Fajny artykuł, ja bym dodał do tego wszystkiego, że są już prawie darmowe gry AAA w pierwszy dzień premiery jeżeli opłacamy xbox pass za 18zł na miesiąc. Gears 5, Forza Horizon 4, Minecraft Dungeons, The Outer Worlds i sporo innych.
Ja w ogóle nie czekam na TLoU 2. Grałem w jedynkę, bardzo fajna i czekałem na dwójkę, ale jak serwują w grze homoseksualizm - odbijam od niej całkowicie. Nie mam z tym problemu w grach gdzie możliwy jest romans osób tej samej płci, o ile jest opcjonalny. Tutaj widać, że jest nam to wpychane do gardła i ja się z tym nie zgadzam.
To co zostało napisane na temat Nintendo i FE, to jest po prostu dno. "Inne gry są poza top 30, więc FE też by PEWNIE było". To jest takie żałosne, że ja bym się wstydził coś takiego pod swoim nazwiskiem umieścić. Zapamiętamy Pana, Panie Krystianie.
"Najlepsza gra firmy Nintendo – Luigi’s Mansion 3 – zajęła dopiero 31. lokatę, a Pokemon Sword/Shield było trzydzieste szóste. Kingdom Hearts III również nie podbiło Waszych serc (35. miejsce), więc proszę – darujcie sobie komentarze, że pominięcie Fire Emblem: Three Houses było dużym błędem. Z doświadczenia wiemy, że nie było i kolejny plebiscyt tylko nas w tym przekonaniu utwierdza."
Chłopie, przeczytaj siebie co ty piszesz. Jesteś nieprofesjonalny i nie masz racji. "Wasze" doświadczenie nie ma w tej kwestii żadnego znaczenia. Gra została dobrze oceniona, lepiej niż wszystkie powyższe które wymieniłeś (aktualnie 8.9 na metacritic). Motasz się, używasz sformułowania "japońszczyzna", dla mnie jesteś do zwolnienia i nie powinieneś więcej dotykać się pisania artykułów.
Edit: Ty jesteś redaktorem naczelnym i pozwalasz sobie na tak nieprofesjonalne podejście do sprawy? Gratulacje.