>Bądź mną
>Wiking lvl 9
>Idą święta
>Stary ma dla ciebie bojowe zadanie
>Lubisz spędzać czas z ojcem, więc nawet się cieszysz
>Stary daje ci topór w łapę i mówi, że masz iść do lasu po choinkę
>okurdebele.jpg
>Pierwszy raz w życiu trzymaj w rękach prawdziwy topór
>Zaciesz na twarzy jak nigdy
>Dotarłeś w końcu do lasu
>Teraz trzeba znaleźć tylko idealne drzewko
>Chodzisz po tym lesie już naprawdę długo
>Żadne drzewko cię nie zachwyciło
>Straciłeś poczucie czasu
>Zrobiło się ciemno
>Ledwo co widzisz
>Stwierdzasz że koniec tego dobrego
>Macasz pierwsze lepsze drzewo
>"Może być"
>Ścinasz i wracasz do domu
>Nie wiedziałeś, że ścinanie drzewa jest takie łatwe
>Jedno uderzenie, a drzewko już leżało na ziemi
>Otwórz drzwi do chaty
>W końcu jasno!
>Stary już wstaje, żeby na ciebie nakrzyczeć, że tak długo ci to zajęło
>Zatrzymuje się w połowie drogi
>Ma twarz jakby co najmniej ducha zobaczył
>Matka to samo
>Odwracasz się
>Na ziemi, zamiast pięknego drzewka, leży martwy niedźwiedź
>Uświadom sobie, że całą drogę ciągnąłeś za sobą zwłoki niedźwiedzia
>Facepalm.png
>Przynajmniej będzie jedzonko na święta
>Ojciec uznał, że jutro sam pójdzie po choinkę
>Profit
Pierwsze co przyszło mi do głowy, to niziołki. Te małe istoty w wielu uniwersach porównywane są do dzieci. Ich zalety to zręczność, pracowitość oraz szybkość. Te cechy idealnie nadają się do produkcji zabawek, a także do pomocy Świętemu Mikołajowi. Myślę, że ich dodatkowymi atutami są rodzinność i przywiązanie do tradycji. Jestem pewien, że z takim charakterem, praca u boku Świętego Mikołaja, sprawiłaby niziołkom samą przyjemność :D