwołam się tu do głównego receptora odbioru świata jakim jest wzrok. To dzięki niemu przeżywamy multum emocji. Turbomaster niczym źrenica rozszerzającą się na widok piękna podkręca "grafikę" i znakomicie wpisuje się w trend producentów gier przenoszący wszelkie obliczenia na procesor graficzny. Czymże jednak byłaby ta technologia gdyby nie klasa reszty podzespołów?
MSM "Perun" - Miejski System Monitoringu "Perun".
Sięgamy do korzeni słowiańskiego nadzoru.
Moje początki sięgają połowy lat '80. Wtedy po raz pierwszy miałem styczność z hitem tamtych lat czyli grą Pong (protoplasta Ping-Ponga). Jeździliśmy do wujka i on miał specjalną konsolę do tego z kontrolerami w kształcie pistoletów. Dla mnie, kilkuletniego brzdąca to było naprawdę coś. Szperając po sieci natknąłem się na informacje, że był to model Elwro lub Ameprod TVG-10: gry.gadzetomania.pl/2013/06/12/telewizyjna-video-gra-z-polski-bajty-z-broda
Między czasie rodzice kupili konsolę Atari 2600. Z tej konsoli pamiętam najbardziej grę River Raid (samolot lecący z dołu w górę i strzelający do wszystkiego) oraz Keystone Kaper czyli policjant ganiający złodzieja w piętrowym budynku z kultową windą w środku.
Kolejne przygody z grami to już wspomniany przez Ciebie Pegazus i Mario Bros oraz Kontra. Były też między czasie Atari i Commodore po czym Amiga, na której najczęściej grałem w War Lords, Fire Force czy Dyna Blaster nie wspominając o Lotusie. Sporej ilości gier nie pamiętam. Gdzieś przewija mi się w pamięci Super Frog, Strike Force czy Mortal Kombat.
Natomiast jeśli chodzi o PC to zaczynałem od Duke, Doom, Syndicate, Commandos czy Collin McRae. Te przynajmniej dobrze pamiętam. W każdym bądź razie dzięki za artykuł i wywołanie miłych wspomnień. To były piękne czasy z perspektywy dzieciaka.
Cichy9522: najpierw zrób jazdę testową, a następnie wymień kolektor wydechowy. Jeśli po tym zabiegu gra nie zaznaczy Ci, że wykonałeś poprawnie zadanie to zrestartuj zadanie. U mnie pomogło.
A tym czasem zapraszam na odcinki z CMSa:
http://www.youtube.com/playlist?list=PLm4wf75gdvm8vVaNkd9NIen57-A7luibK
Od jakiegoś czasu szukam ciekawej lektury i widzę, że muszę się zainteresować Mikołajkiem. Przypomina mi to trochę Marka Hłaskę i jego odniesienia do kulawego systemu powojennego. Zapowiada się ciekawie. Rekomendacja dobra więc trzeba się zaopatrzyć ;-) Jeśli spodobała Ci się taka forma manifestu przeciw systemowi to polecam właśnie Hłaskę. Szczególnie "Piękni dwudziestoletni". Pozdrawiam.
Ciekawy sentymentalny tekst. Moje pamiętne gry to głównie River Raid na konsolę ATARI 2600. Następnie Lotus, Fire Force, Warlords i Dynablaster na Amigę. Z PCtowych produkcji to wspaniała polska strategia Clash. Następnie seria Commandos i GTA.
Paradoksalnie gra może mieć mniejsze wymagania niż ETS 2. Dlaczego ? Na blogu SCS Software pisało, że przy modelowaniu ciężarówek zastosowali nowa technologie, która znacząco obniża ilość poly przy zachowaniu tej samej wysokiej jakości modeli 3D. Ja z niecierpliwością czekam na ten tytuł tym bardziej, że Haulin i Long Haul to już staroć, a SCS Software udowodniło w tych produkcjach, że potrafią stworzyć niesamowity klima. Dla mnie idealnym zestawieniem byłaby grafika z ETS 2 i klimat z Haulina.
Czekam z utęsknieniem na tę produkcję. Automation mnie zachwyciło, jednak nie ma tam diagnozy usterek czy własnoręcznego rozbierania silnika. Z drugiej strony pracowałem w branży części samochodowych 6 lat i z chęcią wrócę do wyszukiwania części, które trzeba wymienić. Nie wspomnę już o chip tuningu. Zapowiada się miodnie.
Ależ niespodziankę mi dzisiejszy dzień przyniósł :-) Gratuluję palladyn65 i Daelor. Ja miałem podobne odczucia jak Twoje palladyn65. Na początku niedowierzanie i mała konsternacja czy to na pewno ja ;-) Radość niesamowita, tym bardziej, że rzadko mam okazję cokolwiek wygrać. Dziękuję GRYOnline.
Oj to były czasy kiedy godzinami ślęczało się nad rozwiązaniami łamigłówek. Szybsze bicie serca mam jak wspomnę tę grę i śmiesznego plastelinowego ludka. Ta gra była niesamowita. Sposób przestawienia świata i bohaterów był naprawdę imponujący. Z niecierpliwością czekam na kolejne wieści o nowej produkcji. Chyba się dołożę do interesu na kickstarterze ;-)
Zapraszam na pierwsze wrażenia z gry:
http://www.youtube.com/watch?v=HppAozEvRZQ&hd=1
# Laki96:
Ad.1. Nie ma CB radia niestety.
Ad.2. Prawdopodobnie nie, nigdzie nie widziałem na żadnym filmie ani sam nie uświadczyłem.
Prawdopodobnie porażką zakończy się projekt GUTS. Tu strona Kickstartera:
http://www.kickstarter.com/projects/867641524/guts?ref=live
Według mnie ciekawa propozycja z nietypowym klimatem.
Nagrałem też krótką, amatorską videoprezentację. Zapraszam:
http://www.youtube.com/watch?v=Owx_dloU4gQ
Gra ma potencjał. Pograłem już jakiś dłuższy czas i po walce z ustawieniami kierownicy jest naprawdę frajda z jazdy. Graficznie prezentuje się naprawdę dobrze, dźwięki wozu to majstersztyk i oczywiście fizyka jazdy stoi na wysokim poziomie. Co prawda obecnie mamy sporo wspomagaczy zaaplikowanych jednak nawet przy tym wychodząc z zakrętu gdy przesadzimy z gazem wykręcimy bączka. Z niecierpliwością czekam na realny model jazdy.
Zapraszam na krótką prezentację dla tych, którzy zastanawiają się czy w to zagrać:
http://youtu.be/su_cKQZQnOk?hd=1
@mortis:
"Reincarnation" to jest właśnie to Rebirth. Z rosyjskiego "Перерождение" to "Odrodzenie" czy "Przeistoczenie" czyli reinkarnacja ;). Ale"Rebirth" też jest poprawne językowo tłumacząc z polskiego na rosyjski, bo z angielskiego na rosyjski "Rebirth" to "возрождение" i tym oto sposobem mamy mały galimatias w nazewnictwie ;)
Co do gry. Z niecierpliwością czekam na polskie wydanie o ile ktoś się tym zainteresuje.
Zgadza się jest wersja 3.0.5 i dodatkowo DLC "Big Race", który dodaje 3 nowe miasta oraz 4 nowe spedycje. Mało tego, mamy drogę stanową numer 1 ciągnącą się malowniczym zachodnim wybrzeżem USA oraz dwie nowe drogi "skróty", które są naprawdę ładne. Mamy też dwie nowe wersje ciężarówek Peterbilt 379 oraz Sterling 9500. Zresztą dużo by się rozpisywać. Zapraszam na nasze forum gdzie znajdziecie kompletne informacje o grze i jej środowisku oraz możecie pobrać mnóstwo modyfikacji zarówno dla wersji gry PL oraz RUS, GER i ENG:
A także zapraszam na podróż droga stanową numer 1 w kilku partach na YT:
http://www.youtube.com/watch?v=bNVnNd4h2SY&list=PLAC369A7C559D5D98&index=10&feature=plpp_video
Dziękuję frakir. O to mi chodziło. To dobra wiadomość. Już nie mogę się doczekać budowy portowego miasta z prawdziwego zdarzenia ;-)
Zapowiada się miodnie. To będzie coś, w dobie sztampowych produkcji.
Mam jednak pytanie, może taka informacja gdzieś się pojawiła, a może doświadczeni gracze będą wiedzieć. Czy budując metropolie można odejść od schematu zbudowania wielkiego miasta i skupić się na małej miejscowości lub kilku małych wioskach czy gra nie daje takiej możliwości ?
Na święta w Steamie była promocja. Niecałe 5€ za dwa egzemplarze. Skusiłem się i nie żałuję. Gra sprawia mnóstwo frajdy ale też zmusza do poważnego kalkulowania. Przegapisz jednego wroga i już ma Cię na celowniku. Multiplayer też jest dopracowany. Można rozgrywać kilka gier jednocześnie. Masz przerwę w jednej grze, przełączasz się szybkim ruchem do kolejnej i w ten sposób nie ma przestojów na kalkulację ze strony rywala. Naprawdę polecam produkcję. Dodatkowo ścieżka dźwiękowa nadaje odpowiedni klimat rozgrywce. Można ją kupić także jako osobny element.
Bardzo zacna koncepcja z tą serią artykułów o grach indie. Tego typu grami zacząłem interesować się stosunkowo niedawno. Wcześniej tylko mega produkcje, jednak indie dają coś czego wyżej wspomniane produkcje nie mają, albo mają w nikłym stopniu: oryginalność oraz to, że wywodzą się z kompletnego pomysłu na projekt. Na chwile obecną wciągnęły mnie niemiłosiernie dwie gry. Limbo, które jest niesamowicie mroczne, klimatyczne i sięgające ideologicznie dalej niż mogłoby się wydawać. Pomysł na grę oraz jej wykonanie rewelacyjne. Nocne sesję ze słuchawkami na uszach w ciemnym pokoju długo pozostają w pamięci.
Drugi tytuł to Frozen Synapse. Studio Mode7 stworzyło przed nią tylko jedna grę i to "zręcznościówkę" - Determinace. Frozen Synapse to już zupełnie "inna bajka". Tu trzeba mocno pracować mózgownicą ;) Innowacyjna, taktyczna strzelanka, przypominająca niegdysiejszy Laser Squad. Turówka, która wymaga naprawdę solidnego kalkulowania plus bardzo dobry i intuicyjny multiplayer sprawi, że gra wciągnie okrutnie. Dodatkowo kupując jeden egzemplarz, drugi dostajemy gratis. Możemy go sprezentować komuś i toczyć sieciowe rozgrywki o prym na polu walki. Polecam te gry, dają mnóstwo radości.