Sam osobiście mam Rivala od prawie 2 lat i nie wymieniłbym go na inny sprzęt. Jedynym minusem są zużywające się boczne gumowe gripy, ale z tego co wiem, można je wymienić, choć sam jeszcze nie próbowałem. Nie wiem jaką miałeś poprzednią myszkę, ale Rival jest wart zainwestowanych pieniędzy ;)
Morrowind z mechaniką walki i rzucania spelli ze Skyrima. Choć sam ekwipunek podobał mi się znacznie bardziej w Morrowind. Plus lepsza oprawa graficzna i byłbym w siódmym niebie.
No ale np w Diablo z dodatkiem Hellfire też byłoby pięknie zagrać jeszcze raz na lepszym kompie. Choć samych tekstur jakoś bardzo bym nie tykał, ta stara grafika ma swój klimat, aż się łezka w oku kręci...
Pokusiłbym się o IWD z Baldurem w komplecie, ale do takiej mieściny jak Iława chyba wysłali same Lego i Drivera ;/